Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Graczyk do Sobolewskiej: „Mieszkańcy ul. Pyzderskiej nie są przygłupami”

Do sprawy wczorajszej interpelacji dotyczącej Budżetu Obywatelskiego na sesji Rady Miasta odniósł się Maciej Graczyk. 

Informację na temat interpelacji radnej Barbary Biskupskiej-Sobolewskiej podaliśmy dzisiaj. Link to niej znajdziecie poniżej.

 

Chodnik na Pyzderskiej tylko do połowy

 

Do sprawy odniósł się radny Maciej Graczyk, który nadesłał wiadomość na naszą redakcyjną skrzynkę. -Szanowna Pani Radna!. Mieszkańcy ul. Pyzderskiej doskonale zdawali sobie sprawę z tego , że kwota 120 tys. zł nie starczy na wybudowanie całego chodnika wzdłuż ulicy Pyzderskiej. Mieszkańcy ul. Pyzderskiej nie są przygłupami i doskonale wiedzą jakie są ceny wykonania 1 m chodnika.

Tak samo jak mieszkańcy ul. Mickiewicza doskonale zdawali sobie sprwę, że kwota z BO nie starczy na chodnik po obu stronach. Zdziwi się Pani ale mieszkańcy tej ulicy chcieliby mieć nawet 1/3 tego chodnika, aby nie musieli uciekać do rowu przechodząc wzdłuż tej ulicy. Syty nigdy nie zrozumie głodnego. Ale to już Pani problem. Nikt nie został oszukany i nikt nikogo nie wprowadzał w błąd. Ja wiem, że porażka boli, ale zawsze trzeba ją przyjąć z godnością- pisze radny Graczyk.

-I jeszcze jedno. Przecież Pani Rana zasiada w komisji, która weryfikuje zgodność projektów i dopuszcza je do głosowania. Dlaczego podczas weryfikacji nie grzmiała Pani, że to jest oszustwo i nie odrzuciła Pani projektu. Wiem, że trudno było pojąć, że „coś takiego” może wygrać. Radna liczyła, że podczas głosowania mieszkańcy ul. Pyzderskiej się ośmieszą, ale nic z tego. Wyszło inaczej. Demokracja jeszcze panuje w tym kraju- dodaje w swojej wiadomości.

Najnowsze komentarze
  • ta pani po raz kolejny próbuje zaistnieć… jej cienka „kariera” się kończy

  • Przecież na ten projekt głosowali nie tylko mieszkańcy ulicy pyzderskiej! Być może osoby tam zamieszkujące doskonale wiedziały, że ta kwota nie starczy na realizację. Ja osobiście nigdy w życiu nie byłem na tej ulicy, choć żyje w Słupcy 26 lat. Nie wiedziałem, że wyznaczona suma pieniędzy wystarczy jedynie na połowę chodnika. Pani Radna ma rację!

    • Maciej można powiedzieć tylko jedno ,szkoda że nie byłeś na Sesji lepiej zrozumiałbyś to co powiedziała Basia.

  • Gratulacje dla pana Jozwiaka za projekt. Po sa projekty budzetu obywatelskiego aby je realizaowac i na nie glosowac. A wielka pani radna widzi jedna strone tego miasta a drugiej juz nie widzi.i kto to mowi .mieszkancy pobliskich wsi maja chodniki a wjazd do miasta wyglada osmieszale .

  • Trzeba było wybrać projekt modernizacji „Starego boiska” który by służył całemu miastu a nie jednej pseudoulicy i nie byłoby problemu.Cóż to za ulicą o której połowa mieszkańców nawet nie wie że ona istnieje? Chodniki sobie jakieś powymyslali na głębokich peryferiach a tyle do zrobienia w mieście.Chcieliście to macie.Na drugą połowę teraz za karę powinniście sami dołożyć by więcej nie głosować na glupkowate pomysły.

  • Obywatelu tego miasta problemu nie ma. Problem to maja niektorzy radni bo im nie lezy na sercu . a skoro polowa mieszkancow nie wie gdzie znajduje sie ul. Pyzderska to chyba nie sa slupczanami.a pozatym nie ma pan pojecia o inwestycjach..bo srodki na inwestycje sportu powinny byc przeznaczane z innej puli.

  • W regulaminie zapisano, że nie może być wybrane zadanie, które nie może być całości sfinansowane z budżetu. Na karcie do głosowania jakoś nie widziałem „Budowa połowy chodnika na ulicy…”. Bo gdyby tak było to nikt by nie zagłosował. Gdy miasto znajdzie pieniądze na budowę drugiej połowy, ta pierwsza będzie się nadawała do wymiany…

Dodaj komentarz