Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Miasto utrudnia budowę stacji paliw?

W czasie odwleka się wydanie decyzji dotyczącej budowy stacji paliw między sklepami Inter i Bircomarche. Zdaniem inwestora to celowe działanie niektórych przeciwników jego pomysłu.

Inwestor cały czas czeka na wydanie decyzji środowiskowej w tej sprawie. Niedawno został poinformowany, że procedura została przedłużona do 31 stycznia 2018 roku.Tymczasem na miejscu w Słupcy wykonane zostały badania poziomu hałasu.

-Ostatnio już po fakcie dowiedzieliśmy się o spotkaniu w Wojewódzkiej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska gdzie zaproszono jednostkę, która sporządziła raport środowiskowy. Co dziwne pojawili się tam urzędnicy miejscy. Dziwi mnie to, że jakaś grupa osób próbuje atakować pomysł powstania stacji, która ma przecież być dla społeczeństwa i oferować tańsze ceny paliw od konkurencji- mówi inwestor Maciej Ćwikliński z InterMarche.

.-Coraz częściej zadaje sobie pytanie, czy wśród tych osób jest też część włodarzy miasta. Ja dzisiaj zaczynam mieć wrażenie, że Słupca jednak nie jest miastem, w którym można inwestować pieniądze i w którym jest jakaś szansa rozwoju dla inwestorów i potencjału miejscowości. Z takim nastawieniem zawsze będzie ona pozostawać w tyle w stosunku do innych ościennych miast. Dzisiaj jakieś grupy osób mając na uwadze swój interes próbują jak widać skutecznie blokować, czy opóźniać moje działania- dodaje.

Jak podkreśla Ćwikliński zastosuje się on do wszystkich zaleceń i wymaganych badań, ponieważ jego zdaniem ta działalność nie będzie negatywnie wpływać ani na środowisko, ani na mieszkańców, a przyniesie im wymierne korzyści. -Jako przedsiębiorca działam tu od lat i zawsze starałem się współpracować z lokalnym samorządem i organizacjami w przeciwieństwie do swojej konkurencji, która nie prowadziła takich działań. W przestrzeni publicznej pojawia się wiele nieprawdziwych informacji na temat tej inwestycji. Być może ktoś nie chce, żeby stacja powstała właśnie tutaj, bo inna mam zostać zbudowana w pobliżu?- pyta inwestor.

-Wszystkie raporty i dodatkowe badania które są na tym etapie zadane wykonuję ale też ponoszę pewne koszty. Plan zagospodarowania przestrzennego od momentu powstania sklepu Intermarche pozwalał nam na posadowienie tu stacji paliw. Nieprawdą jest to, że został zmieniony specjalnie. To tez jedno z kłamstw opowiadanych przez niektóre osoby. Może przyjść taki moment, że niektóre osoby będą musiały się z tym zmierzyć. W przyszłości będą rozważał różne rozwiązania. Na pewno jednak nie zrezygnuję z tej inwestycji– mówi Maciej Ćwikliński

Brak komentarzy

Dodaj komentarz