Pamięci Grażyny Harmacińskiej- Nyczki, w 100- lecie Urodzin Artystki, poświęcona była 17. Noc Muzeum w Słupcy.
Najpierw, po południu, na ulicy 3 Maja w Słupcy odsłonięta została tablica pamiątkowa na domu, w którym się urodziła malarka. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Wieczorne wydarzenie rozpoczął spektakl pod tytułem „Ławeczka” przygotowany przez grupę Human Sapiens ze słupeckiego Liceum.
– Mamy Ławeczkę Przyjaciółek, Apolinarego Szeluty, mamy też zwyczajne ławeczki ustawione w przestrzeni parku, promenady, które zachęcają do odpoczynku, ale czasami bywają „niemym świadkiem poważnych rozmów i błahych pogaduszek, rozstań i kłótni, ale też miłości od pierwszego wejrzenia.
To tutaj coś się kończy albo zaczyna. Czasem ludzie, którzy siadają na ławeczce razem, rozchodzą się w przeciwnych kierunkach, a czasem odwrotnie – po przypadkowym spotkaniu idą dalej razem , jak w życiu” – mówi autorka scenariusza i jego współreżyserka Anna Halaba, która przedstawienie przygotowała wspólnie z Anną Czerniak.
Zaraz potem zebrani goście przenieśli się do budynku muzeum, gdzie oglądać mogli wystawę malarsko-graficzną Grażyny i Mariana Nyczków. O artystach opowiadała natomiast ich córka Małgorzata Nyczka-Pisarska. Ponadto wyświetlany był film na temat artystki, na który zaprosiła jego reżyser Wanda Różycka-Zborowska.
Ciasta i truskawki z bitą śmietaną przygotowane przez uczniów słupeckiego Ekonomika były wisienką na urodzinowym torcie. Na zakończenie przedwojenne szlagiery i słynne francuskie przeboje zagrało trio Sentido z Warszawy.
Mimo niekorzystnej pogody 17. Noc w Muzeum w Słupcy wzbudziła spore zainteresowanie i jak zwykle miała swój niepowtarzalny klimat.
Pamiątkowa tablica na 100-lecie urodzin Grażyny Hermacińskiej-Nyczki





































































