Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Akademia ograła Legię

Reprezentacja regionu konińskiego Akademii Piłkarskiej Piotra Reissa z rocznika 2006 w niedzielę rozegrała sparing z Legią Warszawą. Przy Łazienkowskiej wielkopolanie ograli swoich rywali 1:2.

Reprezentację naszego regionu reprezentowało 8 chłopców którzy na co dzień trenują w lokalizacji Słupca. Byli to Gracjan Szygenda, Hubert Półrolniczak, Hubert Dylewski, Bartosz Szczepankiewicz, Piotr Ciesiółka, Bartosz Ławicki, Wojtek Ziętkowski i Stanisław Wełnitz. Jak mówi trener zespołu Maciej Rozmarynowski w drodze do Warszawy chłopcy wydawali się być bardzo spokojni i pewni swoich możliwości. Jednak wejście do szatni stadionu Pepsi Arena wzbudziło w nich ogromną dawkę emocji, która z minuty na minutę była coraz bardziej widoczna. Mecz rozpoczął się o godz. 18.40 i trwał 4 kwarty, każda po 15 minut. Drużyny grały pięcioma zawodnikami w polu plus bramkarz. Pierwsze 5 minut należały do Legionistów, jednak z każdą minutą ich rywale uzyskiwali przewagę w konsekwencji czego Piotr Ciesiółka zdobył gola na 0-1 dla APR. W drugiej kwarcie bezradni legioniści zdecydowali się na oddanie strzału z połowy boiska i dzięki temu wyrównali. Stracony gol nie załamał chłopców i w trzeciej części spotkania po idealnym podaniu i jeszcze lepszym przyjęciu piłki kierunkowo Bartosz Ławicki zdobył gola na 1-2 dla APR. Podającym był strzelec pierwszego gola Piotr Ciesiółka. Była to ostatnia bramka jaka padła podczas tego spotkania. Jeszcze w ostatniej części meczu na 40 sekund przed jego zakończeniem legioniści uderzyli na bramkę gości lecz wspaniałą interwencją popisał się bramkarz Akademii Gracjan Szygenda i tym samym uratował zwycięstwo.

-Podsumowując przebieg meczu mogę stwierdzić, że 50 minut z 60, jakie rozegraliśmy przebiegało pod nasze dyktando. Umiejętnie budowaliśmy grę w ataku jak i obronie. Fazy przejściowe z obrony do ataku i co bardzo cieszy z ataku do obrony były w naszym wykonaniu bardzo skuteczne. Nie zawodziło przyjęcie kierunkowe nogą właściwą do sytuacji boiskowej, podanie piłki wewnętrzną częścią stopy, komunikacja zespołu i gra z bramkarzem . W chwili obecnej są to główne aspekty, które akcentowane są na każdej jednostce podczas ostatnich mikrocykli i dlatego też z zadowoleniem przyglądaliśmy się poczynaniom chłopców obserwując, że z tak utytułowanym klubem jakim bez wątpienia jest Legia radziliśmy sobie bez większych zarzutów. Od strony szkoleniowej uważam, że raczej podążamy we właściwym kierunku. Akademia Piłkarska Legii Warszawa uważana jest za najlepszą w Polsce, natomiast my niebawem skończymy 5 lat, zatem wchodzimy w rynek piłkarsko-szkoleniowy, dlatego też sparing ten był dla nas, a zwłaszcza chłopców, nowym ciekawym doświadczeniem, które powinno zaprocentować w przyszłości– mówi trener reprezentacji rocznika 2006 Maciej Rozmarynowski.


Brak komentarzy

Dodaj komentarz