Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Bez tęczy po burzy w Strzałkowie. Hagard znów zwycięski.

Po wyrównanym i emocjonującym meczu UKS Hagard Strzałkowo pokonał u siebie Tęczę II Kościan 35:31(19:19).

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy imponowali skutecznością pod bramką. Hagard swoje sytuacje niestety seryjnie marnował. Świetnie spisywał się też bramkarz z Kościana. Miejscowi przegrywali 1:4, czy 5:9, czy 10:11.

Wtedy ich gra poprawiła się po rzucie karnym dla Tęczy obronionym przez Huberta Rogalskiego. Do przerwy było 19:19 między innymi dzięki dobrze punktującemu tego dnia Dawidowi Mierzejewskiemu. Po zmianie stron bardziej zdecydowanie zagrali gracze Macieja Leżały, którzy wychodzili na prowadzenie kolejno 27:25, 28:25, czy 29:25. W powiększeniu przewagi kluczowe były dwa trafienia z dystansu Kamila Kaczmarka.

Mecz się zaostrzył. Goście ruszyli do odrabiania strat, jednak kilka razy świetnie zatrzymał ich bramkarz Hagardu. W ostatnich minutach rywale zbliżyli się na trzy bramki, jednak wówczas marzenia o korzystnym rezultacie wybił im z głowy Dominik Nawrocki, który rzucił dwie decydujące bramki w samej końcówce spotkania. Ostatecznie strzałkowanie triumfowali 35:31.

-Licznie zgromadzona publiczność oglądała dziś naprawdę dobry, emocjonujący mecz. W czwartej kolejce wygrywamy ze wzmocnioną zawodnikami z pierwszoligowej drużyny Tęczą II Koscian.

Brawa dla całej drużyny za walkę, ambicję i za zaangażowanie. Pierwsze 20 minut graliśmy ospale, chaotycznie ale w dalszej części spotkania wyglądało to już naprawdę dobrze. Wierzymy, że będzie jeszcze lepiej- komentuje trener zespołu, Maciej Leżała.

 

 


Brak komentarzy

Dodaj komentarz