W poniedziałek w Domu Kultury w Powidzu odbyła się konferencja pn. „Bezpieczne Jezioro Powidzkie” zorganizowana przez Gminę Powidz oraz Gminę Ostrowite.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Policji, w tym Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu – zastępca komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu insp. Violetta Mójta oraz komendant powiatowy Policji w Słupcy insp. Roman Ciesielczyk, a także przedstawiciele: Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, PGW Wody Polskie, Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego, Żandarmerii Wojskowej, Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Słupcy, WOPR, Państwowej Straży Pożarnej, Centrum Kształcenia i Technologii BSP – Politechniki Poznańskiej, a także Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, Powiatowy Lekarz Weterynarii oraz samorządowcy z terenu Gminy Powidz i Gminy Ostrowite.
Zgromadzonych gości powitali Jakub Gwit – wójt Gminy Powidz oraz wójt Gminy Ostrowite Mateusz Wojciechowski. Podczas spotkania omówiono szereg tematów związanych z bezpieczeństwem na terenie Jeziora Powidzkiego.
Szczególną uwagę poświęcono zagadnieniom dotyczącym bezpieczeństwa największego jeziora w Wielkopolsce – Jeziora Powidzkiego, w tym współpracy służb, bezpieczeństwa osób wypoczywających nad akwenem oraz działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa w sezonie letnim.
TEKST/FOTO: KPP Słupca






4 odpowiedzi
To wszystko pozory . Jezioro powidzkie umiera . Gminą od lat rządzą klany rodzinne . Rozpatrzenie najprostszego podania trwa miesiącami. Degradacja środowiska postępuje w zastraszającym tempie. Wylewanie ton betonu pod pseudo ławki na plaży publicznej ,wycinka trzcin , tworzenie nowych stanowisk pod camping tuż przy brzegu , dzielenie działek na których jeszcze dziesięć lat temu nie było można nic postawić czy też bary tuż przy plazach to obraz kreatywności urzędników w gminie . Wybudowane boiska do gier plażowych zostały sfinansowane z publicznych pieniędzy tymczasem Gmina pobiera haracz 50 zł za godzinę . Czy to jest prywatny folwark ?
Czas się obudzić i powstrzymać to szaleństwo !!!
Przyzwalanie na używanie silników spalinowych przez jachty(nie myslę tu o cumowaniu),regularne ryki „muzyki” i napitych „gości”, nie buduje potęgi przyrody.Gdzie są służby,które stoją na straży Powidzkiego Parku Krajobrazowego ?
To jezioro nie jest już warte odwiedzenia. Wysycha. Brzeg się cofa. Dno przy plaży to muliste bagno, skrajnie niebezpieczne dla dzieci.
Niestety o bezpieczeństwie można zapomnieć to już nie wróci. Szaleńcy na jeziorze nie zwracający uwagi ani na innych ani na zmienne warunki pogodowe, których Straż musi wyławiać. Do tego kompletne szaleństwo z parkowaniem aut gdzie popadnie i zero reakcji odpowiednich służb. Tu już nie ma co debatować trzeba się wziąć za robotę, chyba że władzom też nie będzie przeszkadzać jak Straż albo Pogotowie do nich nie dotrze