Legenda światowego himalaizmu, Krzysztof Wielicki odwiedził w piątek słupecką bibliotekę.
– To był wieczór, który na długo zostanie w naszej pamięci. Dzisiejsze spotkanie z Krzysztofem Wielickim w naszej bibliotece okazało się wydarzeniem absolutnie wyjątkowym. Frekwencja przerosła nasze oczekiwania – biblioteka wypełniła się po brzegi miłośnikami gór, podróży i niezwykłych historii.
Nasz gość zabrał publiczność w fascynującą podróż przez najwyższe szczyty świata, dzieląc się opowieściami o swoich wyprawach, pionierskich zimowych wejściach, samotnych zmaganiach z naturą, ale też refleksjami o życiu, szczęściu, wyborach i cenie pasji. Było inspirująco, momentami wzruszająco, a często także bardzo zabawnie – bo jak sam Krzysztof Wielicki wielokrotnie podkreślał, w górach, obok siły i determinacji, niezwykle ważny jest dystans i poczucie humoru.
Nie zabrakło wspomnień o dawnych wyprawach, realiach sprzed lat, przyjaciołach, którzy zginęli w górach, ani anegdot, które wywoływały uśmiech i salwy śmiechu na sali. Publiczność słuchała z ogromnym skupieniem i autentycznym poruszeniem.
Dziękujemy wszystkim Państwu za tak liczne przybycie, a Krzysztofowi Wielickiemu – za niezwykłe spotkanie, szczerość, mądrość i opowieści, które jeszcze długo będą z nami.
To był prawdziwy finał roku z najwyższej możliwej półki – czytamy na stronie placówki.
FOTO: Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Słupcy

















