Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Brutalna przegrana

Porażki 36:31 doznali piłkarze ręczni strzałkowskiego Hagardu, którzy przegrali w Środzie z miejscową Polonią.

Na wyjazdowy mecz gracze ze Strzałkowa wybrali się w niedzielę po zeszłotygodniowej budującej wygranej ze Startem Konin. Okazało się jednak, że starcie z dobrze znanym już przeciwnikiem po raz kolejny nie będzie należało do najłatwiejszych. -Nigdy nie grało nam się dobrze w Środzie Wielkopolskiej. Nie inaczej było również teraz. Mała, ciasna hala, wypełniona po brzegi miejscowymi kibicami nie ułatwiała gry- mówił trener Hagardu Maciej Leżała. Od początku spotkania gospodarze nadawali ton grze, a strzałkowianie osłabieni brakiem Dominika Nawrockiego oraz z nie w pełni zdolnym do gry Danielem Góreckim starali się dorównać swoim rywalom. Jak to bywa w wyjazdowych spotkaniach strzałkowskiej drużyny swoją rolę w meczu musieli odegrać także sędziowie. -O ile bardzo ostry atak w kontrze na twarz Góreckiego mógł nie kwalifikować się na czerwień (choć to sprawa dyskusyjna), to już brutalny, widziany raczej na piłkarskich boiskach atak na nogi będącego w dynamicznym nabiegu na bramkę Dawida Mierzejewskiego powinien oznaczać bezdyskusyjną dyskwalifikację dla zawodnika naszych rywali– relacjonuje mecz trener Leżała. Stało się jednak zupełnie odwrotnie, a czerwoną kartkę obejrzał prowokowany Dawid Mierzejewski za rzekome uderzenie przeciwnika głową. W drugiej połowie goście zagrali zdecydowanie lepiej, a z dobrej strony pokazał się Kamil Kaczmarek. Nie udało się jednak dogonić gospodarzy, którzy w całym spotkaniu zwyciężyli 36:31 .Już 11 kwietnia strzałkowianie zagrają w Pyzdrach z miejscową Wartą.

Polonia Środa Wlkp. -UKS Hagard Strzałkowo 36-31 (23-15)

TEKST: UKS Hagard Strzałkowo/Twoja Słupca.pl


Brak komentarzy

Dodaj komentarz