Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Czy będą odszkodowania za zimowe przymrozki?

Pod znakiem przymrozków upłynęły kolejne obrady Związku Gmin Regionu Słupeckiego. 

Sprawa jak się okazuje w różnej części dotyczy niemal wszystkich gmin. Choć oficjalne pisma o wsparcie finansowe od rolników jeszcze nie wpłynęły do wszystkich samorządów, to jednak są już sygnały, że będą się oni jego domagać- Są naciski ze strony radnych i sołtysów, że za chwilę praktycznie zostaną pola zaorane i nikt nic złego nie zobaczy- mówił wójt Grażyna Kazuś, dopytując czy w innych gminach pracują już komisje zajmujące się tą kwestią.

Okazuje się, że trzy takie oficjalne wnioski zgłoszono w Orchowie. Z kolei w Powidzu do wójta doszły jedynie ustne zgłoszenia o tego typu przypadkach. -Póki nie znamy czytelnych zasad, z czym się będzie wiązało szacowanie strat dla rolników nie podejmujemy żadnych działań-mówił wójt Jakub Gwit. Pismo informacyjne do wojewody wystosowały z kolei władze Gminy Lądek. Podobne dokumenty już wcześniej wysyłali samorządowcy z Gminy Słupca i Wilczyn, jednak na swojej zapytanie nie uzyskały odpowiedzi.

Oburzenia procedurą zgłaszania takich przypadków nie krył także wójt gminy Ostrowite-Moim zdaniem wojewoda powinien przeszkolić nasze komisje, żeby idąc w teren wiedziały jak szacować straty-mówił Henryk Tylman, który podkreślał, że z powodu ilości rolników w gminie ciężko jest ocenić wszystkie zniszczenia. Zarówno on jak i inni włodarze zgodnie stwierdzili, że nie mogą podejmować żadnych działań, dopóki nie będą znali jasnych zasad przyznawania ewentualnych odszkodowań. -Jeśli wojewoda stwierdzi, że gminne komisje mają działać to wysyła komunikat, że w terenie mają stwierdzić, czy są wymarznięcia, a u nas nie ma takiej informacji-podsumował wójt Dariusz Grzywiński. Jednym z argumentów jaki słyszą gminy od wojewody są zmiany organizacyjne w urzędzie, które mają wpływać na przedłużanie się całej procedury.


Brak komentarzy

Dodaj komentarz