Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Czy debata dojdzie do skutku?

W środę miała się odbyć debata kandydatów na burmistrza Słupcy. Jak się jednak okazuje nie jest to takie pewne. 

Organizatorem debaty wyborczej jest redakcja Kuriera Słupeckiego, która zaprosiła na nią Michała Pyrzyka i Jacka Bartkowiaka.  Sztab pierwszego  z kandydatów ma jednak znaczące zastrzeżenia co do sposobu jej przygotowania.Do redakcji gazety skierował pismo, w którym prosi o zmianę zasad oraz terminu dyskusji. Całość przeczytacie TUTAJ.

-Każdy organizator debaty uzgadnia jej termin ze sztabami wyborczymi. Z nami żadnych uzgodnień co do terminu nie było. W związku z tym, że mamy wcześniej zaplanowany kalendarz kampanii wyborczej, proponujemy debatę w dniu 17 października 2018 roku o godzinie 18.00.Nie znamy nazwiska moderatora debaty, a uważamy, że powinna być to osoba, która będzie gwarantowała bezstronność w jej prowadzeniu, i którą każdy sztab powinien zaakceptować.

Nikt z Państwa redakcji nie pojawił się na konferencji prasowej burmistrza Michała Pyrzyka, na której prezentował on kandydatów do rady miasta, mimo, że zaproszenie zostało skierowane do redaktora Marcina Wróblewskiego. Redaktor ten uczestniczył natomiast w dwóch konferencjach prasowych kontrkandydata. Nikt z redakcji nie uczestniczył także w konferencji prasowej podczas Konwencji Wyborczej Polskiego Stronnictwa, choć redaktor Marcin Pryka był tam obecny w celu zrelacjonowania próby zakłócenia przebiegu konwencji przez kandydatów komitetu wyborczego Prawo i Sprawiedliwość-czytamy w liście.

Komunikat w tej sprawie wygłosił również szef sztabu wyborczego PSL, Tomasz Parus.

 

 

Sztab Polskiego Stronnictwa Ludowego prosi również o doprecyzowanie tematów dyskusji. -Tematy pierwszej części debaty, są hasłami bardzo pojemnymi, wymagającymi uszczegółowienia i doprecyzowania, a ich dobór nasuwa przypuszczenie, że były konsultowane przez organizatora tylko z jednym sztabem wyborczym, tj. sztabem kontrkandydata na burmistrza.Proponujemy więc – zgodnie z zakreślonym przez Państwo czasem wypowiedzi – w tym punkcie następujące tematy: Edukacja i szkolnictwo jako podstawowe zadanie samorządu miasta Słupcy, Możliwości wsparcia przedsiębiorczości na terenie gminy miejskiej Słupca, Budżet miasta – zarządzanie finansami miejskimi i możliwości zwiększenia dochodów.

Autorzy listy proponują również inną formułę pytań od publiczności. -Praktyka wcześniejszych debat organizowanych przez redakcję Kuriera Słupeckiego pokazuje, że był to najbardziej chaotyczny moment spotkania, nad którym organizatorzy nie mogli zapanować. Zaproponowany przez Państwo sposób wyboru osób do zadawania pytań może wzbudzać wątpliwości co do bezstronności. Nawet, gdyby wybierający osoby do odpowiedzi nie był stronniczy, to i tak może się zdarzyć, że wszystkie pytania kierowane będą do jednego z kandydatów. Proponujemy, żeby pytania publiczności do kandydatów były zapisane na kartkach i wrzucane do przygotowanej wcześniej urny. Na wylosowane przez moderatora debaty pytanie odpowiada każdy kandydat we wcześniej ustalonej kolejności wzorem punktów wcześniejszych.

Ludowcy chcą  również dać możliwość wypowiedzenia się radnym danych komitetów. Jak do tych uwag ustosunkują się organizatorzy debaty? Czy dojdzie ona do skutku?  O odpowiedzi na te pytania poprosiliśmy Redakcję Kuriera. Czekamy na odpowiedź.

Najnowsze komentarze
  • Dlaczego burmistrzowi termin debaty nie odpowiada?

    • Termin debaty powinien być uzgodniony z obydwoma sztabami wyborczymi, a nie narzucony przez organizatora popierającego kandydaturę Pana Bartkowiaka.

      • Bo niby co? Skoro organizator – od wielu lat najlepiej sprzedający się i opiniotwórczy tygodnik lokalny na naszym terenie, uzgodnił ten termin z kinem “pod wodzą wielce szanownego pana michała”, na pewno o debacie MP wiedział dużo wcześniej niż 3 października, to niby ku**** czemu miałby być uzgadniany może jeszcze przez papieża Gienosława? Kurierowi pasuje wtedy, kinu też pasuje – to robią. Pyrzykowski nie przyjdzie, to jego strata – dla mnie już jest przegrany. Nikomu źle nie życzę ale dość już tego PEESELU

        • lived, Ty naprawdę nie rozumiesz, że w demokratycznym kraju termin debaty ustala się ze wszystkimi sztabami, a nie tylko z jednym? Ustala, rozumiesz? A nie narzuca. Jak masz rozumieć skoro pewnie reprezentujesz dyktatorskie zapędy PiS.

          • Przecież pani kłamie, od ponad dwóch tygodni wiedzą obaj kandydaci na Burmistrza. Poinformowani w tym samym terminie i p. Bartkowiak przyjmuje bez żadnych uwag zaproszenie a pani Pyrzyk przyzwyczajony już do barku konkurenta nagle tchórzy chowając się za kłamstwami.

        • Wpiszcie w Google : Joe Chal: – „Wyborcze manipulacje na listach PSL-u”!

        • Wobec PIS prowadzona jest nieuczciwa konkurencja przez konkurujące

        • Termin musi pasować wszystkim. Urzędujący burmistrz ma więcej obowiązków niż Pan Jacek, który – jak sam gdzieś w komentarzu przyznał – jest na bezpłatnym urlopie na czas kampanii wyborczej.

  • Boją się ? Hahahaha
    PeSeL zaproponuje warunki debaty to będzie ona na pewno obiektywna :)
    Nawet pytania zadali sobie :)

    • Petarda, jak nie umiesz przeczytać tekstu ze zrozumieniem, to się nie wypowiadaj.

      “Sztab Polskiego Stronnictwa Ludowego prosi również o doprecyzowanie tematów dyskusji. -Tematy pierwszej części debaty, są hasłami bardzo pojemnymi, wymagającymi uszczegółowienia i doprecyzowania, a ich dobór nasuwa przypuszczenie, że były konsultowane przez organizatora tylko z jednym sztabem wyborczym, tj. sztabem kontrkandydata na burmistrza”.

      Skoro sztab PSL prosi o doprecyzowanie tematów, to znaczy, ze zostały wcześniej zaproponowane przez organizatora.

      • Przypuszczenie to nasuwa tchórzliwe zachowanie burmistrza.

  • Zaproszenie dostali najpóźniej 3 października. Szybko odkryli, że termin im nie odpowiada. Dobrze, że pisma nie wysłali w środę rano…

    • Wiesz kiedy był 3 października 2018 r. W minioną srode. Sobota i niedziela to dni wolne od pracy. Uwazasz, że dwa dni – czwartek, piątek – to tak dużo czasu na wystosowanie odpowiedzi zważywszy na inne obowiązki? Może to organizator dał plamę nie doręczając zaproszenia na debatę z większym wyprzedzeniem? Zważywszy, że organizator popiera Jacka Bartkowiaka, raczej trudno mówić o przypadku w późnym doręczeniu zaproszenia.

  • To są kpiny, PSL chce ustawić debatę pod siebie. Trzęsą tyłkiem przed kontrkandydatem, bo rozjechałby Pyrzyka walcem. Wg tego scenariusza ma się wykuć na pamięć wszystkich kwestii, żeby miał co gadać.

  • Wiesz kiedy był 3 października 2018 r. W minioną srode. Sobota i niedziela to dni wolne od pracy. Uwazasz, że dwa dni – czwartek, piątek – to tak dużo czasu na wystosowanie odpowiedzi zważywszy na inne obowiązki? Może to organizator dał plamę nie doręczając zaproszenia na debatę z większym wyprzedzeniem? Zważywszy, że organizator popiera Jacka Bartkowiaka, raczej trudno mówić o przypadku w późnym doręczeniu zaproszenia.

  • Póki co debatę ustawił organizator pod Jacka Bartkowiaka. Wczytaj się w treść artykułu.

  • Pani Ireno, niech Pani już skończy z tym anonimowym pisaniem i się ujawni

    • Petarda, strzelaj dalej… Nie dali mi na chrzcie Irena.

  • A jaki problem dla działaczy PiS i “niezależnego” organizatora zorganizować debatę właśnie 17 października???

  • Przestraszyli się! Maja coś na sumieniu?! Nie No jaja dosłownie. Te warunki są prawie tak żenujące jak te taczki Pisuarów! Najlepiej niech moderatorem będzie jeszcze ten „redaktor” z głosu. I tak jak w tych wszystkich wywiadach które rzekomo przeprowadza sami zadajcie sobie pytania:) Komedia!
    PS Petarda ja tez tak obstawiałam co do Schulze!

  • Pan Bartkowiak siłę swoją i swoich kandydatów na radnych pokazał w piątek przed Szkołą Muzyczną! Szkoda ze sam nie miał odwagi tam stanąć tylko podkulil kite jak płochy lis i zbiegl do swojej nory. Ze Pan Pyrzyk jeszcze wogole chce rozmawiać z taką bandą nieudaczników bez żadnego dorobku zawodowego i społecznego. Ciekaw jestem kogo by wystawił na debatę kandydatów na radnych… kiełbasę, patarde czy gitarzyste?

    • Stefan a jaki masz ty dorobek zawodowy i społeczny? Najlepiej moderatorem zrobić osobę , która anonimowo notorycznie obraża kandydatów do Rady Miasta Słupca z opozycji a sama nie startuje chociaż miała wolne miejsca w trzech komitetach wyborczych. Nigdy ta osoba nie skrytykowała kandydatów z PSl-u a szkoda ? hipokryzja

  • Pyrzyk kpi z mieszkańców Słupcy. Ciagle otoczony klakierami boi się zawalczyć na argumenty z Bartkowiakiem. Boi sie bo ich nie ma chyba ze wliczyc w to sadzenie drzewek miododajnych. Oto cały rozwój naszego miasta mierzony miarą Pyrzyka. O tym jak słabym jest burmistrzem mówią nam dobre wyniki Bartkowiaka i strach Pyrzyka dotąd pewnego siebie i przekonanego że już nikt tutaj nie podskoczy a uklad zamknięty przez niego stworzony jest wszechmocny. Mialem nie iść na wybory ale mnie Pyrzyk przekonał i idę zwolnić go z pracy.

    • Pięknie napisane. Syntetyczna analiza.

  • Czytając komentarze a zwłaszcza te najbardziej prostackie wyczuwa się od razu, że Petarda to Pan Pawłowski :)

    • Nie, te najbardziej prostackie należą do Schulze.

  • Bartkowiak jeszcze będzie prosił Pyrzyka żeby go na zastępcę wcisnął 😂😂

  • Michał, jeżeli miałbym coś doradzić to nie rozmawiaj z nimi, szkoda czasu, rób swoje. Ten co podwoził taczki na parking teraz będzie udawał boCHatera…

    • Gościu – “Michał nie rozmawiaj” przecież Michał nie ma swojego zdania, nie potrafi się wypowiedzieć, w szkole był sierotą bez własnego zdania i przydupasem nauczycieli potem jakimś cudem studia i po znajomości został przydupasem Grzeszczaka. Michał porozmawia jak mu każą i podpowiedzą co ma powiedzieć. A żeby było łatwiej manipulować ludźmi i grać na emocjach Michałek ma szefa sztabu wyborczego, który jest psychologiem. Michał ma opłaconych ludzi co wypisują o nim psalmy chwalebne jak np. J. D. Schulze. Osoba ta wysyłała kilka tygodni temu do wszystkich mieszkańców Słupcy mających konta na FB zaproszenia. A teraz kto przyjął zaproszenie otrzymuje codziennie dawkę wycieczek do pięknej krainy jaką jest folwark PSL w Słupcy i pochwały na temat słupeckich rządzących.
      ludzie nie widzicie tego, że przez 4 lata mieli nas gdzieś, a teraz się kłaniają na ulicach w pół i uśmiechają fałszywie do wszystkich ze swoich pięknych plakatów.
      Opamiętajta się ludzie bo pomagacie zniszczyć to miasto.
      SŁUPCA R.I.P.

      • Jak się komuś nie podoba pozostawanie w gronie moich znajomych, to nic prostszego, jak się z nich usunąć. Nikogo na siłę nie trzymam. W czym problem? Nikt mnie nie opłaca.

  • Debata miała być, ładna debata… Ustawka i kolejny teatr w maskach chłopców od Bartkowiaka. Jak się chcecie bawić się w ku klux klan i kogoś linczować to znajdźcie sobie gościa u siebie. I nie męczcie już nas mieszkańców Słupcy bo rzygać się tym wszystkim chce. Z jednej strony może i byłoby dobrze, żebyście wszyscy wygrali to po roku idziecie do piachu. Tylko miasta i nas szkoda.

  • Kordian Mickiewicz wraz ze swoją ekipą dokonali zabójstwa drzew rosnących przy kortach. Wiertarka, dziura w drzewie i trucizna. Mam nadzieję, że ekspertyza tych pniaków co są w urzędzie miasta jest już znana. Filmik z całej akcji jest może nie do końca czytelny, ale myślę, że się przyda. Panie Wojtku jutro go Panu wyślę i powiem kim jest Kordian. Wtedy podebatujemy

  • Kochani, debatę wymyślił i organizuje “Kurier Słupecki”. Zadzwonili do mnie z taką propozycją już ponad 3 tygodnie temu, tego samego dnia rozmawiali też z kontrkandydatem. Nie stawiałem warunków wstępnych, przyjąłem propozycję redakcji. Dwa dni przed debatą rywal zgłasza uwagi. Myślę, że to jest słabe. Przyjdę w środę 10 października o 18.00 do MDK i nie potrzebuję do tego sztabu wyborczego z pułkownikiem Parusem, generałem Królem i hetmanem polnym Grzeszczakiem. Zainteresowanych zapraszam.

    • Brawo Panie Jacku!!! Pyrzyk spietrał i dobrze wie, że w debacie nie ma szans. Przez całą swoją “karierę” przepychany i prowadzony za rączkę, marionetka w rękach Grzeszczaka – otoczył się ludźmi bez pojęcia o tym jak się rządzi miastem, jak gromadzi kapitał i jak przyciąga inwestorów. Grają tylko PR-em robią śliczne zdjątka z sołtysami, sportowcami i strażakami, a po wyborach przez 3,5 roku mają wszystkich w d..ie!!! Przez 12 lat spowodowali, że Słupca wymiera – to miejsce dla starszych ludzi, a przecież to młodzi ludzie w wieku produkcyjnym mają wpływ na rozwój miasta o czym zapomnieli PEESELOWCY ;)!!! Przecież na rękę im jest, że zostali ludzie starsi bo ich łatwiej jest kupić siłownią nad jeziorem, ławką w parku, promenadą itd. ludzi na rentach i emeryturach nie interesuje, że nie powstają nowe miejsca pracy. Młodych bardziej kłuje w oczy ich nieróbstwo, lenistwo i bezradność. Oby to był koniec tego PSL-owskiego folwarku !!! Trzymam kciuki ;)

    • PANIE JACKU BARTKOWIAKU, kandydacie na Burmistrza Miasta Słupcy.

      Niewątpliwie ma Pan mentalność komunistów, którzy organizowali wybory i z góry wiedzieli, jaki będzie wynik, czyli jedyny dopuszczalny przez nich samych, a więc 99,9% za komunistami.

      Jeżeli cokolwiek jest tu pokrętne to Pańskie tłumaczenia. Próbuje Pan ludziom wmówić, że debata będzie bezstronna. Organizatorem debaty jest Kurier Słupecki. Powszechnie wiadomym jest, że Kurier popiera Pana kandydaturę.

      Przyznał Pan, że o terminie debaty został Pan poinformowany już 16 września 2018 r. To, że poinformowano Pana, nie oznacza, że w tym samym czasie poinformowano też Pana Michała Pyrzyka.

      Kto Pana zapewnił, że Pan Michał Pyrzyk dowiedział się o terminie równo z Panem? Redakcja Kuriera Słupeckiego, który popiera Pańską kandydaturę? Proszę wybaczyć, ale wiarygodność takiego stwierdzenia jest żadna.

      Czy po tym, jak w dn. 16 września 2018 r. poinformowano Pana o terminie debaty, zapytał Pan w ramach zwykłej przyzwoitości swojego kontrkandydata, czy On również wie, że na 10 października 2018 r. planowana jest debata?

      Swoją osobę do Państwowej Komisji Wyborczej jako kandydata na burmistrza zgłosił Pan 21 września 2018 r.

      KONFERENCJA PRASOWA PiS, NA KTÓREJ PiS OGŁOSIŁ, ŻE WYSTAWI KANDYDATA NA BURMISTRZA ODBYŁA SIĘ 19 WRZEŚNIA 2018 r.

      PAN W SWOIM KOMENTARZU TWIERDZI, ŻE O TERMINIE ZOSTAŁ POWIADOMIONY 16 WRZEŚNIA 2018 r., czyli … 3 DNI WCZEŚNIEJ NIŻ OGŁOSZONO PAŃSKI UDZIAŁ W WYBORACH NA BURMISTRZA i 5 DNI PRZED PAŃSKIM ZAREJESTROWANIEM SWOJEJ KANDYDATURY W PAŃSTWOWEJ KOMISJI WYBORCZEJ.

      Zastanawiam się, z jakiego powodu Redakcja Kuriera Słupeckiego poinformowała Pana o terminie planowanej debaty aż 5 dni przed Pana rejestracją w Państwowej Komisji Wyborczej, 3 dni przed konferencją, na której PiS ogłosił, że będzie się Pan ubiegał o urząd burmistrza i aż 10 dni przed upływem terminu zgłaszania się kandydatów na urząd burmistrza? Od momentu, w którym dowiedział się Pan o terminie debaty do 26 września 2018 r., czyli do końca terminu przysługującego na rejestrację kandydatów na burmistrza, mogło się ich zgłosić jeszcze nawet 10-ciu. Pan byłby jednak jedyny, który znałby termin debaty jako pierwszy już 16 września 2018 r. Nadąża Pan?

      Może dlatego został Pan poinformowany wcześniej, że nie mając doświadczenia w działalności samorządowej potrzebował Pan duuuużo czasu na merytoryczne przygotowanie się do debaty? Myślę, że Pan Michał Pyrzyk w tym samym czasie nauczyłby się “Pana Tadeusza” na pamięć.

      Robi Pan idiotów z wyborców czy z siebie? Dolega Panu coś? Fałsz? Zakłamanie? Obłuda? Wiem, że dolegliwości te męczą Pana od dawna i mam nadzieję, że każdy, kto przeczyta mój wpis zrozumie, że nie jest Pan człowiekiem godnym zaufania.

      Dochodzimy do meritum… Z powyższego wywieść należy, że ponad wszelką wątpliwość zna Pan szczegółowe pytania, jakie ze strony moderatora mają zostać postawione kandydatom na burmistrza.
      Sztab wyborczy Pana Michała Pyrzyka nie proponuje kosmetycznych zmian. Proponowane zmiany mają zagwarantować, że debata będzie prowadzona w sposób bezstronny. Jeżeli gwarancję bezstronności przyrównuje Pan do kosmetycznych zmian, to już teraz należy się bać, co będzie działo się w Słupcy, jeżeli ewentualnie Pan wygra. Stwierdzić należy, że jeżeli o debacie poinformowano Pana już 16 września 2018 r., to debata została ustawiona pod Pana osobę jako kandydata na burmistrza.

      Cuchnie od Pana cynizmem i brakiem szacunku dla drugiego człowieka na odległość. Zapach perfum za 1000 zł. smrodu tego nie zniweluje. Za kogo się Pan uważa Panie Bartkowiak twierdząc, że, cyt.: ” … wiem, że niektórzy ludzie myślą wolniej, no ale bez przesady”?

      WPIS TEN JEST PRYWATNĄ OPINIĄ, PODOBNIE JAK WSZYSTKIE, KTÓRE DOTYCHCZAS ZAMIEŚCIŁEM. NIE JESTEM W SZTABIE WYBORCZYM PANA MICHAŁA PYRZYKA I NIE ZAJMUJĘ ŻADNEGO URZĘDNICZEGO STANOWISKA.

      • Obaj kandydaci na burmistrza zostali poinformowani o terminie planowanej debaty w tym samym czasie i w tym samym czasie zapoznali się ze scenariuszem jej przebiegu. Jest to fakt, który należy stwierdzić PONAD WSZELKĄ WĄTPLIWOŚĆ i są na to dowody. Pajęczyna intrygi jaką skonstruował w swojej głowie hejter ukrywający się pod fałszywą tożsamością Jürgen Dietmar Schulze jest stuprocentowym kłamstwem, obliczonym na zasianie wątpliwości w umysłach wyborców. Taktyczne sztuczki komitetu wyborczego PSL mające doprowadzić do zdyskredytowania demokratycznej formuły poznania kandydatów jaką jest debata, świadczą niezbicie (PONAD WSZELKĄ WĄTPLIWOŚĆ), że w obozie rządzących zakiełkowała obawa przed porażką. Pan Michał Pyrzyk, który w poprzednich wyborach zapobiegł debacie ze słabymi kontrkandydatami sądził zapewne, że w podobny sposób zadrwi sobie i tym razem. Tymczasem okazuje się to dużo trudniejsze. Po drugiej stronie stanął bowiem kandydat, który reprezentuje solidną wiedzę i doświadczenie i którego nie da się zepchnąć do narożnika. Obawa wydaje się zatem uzasadniona. Pozostający od kilkunastu lat pod wpływem przybocznych pochlebców Michał Pyrzyk, utracił zdolność krytycznego myślenia, a wiele wskazuje na to, że także kontakt z całkiem pokaźnym fragmentem lokalnej rzeczywistości. Jako czynny urzędnik nie powinien mieć obaw, że zaskoczy go jakiekolwiek pytanie chyba, że ma coś do ukrycia. Zapewne tak jest PONAD WSZELKĄ WĄTPLIWOŚĆ.

        • Kordian, wyłożyłeś się . I ja ci to udowodnię. Musisz chwilunię poczekać…

  • Burmistrz Michał Pyrzyk odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące wydatkowania środków z budżetu miasta, zadane w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Takie odpowiedzi zawsze budzą podejrzenia… Szkoda. W końcu budżet powinien być jawny

    • Pan Michał Pyrzyk nie odmówił udzielenia informacji, ale wezwał do usunięcia braków formalnych pisma. Pismo Burmistrza Pyrzyka bezspornie stanowi, że jeżeli interes prawny zostanie wykazany, to informacje, o które zwrócił się Pan Artur Nowak zostaną mu udzielone. Proszę nie manipulować faktami.

  • Już czas pogonić tą nieudolną zgraję koleżków i koleżanek. Daliśmy im szansę i z niej bie skorzystali. Wyludnili nasze piękne miasto i doprowadzili do ruiny. To miasto po 18 zasypia żal się robi jaks się na to patrzy. Czas przerwać ten marazm i stagnację bez względu na to czy zagłosujemy na PiS czy Razem czy Peło. Czas dać szansę komuś kto być może będzie miał pomysł na to miasto.

  • Ale co jak co Pyrzyk do PSL- to pasuje jak nikt inny – zobaczcie na twarz, no urodzony PEŁESELOWIEC ;)

  • Brawo Panie Bartkowiak. Wygląda na to, że Pan Pyrzyk to kłamczuszek skoro twierdzi Pan, że od 3 tygodni oboje wiecie o tej debacie. Na tzw. mieście również mówiło się od dawna o debacie i jej terminie. Gratuluję odwagi, że przyjął pan zaproszenie bez warunków wstępnych. Jednocześnie dziwi mnie, że Pyrzyk stawia wydumane warunki. Przecież to on jest od 12 lat burmistrzem i powinien mieć sprawy miasta w jednym palcu a to ewentualnie po panu można by spodziewać się jakichś warunków bowiem to pan chce po raz pierwszy nim zostać. Wreszcie panu Michałowi Pyrzykowi pojawił się konkurent. Choć z od PiS moje poglądy są odległe zagłosuję na pana. Postawa urzędującego burmistrza jest obrazliwa zwłaszcza w propozycji robieniu debaty z Przeglądem Konińskim lub Głosem Wielkopolskim. Wstrętny szantaż. Mamy tutaj Kuriera Słupeckiego, który zapewniam jest bezstronny i nie ulega naciskom polityków co udowodnił swoja postawa wobec bezpardonowego kiedyś ataku pana Grzeszczaka. Panie Burmistrzu czas odejść i zrobić miejsce nowemu a mieszkańcy odetchną jak uścisk PSL zmaleje lub całkiem ustanie.

  • Zamiar startu na burmistrza ogłosiłem współpracownikom w połowie września, musiał to jeszcze zatwierdzić Zarząd Okręgu, bo przecież kandyduję z poparciem PiS. Słupca to małe miasto, informacje rozchodzą się szybko, więc telefon z redakcji Kuriera z propozycją udziału w debacie otrzymałem na pewno jeszcze przed oficjalnym zgłoszeniem. Następnego dnia napisała o tym “Gazeta Słupecka”, jeszcze ze znakiem zapytania w tytule. Od tej pory minęły co najmniej 3 tygodnie. Czy ktoś jest tak naiwny, by przypuszczać, że o planowanej debacie urzędujący burmistrz nie zostałby poinformowany choćby przez szefa MDK, u którego “Kurier” rezerwował na 10 października na godzinę 18.00 salę?

    • Liczą się fakty i dowody, a nie przypuszczenia.

      • Czyli to, co jest ci całkowicie obce.

    • Jeżeli termin zgłaszania kandydatów na burmistrza do Państwowej Komisji Wyborczej upływał 26 września 2018 r., to do tego czasu nikt ze strony Kuriera Słupeckiego mającego zamiar przeprowadzić debatę, nie powinien podać Panu terminu debaty. Pan o debacie dowiedział się 16 września 2018 r.

      • J. D. Schulze, skąd masz taką wiedzę? Czyżbyś pracował dla burmistrza?

        • Iwona, czytam to, co mogę znaleźć w internecie na temat debaty i analizuję. Nie moja wina, że Ty tego nie potrafisz.

  • Sondaże im spadaj widać, Pan Król zaraz złamie się od tego kłaniania w pas przechodniom, przez 2 lata nie poznawał mnie na ulicy (poznaliśmy się kiedyś przypadkiem), a teraz cześć z daleka, co u ciebie słychać. Ludzie strzeżcie się fałszywych proroków…

  • Obydwie kandydatury na Burmistrza Miasta Słupcy są fatalne dla tego miasta. Debata niewiele zmieni.
    Sprawę rozwiązałby trzeci dobry kandydat, najlepiej niezależny. To będą kolejne złe lata dla Słupcy.
    Słupczanie będą tylko z zazdrością patrzeć na prężnie rozwijającą się Wrześnię i inne miasta Wielkopolski.

  • Czytam komentarze i włos się na głowie jeży. Po pierwsze, szefem sztabu wyborczego pana Michała Pyrzyka nie jest psycholog. Pan Tomasz Parus z wykształcenia jest geografem. Ma szerokie zainteresowania i niejednego z tych, co tak ochoczo tu się wypisują, zapędziłby w kozi róg. Po drugie, nie słyszałem, żeby pan Jacek Bartkowiak cokolwiek zrobił dla Słupcy. Nie udzielał się nigdy dla tego miasta. Teraz nagle przypomniał sobie, że jest słupczaninem. Obserwuję to miasto i widzę, że wiele się w nim zmieniło. Przede wszystkim wypiękniało. Niedawno spacerowałem promenadą i widziałem rodziców z dziećmi, więc ten , kto mówi, że wszystko, co zostało zrobione służy emerytom, jest w błędzie. Po wyremontowanych ulicach jeżdżą wszyscy, na boiskach grają dorośli i dzieci. Ronda rozładowały ruch samochodami i zwiększyły bezpieczeństwo. Nikt tego nie zauważa? Nie rozwija się przemysł – to fakt. Ale gdzie Słupca ma tereny pod budowę zakładów? Dookoła otaczają ja gminy: Słupca, Strzałkowo. Liczę, że podczas debaty kontrkandydat obecnego burmistrza oświeci wyborców i powie, w jaki sposób ożywi gospodarczo Słupcę i sprawi, że stanie się miastem ludzi młodych.

    • Póki co kontrkandydat Pana Pyrzyka blokuje po całości możliwość komentowania Jego wpisów wyborczych. Już z dwa tygodnie czekam na odpowiedź w temacie inwestycji, a konkretnie jak Pan Bartkowiak zdobędzie tereny pod inwestycje, w sytuacji gdy Słupca nie ma wolnych działek, a potencjalny inwestor i prywatny właściciel działki nie wypracują kompromisu w kwestii ceny. Zresztą znam osobę, która za żadne pieniądze nie chciała sprzedać swojej ziemi pod inwestycje.

      • No i dobrze robi bo jesteś człowiekiem związanym z Grzeszczakiem i Pawlakiem

        • Kimkolwiek bym nie był to pytałem jako wyborca, któremu Pan Bartkowiak jako kandydat na burmistrza coś obiecuje w swoim programie. Jakim trzeba być…, żeby tego nie rozumieć?

  • Chyba nie oświeci, bo Twój idol stchórzył.

    • Obecny burmistrz nie jest moim idolem. Stwierdzam tylko fakty. Uważam, że obaj kandydaci powinni mieć równe szanse. Zasady dotyczące debaty powinny być uzgodnione z obydwoma komitetami wyborczymi. O to powinien zadbać redaktor naczelny gazety, która podjęła się przeprowadzić debatę. Świadczy to o poziomie dziennikarzy w niej pracujących i o szacunku do jej czytelników.

  • Kwestie sporne wokół debaty. KOMU NIE NA RĘKĘ KOMPROMIS?

    W związku z artykułem ”Burmistrz wiedział o debacie 3 tygodnie temu? Mamy dowody”, który to artykuł ukazał się w dn. 09 października 2018 r. na slupca.pl i na okoliczność mojego posta z dnia 09 października 2018 r. w przedmiocie debaty ośmielę się wyjaśnić…

    Zacznę od stenogramu zamieszczonego przez Redakcję Kuriera Słupeckiego:

    Rozmowa z 18 września 2018

    Sekretariat urzędu miasta: Urząd miasta, słucham.

    Dariusz Dylewski (Kurier Słupecki): Dzień dobry, Dylewski z Kuriera Słupeckiego. Czy burmistrz jest na miejscu?

    Sekretariat: Jest, tylko w tej chwili ma spotkanie i za bardzo nie mogę połączyć rozmowy. Chyba, że zostawi pan numer telefonu i ja przekażę panu burmistrzowi, że pan dzwonił.

    Kurier: To proszę przekazać. Dariusz Dylewski z Kuriera Słupeckiego. Telefon 600 … (tu pada numer).

    Sekretariat: Dobrze. I w jakiej sprawie? Powiedzieć coś?

    Kurier: Proszę pani, dzwonię w sprawie ewentualnej debaty kandydatów na burmistrza.

    Sekretariat: Dobrze, przekażę panu burmistrzowi i będziemy oddzwaniać do pana.

    Kurier: Dziękuję, wszystkiego dobrego.

    Sekretariat: Proszę bardzo. Dziękuję również.

    Rozmowa z 19 września

    Sekretariat: Urząd miasta w Słupcy, słucham.

    Kurier: Dzień dobry, Dylewski z Kuriera Słupeckiego. Przekazała pani wczoraj burmistrzowi?

    Sekretariat: Przekazałam.

    Kurier: I co, nie miał ochoty przedzwonić?

    Sekretariat: Tylko przekazałam informację. Nic mi pan burmistrz nie powiedział.

    Kurier: A jest dzisiaj?

    Sekretariat: Tak, jest na miejscu.

    Kurier: Można?

    Sekretariat: Dobrze, zapytam, czy może rozmawiać.
    …… oczekiwanie na połączenie….

    Sekretariat: Halo, niestety w tej chwili nie może rozmawiać pan burmistrz.

    Kurier: Dobrze, dziękuję bardzo.

    Sekretariat: Proszę bardzo.

    Redakcjo Kuriera, proszę przeanalizować ten stenogram i wskazać ewentualnym zainteresowanym, w którym wersie tej rozmowy zostaje podany TERMIN debaty?

    Pan Jacek Bartkowiak w komentarzu zamieszczonym na FB, datowanym na dzień 08 października 2018 r. napisał, cyt.:
    „… uprzejmie przypominam, że pierwsze telefoniczne propozycje redakcji „Kuriera” z podaniem dokładnego terminu 10 października, otrzymałem 16 września”.

    W moim poście z dn. 09 października nigdzie nie napisałem, że burmistrza nie poinformowano o debacie w ogóle. Byłoby to nielogiczne, albowiem kandydat PiS do rady miasta Pan Jakub Pawłowski, co najmniej od miesiąca podnosił na FB, że będzie debata.

    Zapoznałem się z oświadczeniem Pana Michała Pyrzyka zamieszczonym na FB w dn. 09 października 2018 r., cyt.:
    „Szanowni Państwo! Zaproszenie na debatę dostałem 3 października 2018 roku o godzinie 9.21 jako wiadomość na messenger od Pana Michała Majewskiego. Nikt ze mną nie rozmawiał wcześniej ani o terminie, ani o zasadach debaty. Mój konkurent twierdzi, że informację o debacie otrzymał 16 września, czyli trzy dni przed konferencją, na której ogłosił, że będzie kandydować na burmistrza ;-) . To się nazywa równe traktowanie kandydatów. P.S. Jestem wraz z kandydatami na radnych miejskich gotowy do debaty w zaproponowanej przez nas formie i terminie”.

    W oświadczeniu Burmistrza Pyrzyka nie ma twierdzeń, że Burmistrz nie miał w ogóle wiedzy, że debata jest planowana, ale są jedynie stwierdzenia, że nikt z Nim nie rozmawiał ani o terminie, ani o zasadach debaty.
    Fakt, że nie doszło do rozmowy Pana Dariusza Dylewskiego z Kuriera Słupeckiego z Burmistrzem Pyrzykiem wtedy, kiedy życzył sobie tego Pan Dylewski nie pozbawiał Go możliwości zwrócenia się na piśmie do Burmistrza Michała Pyrzyka bądź Jego Sztabu Wyborczego lub też umówienia się na rozmowę z Burmistrzem tak, jak robi to zwykły mieszkaniec Słupcy, czyli poprzez zapisanie się w sekretariacie na spotkanie z Burmistrzem Pyrzykiem i oczekiwanie na informację o terminie. Panu Dylewskiemu wydaje się, że Burmistrz przy swoich rozlicznych obowiązkach rzuci wszystko i uda się na rozmowę z Nim, albowiem Pan Dylewski akurat miał czas.

    Pan Dylewski, jak wynika ze stenogramu, po raz drugi zadzwonił do Urzędu Miasta w dn. 19 września 2018 r. Zaproszenie na debatę Pan Michał Pyrzyk otrzymał w dn. 03 października 2018 r., czyli 14- stego dnia od telefonu ze strony Pana Dylewskiego do Urzędu Miasta. Co stało na przeszkodzie, żeby przed upływem tych 14-stu dni i przed doręczeniem Burmistrzowi zaproszenia, przedstawiciel Redakcji Kuriera Słupeckiego umówił się na termin na rozmowę z Burmistrzem?

    Jakkolwiek zakończyła się próba rozmowy telefonicznej Pana Dylewskiego z Kuriera Słupeckiego z Burmistrzem Pyrzykiem, to niezmienny pozostaje fakt, że termin zgłaszania się kandydatów na burmistrzów do Państwowej Komisji Wyborczej upływał 26 września 2018 r. i mogło zdarzyć się tak, że oprócz Pana Bartkowiaka i Pana Pyrzyka mogło zgłosić się jeszcze kilkoro kandydatów. NIKT PRZED UPŁYWEM TERMINU 26 WRZEŚNIA 2018 r. NIE POWINIEN PROPONOWAĆ KTÓREMUKOLWIEK Z KANDYDAYTÓW UCZESTNICTWA W DEBACIE I PODAWAĆ TERMINU DEBATY, JAK UCZYNIONO TO W PRZYPADKU PANA BARTKOWIAKA.

    Sztab Wyborczy Burmistrza Pyrzyka pismo w sprawie zmian w zaproponowanym przez Redakcję Kuriera porządku debaty doręczył Redakcji Kuriera w dn. 08 października 2018 r. Zarówno z przemówienia Pana Tomasza Parusa, szefa Sztabu Wyborczego Pana Michała Pyrzyka, jak i z treści pisma doręczonego Redakcji Kuriera wynika bez cienia wątpliwości, że PAN MICHAŁ PYRZYK CHCE WZIĄĆ UDZIAŁ W DEBACIE, ale proponuje zmiany, a ostateczne warunki Sztab Wyborczy Burmistrza Michała Pyrzyka jest gotowy uzgodnić ze Sztabem Wyborczym Pana Jacka Bartkowiaka.

    To, co się stało w dniu 09 października 2018 r. ze strony Redakcji Kuriera Słupeckiego dowodzi, że bezstronna debata byłaby komuś nie na rękę. Sztab Wyborczy Pana Michała Pyrzyka proponuje zmiany w debacie i chce je uzgodnić ze Sztabem Wyborczym Pana Jacka Bartkowiaka, a Organizator debaty zamiast podjąć się polubownych rozstrzygnięć pomiędzy kandydatami zwyczajnie odwołuje debatę bez równoczesnego poinformowania wyborców, czy będzie pośredniczył w wypracowaniu kompromisu pomiędzy poszczególnymi Sztabami Wyborczymi. Brak tej informacji ma na celu zdyskredytowanie Pana Burmistrza Michała Pyrzyka poprzez niezaprzeczalną cichą sugestię ze strony Redakcji Kuriera, że jedynym winnym odwołania debaty jest Pan Michał Pyrzyk.

    Sztab Wyborczy Pana Pyrzyka nie odmawia udziału w debacie. Proponuje kompromis. Redakcja Kuriera i Pan Bartkowiak zmierzają do debaty na Ich warunkach bez próby wypracowania kompromisu. Nie zamierzają udzielić Sztabowi Wyborczemu Pana Pyrzyka odpowiedzi na piśmie przed terminem, na który zaplanowana była debata. Redakcja zamierza odczytać swoją odpowiedź dla Sztabu Wyborczego Pana Pyrzyka w MDK przed publicznością.
    Pan Bartkowiak nie deklaruje, że jest chętny rozmawiać w celu wypracowania kompromisu. Pan Bartkowiak na FB na profilu „Jacek Bartkowiak na burmistrza” zaprasza mieszkańców do MDK , albowiem chce sam rozmawiać o problemach miasta i o tym, jakich zmian chcą Jego mieszkańcy.
    Czyżby więc naprawdę Redakcji Kuriera i Panu Bartkowiakowi chodziło o to, żeby do debaty nie doszło? To Oni nie wykazują chęci wypracowania kompromisu.

    Tak właśnie demokrację postrzega PiS i jego zwolennicy.

    P. s. Powzięcie wiadomości, że debata jakaś jest planowana a powzięcie wiadomości o TERMINIE debaty to dwie różne kwestie, nawet jeżeli dotyczą tej samej debaty.

    • Po jakiego grzyba zajmujecie się moją osobą? Skupcie się na przeanalizowaniu wyborczych obietnic Pana Bartkowiaka i kandydatów na radnych z tego ugrupowania. Jak się przestaniecie rozpraszać, to zrozumiecie, że obietnice Pana Bartkowiaka są nierealne do zrealizowania ze względu na zarówno budżet, jak i inne uwarunkowania, o których wiele razy pisałem. Zamiast tracić czas na rozpracowanie mojej tożsamości udajcie się do Urzędu Miasta w Słupcy i sprawdźcie czy obecna władza sprzedała jezioro, MZGK, kotłownię ( fałszywe informacje o sprzedaży głosi Pan Jakub Pawłowski z PiS – kandydat do rady miasta ). Pan Bartkowiak z tego co wiem jeszcze tym informacjom nie zaprzeczył. Sprawdźcie kto opracował plan rewitalizacji słupeckiej starówki ( na pewno nie Pan Banaszak, jak twierdzi Pan Bartkowiak ). Sprawdźcie , kto zorganizował pieniądze na basen. I przystąpcie do oceny wiarygodności ludzi z PiS, łącznie z Panem Bartkowiakiem. Dlaczego Pan Andrzej Kiełbowicz obiecując zajęcie się kwestią brakujących parkingów nie chce udzielić odpowiedzi, gdzie je zlokalizuje zważywszy, że nie ma na nie miejsca? Dlaczego Pani Ewelina Czechowska – Malczewska nie chce udzielić odpowiedzi na pytania w zakresie swojego programu? Ci ludzie nie są w stanie obronić swoich programów i wolą unikać odpowiedzi na pytania.

      • Bo jesteś dobrym znajomym Grzeszczaka a nazywasz się Krzysztof Grabowski

  • Prawdomówność polityków, w oparciu o narzędzie fact-check, sprawdzą analitycy z portalu demagog.org.pl. Wypowiedzi zakwalifikują jako “prawdę”, “fałsz”, “manipulację” albo “nieweryfikowalne”. Dobór każdej kategorii zostanie uzasadniony.

  • Rozumiem ,że jesteś J. D. Schulze pracownikiem Urzędu Miasta i PSL-u tylko ci odwagi brak ujawnić się. Właśnie tak działa PSL.

    • Też tak myślę

    • Schulze jest pracownikiem MDK i nie jest urzędnikiem, sam to deklaruje, a kim jest to zobaczcie w Informatorze Słupeckim w informacjach redakcyjnych. Oczywiście MDK jest jednostką podległą burmistrzowi. Po prostu szef miejskiej propagandy.

      • Mylisz się J. D. Schulze ma powiązania z Grzeszczakiem i Pawlakiem

  • Wczoraj świętowała dziesięciolecie Lokalna Grupa Działania “Unia Nadwarciańska”. LGD to ciekawa konstrukcja prawna: członkami są samorządy lokalne, przedsiębiorcy i osoby fizyczne. Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej, kierowanym poprzez urzędy marszałkowskie, LGD dotują rozmaite formy społecznej aktywności: wspierają mały biznes, turystykę, ciekawe pomysły stowarzyszeń. W praktyce LGD to często skarbonka, z której otrzymują kasę wspierający lokalne władze biznesmeni, sprzyjające wójtom/burmistrzom organizacje i ich liderzy itp. Działa to niezwykle sprawnie: np. wiosną tego roku 100 000 zł dotacji na rozbudowę sali biesiadnej oraz kuchni wraz z doposażeniem otrzymało Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe Kancelaria Radcy Prawnego Michała Grzeszczaka.

Dodaj komentarz