Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Czy karetka złamała przepisy?

Zablokowany wjazd na szpitalny parking, korki, nerwy i kombinowanie gdzie pozostawić swoje auto, a wszystko przez karetkę pogotowia, która w ostatnich dniach mocno utrudniła życie pacjentom słupeckiej lecznicy.

Na naszą redakcyjną skrzynkę od jednego z czytelników otrzymaliśmy wiadomość, w której ostro skrytykował on zachowanie kierowcy jednej z karetek. Jego zdaniem w rażący sposób naruszała przepisy ruchu drogowego. W swojej wiadomości czytelnik narzekał na zbyt długi postój samochodu tuż przy wjeździe na szpitalny parking. –Ja rozumiem,że karetka przywiozła chorego człowieka, ale to nie powód żeby blokować wjazd na parking przychodni do której przyjeżdżają ludzie z rożnymi schorzeniami. Karetka blokowała wjazd dobre 30 minut.W tym czasie robiły się korki, zamieszanie przy wjeździe na parking. Ludzie próbowali wjeżdżać pod zakaz z drugiej strony– pisze nasz czytelnik.

W związku z całą sprawą o przepisy ruchu drogowego odnoszące się do tej kwestii postanowiliśmy zapytać w Komendzie Powiatowej Policji w Słupcy. Pytaliśmy między innymi o to, czy z racji tego, że parking należy do szpitala karetka jako pojazd uprzywilejowany ma na nim prawo stać w dowolny sposób. -Parking znajdujący się przed przychodnią należy do SP ZOZ w Słupcy. Nie jest on drogą publiczną, nie obowiązuje tam strefa ruchu więc policjanci nie mogą dyscyplinować kierowców w oparciu o przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Poza tym przesłane zdjęcie nie pozwala na wyjaśnienie okoliczności dotyczących tej konkretnej sytuacji- mówi rzecznik prasowy słupeckiej policji st. asp. Marlena Kukawka.Jak się okazuje przepisy odnoszące się do dróg publicznych ściśle określają warunki używania pojazdów w ruchu drogowym. W art. 53 pkt. 2 Ustawy prawo o ruchu drogowym cytowanym przez rzecznika policji czytamy, że kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy uczestniczy: w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego.

Może to robić także, gdy jest w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych, w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona; Jest to możliwe jednak tylko wtedy, kiedy pojazd wysyła jednocześnie sygnały świetlny i dźwiękowy; po zatrzymaniu pojazdu nie wymaga się używania sygnału dźwiękowego. Na zdjęciach przesłanych przez autora wiadomości wyraźnie widać, że pojazd nie używa żadnych sygnałów. Wydaje się zatem, że racja leży po stronie naszego czytelnika. Jeżeli faktycznie karetka stała w miejscu wjazdu na parking przez tak długi czas to możliwe, że jej kierowca złamał przepisy.


Najnowsze komentarze
  • Powiem tak: Ludziom już w d…e się przewraca. Ciekawe gdyby ten czytelnik potrzebował pomocy karetki i musieli by złamać w taki albo inny sposób przepisy – wtedy byłoby wszystko ok!
    To samo dotyczy się mieszkańców Zagórowa, gdzie najpierw wyzywali, że mało widzą policjantów, ale jak już jeżdżą to im niedobrze bo mandaciki dostawają. Ale już nie widzą tego, że jest o wiele bezpieczniej, jest mniej wypadków!

  • Popieram komentarz czytelnikslupca. jak ktoś się nudzi i nie ma co robić to niech się rozbierze i pilnuje rzeczy a nie wypisuje kur..a takie brednie albo niech się za robotę weźmie.

  • zrobić tu strefe płatnego parkowania to dopiero będą NAŻEKAĆ.

    • Ciekawe jak byście płakali gdyby was wieziono do szpitala z nagłą chorobą a tu wjazdu nie ma ? , no i co cwaniaczki , myślimy i piszemy nie odwrotnie.

  • A co w sytuacji gdy karetka bez sygnalizacji stoi na środku drogi osiedlowej i blokuje na 40 minut wjazd i wyjazd samochodów z 2 parkingów ? Dodam że sprzesuwając się dosłownie 4 metry w przód odblokowała by przejazd ?? Nie świadczyła usług transportowych i nie zabierała pacjenta

Dodaj komentarz