Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Jechała 137 km w ternie zabudowanym. Straciła prawo jazdy.

We wtorek czterech kierowców wykazało się szczególną lekkomyślnością i brawurą przejeżdżając powiat słupecki. Zostali zatrzymani przez policjantów drogówki, gdyż znacznie przekroczyli dozwolone limity prędkości w terenie zabudowanym – rekordzistka pędziła 137 km/h.

Policyjne statystyki wskazują, że dobre warunki atmosferyczne sprzyjają ryzykownej i niebezpiecznej jeździe. Niestety wczorajszy dzień był potwierdzeniem tej tezy.

Patrol z Wydziału Ruchu Drogowego pełniąc służbę tylko przez kilka godzin na terenie gmin Lądek i Zagórów zatrzymał cztery prawa jazdy kierowców, którzy jechali zbyt szybko, mając za nic wskazane limity.

W Ciążeniu policjanci zatrzymali do kontroli Fiata Doblo, którego kierowca jechał przez wieś z prędkością 105 km/h. Później na radar drogówki wpadł w Nowej Wsi kierowca Opla Merivy, który przekroczył dozwoloną prędkość o 60 km/h przy dozwolonej „pięćdziesiątce”.

W tej samej miejscowości padł niechlubny rekord wczorajszego dnia. Kierująca Audi Q3 kobieta pędziła 137km/h w terenie zabudowanym. Z prawem jazdy pożegnał się również kierowca Renaulta Kangoo, który w Hucie Łukomskiej jechał o 54 km/h za szybko. Piratom drogowym zatrzymano prawo jazdy na trzy miesiące, zostali ukarani mandatami, a na ich kontach dopisano punkty karne.

Policjanci przestrzegają przed tak nieodpowiedzialnymi zachowaniami. Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, to jedna z głównych przyczyn wypadków drogowych. Nierespektowanie wskazanych limitów prędkości jest groźne nie tylko dla kierujących i ich pasażerów, ale również dla pieszych.


Brak komentarzy

Dodaj komentarz