Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Kapitalne derby dla Słupcy!

2:3 w ramach derbowego pojedynku w siatkarskiej III lidze seniorzy SPS Słupca pokonali Czarnych Ostrowite. Mecz był świetnym widowiskiem dla kibiców lokalnej siatkówki.

Trybuny w hali MOSiR jak zwykle przy okazji spotkań obu drużyn wypełniły się po brzegi. W poprzednim sezonie górą w derbowych pojedynkach dwa razy byli Czarni. Choć w tegorocznych rozgrywkach idzie im jak po grudzie i w żadnym spotkaniu ligowym nie odnieśli zwycięstwa to przed derbami obu drużynom wielu dawało po 50 % szans na wygraną. Derby przecież rządzą się swoimi prawami, są pojedynkiem prestiżowym i często to co się w nich dzieje trudno racjonalnie wytłumaczyć. Ci którzy liczyli na ogromne sportowe emocje i walkę do samego końca, a także liczne zwroty akcji na pewno się nie zawiedli. Spotkanie lepiej rozpoczęli Czarni, którzy byli bezlitośnie skuteczni. Słupczanie nie grali gorzej, jednak zdecydowanie rzadziej kończyli swoje ataki. Kibice z Ostrowitego mogli jednak przecierać oczy ze zdumienia w drugiej partii, w której słupecki zespół w dobrym stylu wszedł w mecz wygrywając 13:25. W trzeciej niemal wszystko szło zgodnie z planem SPS-u, który wypracował sobie kilku punktową przewagę. Rozluźnienie i dekoncentracja w końcówce sprawiły, że siatkarze Pawła Kolana i Marcina Wiatrowskiego odrobili straty wygrywając do 23.

Po raz pierwszy emocje sięgnęły zenitu w czwartej partii, która w przypadku wygranej Czarnych mogła być ostatnią w meczu. Tym razem los się odwrócił. Ostrowite wypracowało sobie czteropunktową przewagę, którą zmarnowało w samej końcówce przegrywając 24:26. O zwycięstwie miał zatem decydować tie break, którego zawodnicy obu drużyn rozpoczęli od seryjnych błędów w zagrywce i głupio traconych punktów. Podobnie było zresztą w całym meczy, kiedy emocje i stawka spotkania niejednokrotnie kończyły się prostymi błędami siatkarzy. Im bliżej granicy 15 punktów, tym więcej nerwów  na parkiecie i poruszenia na trybunach. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie i każdy zespołów mógł triumfować w meczu. Lepiej jednak tą szansę wykorzystali gracze SPS-u, który po dramatycznej końcówce wygrali 17:19 i ostatecznie 2:3. Zabrakło nam tego przysłowiowego pazura mówił po spotkaniu trener Czarnych Ostrowite Paweł Kolan.

 

 

Z tym, że obie drużyny mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyć zgadza się także szkoleniowiec SPS-u Jacek Smuszkiewicz.

 

 

Wygrały również seniorki SPS Słupca, które na wyjeździe pokonały Szamotulanian Szamotuły 0:3. W Złowtowie miejscowej Sparcie 3:1 uległy natomiast siatkarki MKS MOS Słupca.

III liga mężczyzn
MOS Czarni Ostrowite – SPS Słupca 2:3
(25:20, 13:25, 25:23, 24:26, 17:19)

III liga B kobiet
Szamotulanin-SPS Słupca 0:3
(12:25, 16:25,14:25)

Sparta Złotów – MKS MOS Słupca 3:1


Najnowsze komentarze
  • …mecz pełen emocji ale ….

Dodaj komentarz