Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Ksiądz Szkopek odchodzi ze Słupcy

Z posługą w parafii p.w. Św. Wawrzyńca pożegna się wkrótce dekanalny duszpasterz młodzieży, ksiądz Krzysztof Szkopek.

Wszystko za sprawą dekretu wydanego przez Archidiecezję Gnieźnieńską. Na jego mocy 1 lipca ks. Krzysztof Szkopek, dotychczas wikariusz w parafii pw. św. Wawrzyńca w Słupcy, został przeniesiony do parafii pw. bł. Radzyma Gaudentego w Gnieźnie.

W jego miejsce do Słupcy przyjdzie ks. Maciej Sławinowski, dotychczas wikariusz w parafii pw. św. Mikołaja i św. Konstancji w Gniewkowie.

Ponadto ks. Piotr Rusin, po powrocie z urlopu zdrowotnego, został skierowany jako rezydent do parafii pw. bł. Michała Kozala w Słupcy.

Z kolei ks. Sławomir Dziankowski, dotychczas wikariusz w parafii pw. bł. Michała Kozala w Janikowie, został przeniesiony do parafii pw. św. Mikołaja w Powidzu.

Najnowsze komentarze
  • Nie! Ja na to nie zgadzam się! Bo i niby dlaczego tak wspaniały ksiądz ma nas opuścić? Protestuję przeciwko Jego odejściu!

  • To skandal!!! Jak zwykle jedynego uśmiechniętego i przyciągającego do kościoła księdza-przenoszą. Niegdyś o podobnym usposobieniu i podejściu do wiernych ks. Kochanskiego też zabrali. Ludzie nie możemy czegoś zrobić??? Przecież ten ksiądz to od 20lat jedyny ksiądz który ma w sobie prawdziwa czysta wiarę. Ciekawe który był taki zazdrosny o ks. KRZYSZTOFA, że ten musi odejść. Żal… Takiego dobrego ksiedza

    • To chyba za dużo nie zbroił jak tylko do Gniezna misję dostał Księciu buahaha

      • Jaka szkoda. Mam nadzieję, że odwiedzi Ksiądz jeszcze Słupce :)
        Ksiądz z prawdziwego powołania! Niech Bóg Księdzu Błogosławi ☺

  • Zróbmy coś. Nie pozwólmy Mu odejść.

  • Szkoda że taki kapłan odchodzi z Słupcy

  • Nie to najlepszy ksiądz!!

  • Szkoda, wspaniały kapłan. Ale cóż, w każdej parafii może służyć Bogu i ludziom. Księże Krzysiu, będzie nam księdza brakować. Powodzenia, z taką głęboka wiarą i podejściem do życia może ksiądz góry przenosić 😊

  • Ma charyzmę i dar do kazań,słucha się z przyjemnością.

  • Gdyby Bóg istniał…

    • A właśnie że istnieje

      • Tak? Po czym wnioskujesz? Gdy zakładamy że coś istnieje to musimy to udowodnić, tak działa metoda naukowa. Ty podasz mi argument, a ja albo go obale, albo uznam, w zależności od tego czy będzie możliwy do obalenia, jeśli nie, wygrałaś – bóg lub Bóg istnieje, jeśli go obalę – musisz szukać innych argumentów. Dzięki takiej metodologii powstał nasz dzisiejszy świat, cała cywilizacja techniczna. Dzięki religii ten postęp był przez całe wieki hamowany.

Dodaj komentarz