Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Lider wygrał przy Gajowej

Porażki 1:2 na własnym boisku doznali seniorzy SKP Słupca, którzy ulegli liderowi IV ligi, LKS-owi Ślesin.

Przed spotkaniem z jednym z kandydatów do awansu nie brakowało podtekstów. W ślesińskim zespole trenerem jest Damian Augustyniak, były szkoleniowiec SKP, a od rundy wiosennej występuje tam również brat trenera ekipy z Gajowej Jakub Woźniak. Nic więc dziwnego, że spotkanie zapowiadało się bardzo interesująco. W SKP od początku na placu gry zabrakło Michała Walerczyka, a na środku obrony z Danielem Bednarowiczem zagrał Patryk Krawiec. Niestety mecz od pierwszego gwizdka nie był porywającym widowiskiem, a obie drużyny grały dość asekuracyjnie. Taka postawa przełożyła się na sytuacje bramkowe, a w zasadzie na ich brak. Najdogodniejszą dla gospodarzy w 19 minucie meczu miał Alana Kujawa, który egzekwował rzut wolny z około 18 metrów po faulu na Jakubie Jóźwiaku. Silny strzał słupeckiego pomocnika trafił jednak tylko w boczną siatkę bramki. Zaraz potem rzut wolny z nieco dalszej odległości mieli goście, jednak również strzelali niecelnie. Od około 30 minuty Ślesin zaczął przejmować inicjatywę. Kilka razy zakotłowało się pod bramką Przygody. Golkiper dobrze obronił również dwa groźne strzały z dystansu. Bezbramkowy remis utrzymał się do 37 minuty, kiedy błąd w ustawieniu słupeckiej defensywy sprawił, że niepilnowany tuż zza szesnastką Dawid Kierzek strzelił nie do obrony i było :0:1. Wyglądało jakby słupczanie nieco zwątpili w korzystny rezultat. Jedynym, który przez całe spotkanie nieprzerwanie motywował ich do walki był kapitan Piotr Głowala.

Od początku drugiej części meczu obraz gry nie uległ zmianie. Wtedy ponownie dał o sobie znać zawodnik ze Ślesina, który strzałem szczupakiem wykończył szybki kontratak gości i podwyższył wynik na 0:2 zdobywając swoją drugą bramkę. Strzelić gola kontaktowego słupczanie mogli ponownie z rzutu wolnego. Tym razem niecelnie uderzył jednak Norbert Lorencki. Zaraz potem po strzale z dystansu Dariusza Gromanowskiego piłka poszybowała tuż nad poprzeczką bramki LKS-u. Gola strzałem głową chciał zdobyć również wprowadzony w końcówce Jacek Kowalczyk, jednak uderzył niecelnie. Ślesin został zepchnięty do defensywy, a gospodarze poczuli swoją szansę. Najlepszą sytuację do zdobycia bramki w drugiej połowie miał Jakub Jóźwiak, który jednak w sytuacji sam na sam uderzył wprost w bramkarza. Goście odgrywali się kontrami, ale brakowało im wykończenia. Kiedy wydawało się, że jest po meczu na sześc minut przed końcem precyzyjny, dokładny strzał zza szesnastki Jóźwiaka dał gola kontaktowego. SKP postawiło wszystko na jedną szalę. Zaczęła się emocjonująca końcówka. Remis mógł uratować jeszcze Filip Otchere, jednak po podaniu Kowalczyka przy próbie strzału z powietrza posłał piłkę nad bramką. Po dość wyrównanym meczu słupczanie musieli uznać wyższość swoich rywali i z boiska schodzili pokonani. Zapraszamy do wysłuchania pomeczowych wywiadów.

Marcin Woźniak trener SKP Słupca

 

 

Damian Augustyniak trener LKS-u Ślesin

 

 

Jakub Woźniak zawodnik LKS-u Ślesin

 

 

SKP: Maciej Przygoda, Dariusz Gromanowski, Daniel Bednarowicz, Patryk Krawiec, Jacek Mikołajczyk, Piotr Głowala (ż.k. 81 ‚), Norbert Lorecnki, Mateusz Mroziński, Alan Kujawa, Michał Lorencki, Jakub Jóźwiak

Rezerwowi: Bartosz Przybyła, Jacek Kowalczyk (Michał Lorencki), Piotr Witowski (Gromanowski), Filip Orchere (Mroziński), Tomasz Jarecki, Aleksander Stawski

XXV kolejka
Grom Wolsztyn – KKS 1925 Kalisz 0-3
LKS Gołuchów – KS Górnik Konin 2-3
SKP Słupca – LKS Ślesin 1-2 (0:1)
Obra 1912 Kościan – Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 0-0
Olimpia Koło – PKS Racot 1-2
Orzeł Mroczeń – Kania Gostyń 1-0
Victoria Ostrzeszów – Polonia 1912 Leszno 2-3
17.05.2015 godz. 17:00 Piast Kobylin – Dąbroczanka Pępowo


Brak komentarzy

Dodaj komentarz