Po pięciu tygodniach rozgrywania swoich spotkań w Strzałkowie, Słupecka Liga Futsalu ponownie zawitała do naszego miasta. Rywalizacja o tytuł cały czas pozostaje bardzo ciekawa.
Organizatorzy na czele z Zarządem rozgrywek dziękują władzom Gminy Strzałkowo i Powiatu Słupeckiego za udostępnienie obiektu na czas remontu hali MOSiR. W poniedziałek jako pierwsi na parkiet wybiegli gracze Gino, którzy do końca walczyli o komplet punktów w starciu z Awarią. Mimo, że w bramce przeciwników dwoił i troił się Dawid Pawlak, to jednak ostatecznie Gino wygrało 2:0. Pierwszego gola na nowej nawierzchni zdobył Łukasz Stawski. Wygrana ekipa cały czas liczyła na potknięcie się lidera, czyli Desperados, którzy niespodziewanie przegrywali w meczu z Czerwoną Latarnią. W porę się jednak przebudzili i dzięki dwóm bramkom Szymona Nowaka oraz jednym Błażeja Adamczyka wygrali 3:2 i cały czas pozostają na pierwszym miejscu w tabeli. Wysoko Kopernika ograła również FC Słupca, która strzeliła rywalom 7 goli tracąc przy tym jedynie 3. W ostatnim spotkaniu JAH podejmował Fabnet. Pierwsza połowa to pewna wygrana witkowian 5:2. W drugiej nieco spoczęli na lurach, co wykorzystał Kacper Woźniak strzelając rywalom hat-tricka. Zrobiło się nerwowo, jednak JAH wrócił do dobrej gry z pierwszej połowy i ostatecznie triumfował pewnie 9:4. Cztery trafienia w tym meczu na swoim koncie zapisał Sebastian Masłowski. Wszystkie informacje na temat ligi znajdziecie w naszej specjalnej zakładce.






