Drugą wyjazdową porażkę w nowym roku zanotował na swoim koncie UKS Hagard Strzałkowo.
– Przegrywamy w Oleśnicy 29:30 (14-14). Całe 60 minut jak to sie mówi na żyletki, było to bardzo wyrównane spotkanie.
Zagraliśmy w Oleśnicy bez Dominika Nawrockiego i Jarosława Rogalskiego. Brak tych zawodników był widoczny.Kapitalny mecz zagrał Łukasz Wołowicz, który rzucił 14 bramek i był praktycznie nie do zatrzymania.
Niestety nie wystarczyło to do zdobycia choćby jednego punktu. Zespół jak zawsze zagrał niesamowicie ambitnie i walecznie do ostatniej sekundy, a sportowa złość po meczu siegnęła zenitu. Dziękujemy i jednocześnie gratulujemy zawodnikowi gospodarzy Łukaszowi Kumejce za obfity suwenir zostawiony w naszej szatni. Z takim zachowaniem rywala spotkaliśmy się pierwszy raz.
W przyszły weekend odpoczywamy, natomiast 8 marca podejmujemy u siebie lidera z Komprachcic – komentuje trener, Maciej Leżała.
FOTO; Archiwum





