„Mecz raczej przypominał zapasy z elementami MMA niż piłkę ręczną”

Na wyjeździe w drugim meczu po przerwie, rozgrywek II Ligi Piłki Ręcznej przegrali szczypiorniści UKS Hagard Strzałkowo.

– Przegrywamy we Włoszakowicach 30:31. Na dwie sekundy przed końcem rzut karny niestety zmarnował Łukasz Wołowicz.

Mecz raczej przypominał zapasy z elementami MMA niż piłkę ręczną. Do tego przyczynili się sędziowie swoimi niezrozumiałymi decyzjami, a czasem ich brakiem.

Włożyliśmy masę sił w to spotkanie, niestety punktów nie ma – komentuje trener Maciej Leżała.

Za tydzień na wyjeździe Hagard zagra z SPR Oleśnica.

 

FOTO: Archiwum

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *