Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Mieszkańcy naszego regionu bohaterami książki o Powstańcach Warszawskich

„Wielkopolanie 44” to tytuł wydanej niedawno książki dotyczącej Powstania Warszawskiego. Można w niej znaleźć informacje również o mieszkańcach naszego Powiatu. Jej autorką jest Agnieszka Cubała.

-Powstanie Warszawskie to temat bliski wielu Wielkopolanom. Ma to związek z faktem, że podczas II wojny światowej, w wyniku wysiedleń z tzw. Okręgu Rzeszy Poznań (niem. Reichsgau Posen) i Kraju Warty (niem. Reichsgau Wartheland), niejedna rodzina przymusowo przeprowadziła się do stolicy kraju. Miasto stało się również destynacją konspiratorów poszukiwanych przez gestapo i osób prześladowanych za propolską działalność w okresie dwudziestolecia międzywojennego. To dlatego Wielkopolanie stanowili tak liczną grupę uczestników Powstania Warszawskiego.

Odnajdujemy wśród nich dowódców obwodów, zgrupowań, batalionów czy kompanii – m.in.: kpt. Adama Borysa, ps. Pług – dowódcę batalionu „Parasol”; por. Romana Rożałowskiego, ps. Siekiera – dowódcę Zgrupowania „Siekiera” i zastępcę dowódcy Zgrupowania „Kryska”, hm. ppor. Władysława Cieplaka, ps. Giewont – dowódcę kompanii batalionu „Zośka”; a także przedstawicieli powstańczych „mediów”, poetów będących głosem walczących i mieszkańców stolicy, żołnierzy pierwszej linii frontu i zaplecza, kapelanów i siostry zakonne oraz najbardziej doświadczoną podczas każdej wojny ludność cywilną.

W tej bardzo licznej grupie znaczącą część stanowiły kobiety. Jako sanitariuszki i łączniczki towarzyszyły swoim kolegom na barykadach i podczas śmiałych wypadów na pozycje wroga, ale pełniły również szarą, znacznie mniej widowiskową, służbę w kuchniach polowych, punktach opatrunkowych i szpitalach, szwalniach czy gospodach żołnierskich peżetek. Wśród powstańców odnaleźć można wielu harcerzy Chorągwi Wielkopolskiej, którzy w naturalny sposób włączali się w działalność stołecznych Szarych Szeregów oraz stali się żołnierzami tzw. batalionów harcerskich, uczestnicząc najpierw w akcjach sabotażowo- dywersyjnych, a następnie już w bezpośredniej walce z wrogiem.

Do legendy przeszło wielu wybitnych lekarzy wielkopolskich, którzy w koszmarnie trudnych warunkach ratowali ludzkie życie, przeprowadzając z sukcesem najtrudniejsze operacje bez dostępu do wody i prądu, bez środków znieczulających, a nawet podstawowych narzędzi chirurgicznych. Niektórzy z nich, dzięki ogromnej odwadze, umiejętności zachowania zimnej krwi i świetnej znajomości języka niemieckiego uratowali setki rannych przed egzekucjami.

Wśród żołnierzy Powstania znalazło się wielu sportowców związanych z poznańskimi klubami – Lechem, Wartą, AZS-em, AZM-em czy KW 04. Posiadając naturalne predyspozycje do stawiania oporu okupantowi, zamienili rywalizację na boiskach, stadionach, torach regatowych czy kortach tenisowych na uczestnictwo w walce zbrojnej. Odnajdujemy wśród nich m.in.: piłkarzy, tenisistów, bokserów, wioślarzy, żeglarzy czy przedstawicieli sportów motorowych.

W gronie powstańców i ludności cywilnej nie zabrakło przedstawicieli świata kultury związanych z Wielkopolską: pisarzy (Maria Dąbrowska), kompozytorów i muzyków (ppor. rez. Roman Padlewski, ps. Skorupka), aktorów (Franciszek Brodniewicz) czy artystów (Antonina Kawecka).
Uczestnikiem Powstania Warszawskiego był również wybitny naukowiec związany przez lata z Instytutem Zachodnim – hm., ppor. czasu wojny Edward Serwański, ps. Hulajnoga, Mietek, Tur, będący po wojnie pomysłodawcą, założycielem i głównym organizatorem akcji „Iskra-Dog”. Dzięki temu projektowi wydane zostały dwie ogromnie cenne i ważne publikacje: „Zbrodnia niemiecka w Warszawie 1944r.” i „ Życie w powstańczej Warszawie sierpień – wrzesień 1944”.

Wśród uczestników Powstania Warszawskiego można odnaleźć mieszkańców wielu miast Wielkopolski. Największą grupę stanowią żołnierze związani z Poznaniem i Kaliszem, ale liczną reprezentację mają również przedstawiciele: Gniezna, Gostynia, Jarocina, Konina, Kościana, Krotoszyna, Leszna, Pleszewa, Ostrowa Wielkopolskiego, Ostrzeszowa, Słupcy, Szamotuł czy Turku- czytamy w informacji autorki książki.

Spośród jej bohaterów 10 osób pochodziło ze Słupcy i okolic lub było związanych z miastem. Szczególnie ciekawą postacią był płk. Jan Szypowski, ps. Leśnik – szef uzbrojenia Okręgu Warszawskiego AK i dowódca Zgrupowania „Leśnik”.

Udało nam się zdobyć jeden egzemplarz tej książki, który przekażemy do Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Słupcy.


Najnowszy komentarz
  • Gdzie można kupić tą książkę

Dodaj komentarz