Na piątkę w Kostrzynie

5:0 w wyjazdowym meczu z Lechią Kostrzyn triumfowali piłkarze Polanina Strzałkowo.

Trzeci od końca zespół w ligowej tabeli nie okazał się wymagającym przeciwnikiem. Trzy bramki zdobył Fryderyk Siepielski, a po jednej dołożyli Michał Lorencki i Daniel Bartkowiak.

– Pojechaliśmy do Kostrzyna na mecz o sześć punktów. Lechia w ubiegłej kolejce zagrała dobre spotkanie z Olimpią i była mentalnie dobrze przygotowana do meczu z nami. Wynik uzyskany przez nas potwierdza, że to my dominowaliśmy, jeżeli chodzi o strategię gry. Plan na ten mecz można powiedzieć w 100 procentach został zrealizowany przez zawodników.

Chciałbym pogratulować piłkarzom realizacji całego planu taktycznego na to spotkanie, bo to dzięki temu zdobyliśmy trzy punkty na wyjeździe w bardzo efektowny sposób. Należy im się duży szacunek za to, jak zaprezentowali się na boisku. Po pierwszych dwóch spotkaniach musieliśmy przemodelować nasz system, w jakim chcemy operować, ale to nie był przypadek, bo całą zimę nad tym pracowaliśmy i mieliśmy dwa warianty, które na pewne drużyny będą optymalne.

Ten drugi wariant, który zrealizowaliśmy w tym meczu, był optymalny, ponieważ wszystkie fazy gry zostały skutecznie zrealizowane. Dobra organizacja w grze obronnej pozwoliła zachować czyste konto, a jeśli chodzi o atak, to zbudowaliśmy kilka świetnych sytuacji i w fazie finalizacji byliśmy bardzo skuteczni, ale jeszcze musimy nad tym popracować.

Cały okres przygotowawczy przynosi pożądane efekty. Ogromne gratulacje dla strzelca trzech bramek – Fryderyk zagrał kapitalne spotkanie w tym dniu.
W ostatnim czasie pracowaliśmy nad mentalnością naszego zespołu i to zaczyna przynosić znaczące efekty. Oby tak dalej się rozwijało. Mamy cel, który chcemy zrealizować, i cały zespół wraz z zarządem w tym kierunku podąża. Duże podziękowania za to, jak przyjęła nas u siebie KKS 1922 Lechia Kostrzyn – fajnie byłoby, gdyby tak to wyglądało w całej 5. lidze – komentuje trener, Andrzej

W sobotę u siebie Polanin zagra z Polonią Środa Wielkopolska II.

 

FOTO: Archiwum

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *