Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Nie będą głosować nad odwołaniem radnych

Od kilku dni trwa zamieszanie związane z żądaniem odwołania z Rady Powiatu Natalii Bobrowskiej-Bartkowiak i Przemysława Niezbeckiego. Wszystko wskazuje na to, że sprawa szybko się nie skończy.

O całej sytuacji informowaliśmy kilka dni temu. Wówczas radny PSL Mariusz Król złożył na ręce przewodniczącego Rady Powiatu, Piotra Gałana pismo, w którym domaga się wprowadzenia do porządku obrad punktu dotyczącego pozbawienia mandatów radnych, którzy pracują jednocześnie w słupeckim szpitalu.

W dokumencie powołuje się na orzecznictwa sądów, które w podobnych przypadkach uznały, że jest to działanie niezgodne z prawem. Nie zgadzają się z tym sami zainteresowani, którzy również przedstawiają stosowną argumentację prawną.

W wypowiedzi dla poznańskiego Teleskopu Piotr Gałan poinformował, że o wydanie opinii w tej sprawie poprosił Wojewodę Wielkopolskiego. Zapowiedział też, że jeśli odpowiedzi nie otrzyma do najbliższej sesji, która odbędzie się 27 czerwca nie wprowadzi do porządku obrad punktu,  którego domaga się Król.

Treść całych pism i dokładną argumentację obu stron politycznego sportu znajdziecie w artykułach poniżej.

 

Stracą mandaty radnych?

 

“Panie Król jest pan w absolutnym błędzie”


Najnowsze komentarze
  • Przewodniczący Rady Powiatu, Piotr Gałan

    USTAWA O SAMORZĄDZIE POWIATOWYM w art. 15 pkt 11. stanowi:

    “Na wniosek klubu radnych przewodniczący rady powiatu jest obowiązany wprowadzić do porządku obrad najbliższej sesji rady powiatu projekt uchwały, zgłoszony przez klub radnych, jeżeli wpłynął on do rady powiatu co najmniej 7 dni przed dniem rozpoczęcia sesji rady. W trybie, o którym mowa w zdaniu pierwszym, każdy klub radnych może zgłosić nie więcej niż jeden projekt uchwały na każdą kolejną sesję rady powiatu”.

    Nie może pan uzależniać rozpoznania inicjatywy uchwałodawczej od stanowiska wojewody. Ma pan ustawowy obowiązek poddać uchwałę pod głosowanie. Wojewoda może ocenić dopiero uchwałę podjętą. Nie jest rolą ani uprawnieniem Wojewody wypowiadać się czy można podjąć uchwałę. To, co chce pan zrobić to będzie jawne złamanie Ustawy o samorządzie powiatowym. Pana zamiarem jest pozbawienie radnych inicjatywy uchwałodawczej. W ten sposób można utracić każdą inicjatywę uchwałodawczą. Nie na tym panie Gałan polega samorząd. I pan śmie mówić o gierkach politycznych?

    • A jeśli radny Król zgłosi projekt uchwały o pozbawieniu kobiet praw wyborczych, to ma to głosować Rada Powiatu? Bądźmy poważni… Radny Dropiński łączy pracę w SP ZOZ z mandatem trzy kadencje, wcześniej dr Zieliński był nawet przewodniczącym rady.

      • Panie Bartkowiak, zawsze można złożyć projekt uchwały o pozbawienie praw wyborczych mężczyzn. Cierpi pan coś do kobiet? Poważny człowiek nie zasugerowałby, że ktoś może chcieć którąkolwiek płeć pozbawić praw wyborczych. Kreuje się pan na dowcipnisia? Rada powiatu nie jest organem uprawnionym do wypowiadania się w kwestii pozbawienia praw wyborczych. Zna pan prawnicze pojęcia “właściwość rzeczowa” i “właściwość miejscowa”?

        • Lec , Lec Lec nad tym kukulczym gniazdem…..wyluzuj czlowieku. Ale poleciales….. zenada

      • To może należy poszerzyć grono radnych, których mandaty powinny zostać wygaszone? Temida podobno jest ślepa.

  • Mariusz Król bardzo chce zostać Starosta Słupeckim i liczy, że te donoszenie na radnych mu w tym pomoże.
    Na piastowane sztuczne stanowisko w Urzędzie Miasta nie ma kompetencji a co dopiero na Starostę. Kariera oparta na wazelinie nie podparta wykształceniem i innymi kompetencjami kończy się zawsze zle.
    To był strzał w kolano.

  • Pan Starosta był łaskaw w jednej z wypowiedzi prasowych stwierdzić, że jest “sercem i rozumem” za Partią. Trochę mnie to zaskoczyło bo byłam przekonana, że ma organ i przebiegłość.

  • Panie Bartkowiak, skoro pan nie wie po co , to niech pan nie zabiera głosu. Każdą próbę domagania się przestrzegania prawa nazwie pan sianiem niepokoju i wywoływaniem takiego wrażenia, że coś jest nie tak, jeśli chodzi o wasze działania w powiecie? Prawo jest po to, żeby je przestrzegać, a nie łamać. Pańskie myślenie, a co za tym idzie pańska ocena zaistniałej sytuacji są nacechowane destruktywnością.

    Panie Gałan, nie zamierza pan dopuścić, żeby większość radnych mogła decydować czy lekarze mogą pełnić mandat czy nie mogą. Zwariował pan? Upał wypalił panu komórki mózgowe? A może jest pan… ? Kiedyś był film pod takim tytułem… Chce pan ustalać swoje reguły? Nie wie pan, że rada powiatu podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów? Bezwzględna większość to 50% + 1.

    Panie Grzechowiak, czy to, co zamierza zrobić przewodniczący Gałan nie będzie naruszeniem ustawy o samorządzie powiatowym? Co do naruszenia zakazu ustawowego, w kwestii którego uważa pan, że uznaje się, że nie jest to ( radna lekarz Bobrowska – Bartkowiak i radny lekarz Niezbecki ) naruszenie zakazu ustawowego… Zechciałby pan podać namiar na orzecznictwo, z którego wynika uznanie, o którym pan powiedział? Ja dysponuję orzecznictwem, ale stanowiącym coś zgoła odmiennego niż pan twierdzi. Radna Bobrowska – Bartkowiak i radny Niezbecki w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wykonują działalność usługową na rzecz powiatu ( SP ZOZ w Słupcy jest jednostką organizacyjną powiatu ). Otrzymują za to wynagrodzenie. Nie jest istotne, że nie korzystają z żadnych nieruchomości czy ruchomości na zasadzie wynajmu. Ci radni korzystają z mienia powiatowego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą poprzez to, że otrzymują wynagrodzenie z budżetu powiatu.

  • Oczywiście, że nie należy głosować nad odwołaniem radnych, bo uchwała podjęta w tej sprawie może się okazać nieważna z mocy prawa jako, że Rada nie jest kompetentna do rozstrzygania w tej kwestii, taką uchwałę uchyli Wojewoda, co wcale nie musi oznaczać, że radni powinni być odwołani. Pan Starosta i Pan Przewodniczący winni wszcząć takie procedury prawne, żeby sprawa trafiła pod orzecznictwo czyli do Sądu Powszechnego bądź Sądu Administracyjnego, wtedy wydane prawomocne orzeczenie będzie wiążące w kwestionowanej sprawie.

    • Wygaszenie mandatu radnego powiatowego to kompetencja rady powiatu. Sądy powszechne nie mają z tym nic wspólnego.

  • Pan Starosta ma rację. Nie ma Pan Przewodniczący obowiązku poddawać pod głosowanie każdej uchwały bo doszłoby do absurdów np. głosowania w sprawach, które regulują przepisy wyższej rangi, a Pan Król będzie mącił widocznie Partia postawiła mu takie zadanie. Musi nadrobić wcześniej popełnione błędy, które było nie było tej Pani W. zaszkodziły. Co do poziomu wiedzy w tych sprawach to mizerota. Nie wiem co skończył ale jak można się domyślać, jak większość w ostatnich czasach, czyli w obiegowym nazewnictwie tzw. “WSP” zaocznie (“Wyższa Szkoła Powszechna”). A jak powszechna to każdy ją skończy.

  • Przepisy są jednoznaczne:”Na wniosek klubu radnych przewodniczący rady powiatu jest O B O W I Ą Z A N Y wprowadzić do porządku obrad najbliższej sesji rady powiatu projekt uchwały, zgłoszony przez klub radnych, jeżeli wpłynął on do rady powiatu co najmniej 7 dni przed dniem rozpoczęcia sesji rady. W trybie, o którym mowa w zdaniu pierwszym, każdy klub radnych może zgłosić nie więcej niż jeden projekt uchwały na każdą kolejną sesję rady powiatu.” Jeśli przewodniczący tego nie zrobi, złamie obowiązujące prawo. Sprawa jest prosta.

    • Nie złamie prawa, jeśli oceni że projekt uchwały jest bezprzedmiotowy, równie dobrze klub radnych z przeciwnej strony może zgłosić według tej teorii projekt uchwały o odwołanie radnego Króla uzasadniając to np. pieniactwem.

      • “Nie złamie prawa, jeśli oceni że projekt uchwały jest bezprzedmiotowy…”- co za bzdura. “Pieniactwo” nie jest zachowaniem karalnym. Taka insynuacja ze strony forowicza o nicku “wyborca” wobec radnego Króla, może zostać odebrana przez tego ostatniego jako naruszająca jego dobra osobiste.

        • Nikt nie narusza dóbr osobistych Pana Króla, chodzi tylko o pokazanie jak dowolnie można interpretować sprawę wnoszenia projektów uchwał pod obrady Rady Powiatu np.pod takim pretekstem jak napisałem.

          • “Nikt nie narusza dóbr osobistych Pana Króla…” – wpis o pieniactwie pana Króla może zostać zinterpretowany przez sąd cywilny zgoła odmiennie. Ocena projektów uchwał nie leży w kompetencjach przewodniczącego rady a podtrzymywanie tej tezy może świadczyć o elementarnym braku wiedzy lub celowym działaniu dezinformującym uczestników dyskusji.

        • Typowe zachowanie zwierzęcia przypartego do muru, nie strasz bo ktoś łapę przetrąci…

  • OSK 1149/04 NSA

    II OSK 1701/10 NSA

    II SA/OI 171/10 WSA OLSZTYN

    III UK 192/13 SĄD NAJWYŻSZY

    II OSK 1642/18 NSA

    Przyjemnej lektury.

    • Słabe to, żadna ze spraw nie dotyczy radnych lekarzy na umowach cywilno-prawnych z SP ZOZ. Radny Mariusz Król odszczeka swoje zarzuty pod ławą, jeśli ma choć trochę honoru

      • Bartkowiak, szczekają psy, a nie ludzie.

      • Najmocniejszy zapewne Bartkowiak jesteś ty ze swoją opinią biura analiz sejmowych.

      • Zbieżność nazwiska Jacek Bartkowiak ( autor komentarza na twojaslupca.pl ) z nazwiskiem Starosty Powiatu Słupeckiego przypadkowa? Autorze komentarza, panie Bartkowiak, szczekają psy, a nie ludzie. Jeśli autor komentarza jest starostą ( podkreślam “jeśli” ), to nie przystoi osobie na urzędzie takich określeń używać. Czyżby komuś nerwy puściły? Czy od dzisiaj każdy wniosek o wprowadzenie projektu uchwały pod obrady rady powiatu będzie szczekaniem?

        • Oj ta współczesna młodzież, nie ma pojęcia o dawnych prawach, a próbuje popisać się znajomością nowych. “Krzyżaków” nawet nie czytali, sceny odszczekania nie kojarzą…

          • Jacek Bartkowiak, nie porównuj czasów, w których dzieje się akcja “Krzyżaków” Sienkiewicza do czasów współczesnej polityki, gdzie obowiązuje zupełnie inna kultura polityczna. Słyszał pan dzwon, tylko nie wie gdzie on. Nie potrafi pan sensownie ująć swoich krytycznych uwag pod adresem radnego Króla ( chociaż nie rozumiem, dlaczego cały atak został skierowany na osobę radnego Króla, albowiem pismo zostało podpisane w imieniu Klubu PSL ). Pana komentarz, panie Bartkowiak , był nieadekwatny do sytuacji, był obraźliwy i nacechowany brakiem szacunku do radnego Króla.

      • JACEK BARTKOWIAK przeoczył, że radni lekarze prowadzą działalność gospodarczą. Nie świadczą usług jako osoby fizyczne.

    • Nie szantażuj mnie swoimi wpisami, bo nie jesteś najmądrzejszy, kampanie dezinformacyjną to prowadzisz Ty.

  • Czy radni powiatu słupeckiego Natalia Bobrowska – Bartkowiak i Przemysław Niezbecki utracili mandaty radnych?

    Zgodnie z art. 25b ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 511), radny nie może prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia powiatu, w którym radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności. Jak stanowi art. 25b ust. 2 przywoływanej ustawy, jeżeli radny przed rozpoczęciem wykonywania mandatu prowadził działalność gospodarczą, o której mowa wyżej, jest obowiązany do zaprzestania prowadzenia tej działalności gospodarczej w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia ślubowania. Niewypełnienie obowiązku, o którym mowa w zdaniu pierwszym, stanowi podstawę do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego w trybie art. 383 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy.

    Zgodnie z kolei z art. 3-4 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. poz. 646 z późn. zm.), działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły, zaś przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonująca działalność gospodarczą. Bez wątpienia zatem działalność lecznicza prowadzona przez osobę posiadającą prawo wykonywania zawodu lekarza jest działalnością gospodarczą, a lekarz taki jest przedsiębiorcą na gruncie przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców.

    W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż zamiarem ustawodawcy konstruującego przepis art. 25b ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, stanowiący o zakazie prowadzenia na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego powiatu, w którym radny uzyskał mandat, było objęcie wszelkich form działalności gospodarczej radnych, prowadzonej na własny rachunek (wyrok NSA z 15 lutego 2005 r., OSK 1149/04). Naczelny Sąd Administracyjny stanął zresztą na stanowisku, że „pojęcie osoby prowadzącej działalność gospodarczą ma znaczenie szersze niż pojęcie przedsiębiorcy” (wyrok NSA z 18 sierpnia 2005 r., OSK 1850/04). Możliwa była bowiem sytuacja, w której zakaz wynikający z art. 25b ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, obejmował radnego, choć nie był on przedsiębiorcą. Z sytuacją taką mieliśmy np. do czynienia przed 17 listopada 2005 r., kiedy to obowiązywał art. 50c ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, zgodnie z którym lekarze prowadzący indywidualną praktykę, indywidualną specjalistyczną praktykę albo grupową praktykę lekarską nie byli przedsiębiorcami w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. – Prawo działalności gospodarczej.

    Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, iż dla wypełnienia hipotezy i dyspozycji normy prawnej konstruowanej przepisem art. 25b ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym koniecznym jest ustalenie związku funkcjonalnego pomiędzy prowadzeniem przez radnego powiatu działalności gospodarczej na własny rachunek a wykorzystywaniem mienia powiatu, w którym radny uzyskał mandat. Słowem mienie powiatu służyć ma także i prowadzeniu działalności gospodarczej przez radnego powiatu oraz osiąganiu przez tego ostatniego zysku.

    W tym miejscu zauważyć należy, że ustaleń w zakresie owego funkcjonalnego związku dokonywać należy w każdym przypadku z uwzględnieniem konkretnych okoliczności. O ile rozważać można w ogóle zasadność ustaleń wywiedzionych w opinii prawnej Biura Analiz Sejmowych z dnia 19 lipca 2012 roku w sprawie możliwości łączenia mandatu radnego powiatu z zatrudnieniem na podstawie umowy cywilnoprawnej w szpitalu powiatowym, to pamiętać należy, że przedmiotowa opinia dotyczy zgoła odmiennego stanu faktycznego i prawnego sprawy. Przywoływana opinia odnosi się bowiem do sytuacji, w której to radny wykonuje praktykę lekarską na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej ze szpitalem powiatowym działającym w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W takim zaś przypadku pamiętać należy, że to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada wyłącznie za swoje zobowiązania. Zupełnie inaczej prezentuje się natomiast sytuacja szpitala działającego w formie samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej, o czym niżej.

    Jak stanowi bowiem art. 56 ust. 1-2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2190 z późn. zm.), wartość majątku samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej określają fundusz założycielski oraz fundusz zakładu, przy czym fundusz założycielski zakładu stanowi wartość wydzielonej samodzielnemu publicznemu zakładowi opieki zdrowotnej części mienia Skarbu Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub uczelni medycznej, w tym przekazanego w nieodpłatne użytkowanie. Z kolei art. 59 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej wyraża regułę, zgodnie z którą samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej pokrywa co prawda we własnym zakresie stratę netto, to jednak podmiot tworzący jest obowiązany w terminie 9 miesięcy od upływu terminu do zatwierdzenia sprawozdania finansowego samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej pokryć stratę netto za rok obrotowy tego zakładu w kwocie, jaka nie może być pokryta we własnym zakresie przez samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej, jednak nie wyższej niż suma straty netto i kosztów amortyzacji. Ponadto zgodnie z art. 61 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, zobowiązania i należności samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej po jego likwidacji stają się zobowiązaniami i należnościami Skarbu Państwa albo uczelni medycznej, albo właściwej jednostki samorządu terytorialnego.

    Taki status majątkowy samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej w sposób bezpośredni, inaczej niż w przypadku szpitali działających w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, wiąże mienie samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej z jednostką samorządu terytorialnego będącą organem założycielskim szpitala. Mienie samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej w części stanowiącej fundusz założycielski jest de facto mieniem jednostki samorządu terytorialnego, wydzielonym szpitalowi i oddanym w nieodpłatne użytkowanie. Założenie takie potwierdza zresztą brzmienie § 19 ust. 1 Statutu Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Słupcy, zgodnie z którym Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Słupcy gospodaruje samodzielnie przekazanymi w nieodpłatne użytkowanie nieruchomościami i majątkiem Powiatu Słupeckiego oraz majątkiem własnym.

    Uwzględniając powyższe ustalenia przyjąć należy, że każdy z lekarzy udzielających świadczeń zdrowotnych w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Słupcy i czyniących to na podstawie zawartej umowy o cywilnoprawnym charakterze, wykorzystuje w swojej działalności nieruchomości i mienie ruchome powiatu słupeckiego, przekazane w nieodpłatne użytkowanie szpitala (np. lokale podmiotu leczniczego czy wyposażenie w sprzęt i aparaturę medyczną). Zgodnie bowiem z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, dla ustalenia przesłanki wykorzystywania mienia komunalnego nie ma żadnego znaczenia to, że określony stosunek nie łączy radnego bezpośrednio z powiatem, lecz z osobą, której powiat oddał nieruchomość czy ruchomość w bezpłatne użytkowanie, zarząd bądź ją wynajął (wyrok NSA z 11 października 2005 r., OSK 1854/05; wyrok NSA z 10 stycznia 2006 r., II OSK 559/05; wyrok NSA z 5 grudnia 2006 r., II OSK 1263/06). Każdy z takich lekarzy prowadzi przy tym działalność gospodarczą i jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców. Jeśli jednocześnie lekarz taki został wybrany w wyborach powszechnych jako radny powiatu, to winien on zaprzestać prowadzenia działalności gospodarczej w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia ślubowania. Niewypełnienie zaś obowiązku, o którym mowa wyżej, stanowi podstawę do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego w trybie art. 383 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy.

    Powyższe wynika nie tylko z samego brzmienia art. 25b ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym, ale nade wszystko z ratio legis przywoływanej normy. Radny powiatu ma być bowiem niezależny w swoich ocenach i osądach. Jeśli zaś jedną z najistotniejszych funkcji rady powiatu jest kontrola działalność zarządu oraz powiatowych jednostek organizacyjnych (w tym również i samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej), to w celu rzetelnego wykonywania tej funkcji radny musi być od tych podmiotów niezależny. Jeżeli zaś radny prowadzi działalność gospodarczą i czyni to z wykorzystaniem mienia powiatu, to ta niezależność może być co najmniej poddawana w wątpliwość. Często bowiem sam zakaz udziału w głosowaniu dotyczącym interesu prawnego radnego może okazać się niewystarczającym gwarantem jego bezstronności. Już to uzasadnia przyjęcie, że w opisywanej sprawie znajduje zastosowanie art. 25b ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym.

    Na marginesie zaś powyższych ustaleń przypomnieć jedynie należy, iż w doktrynie można spotkać się ze stanowiskiem, w myśl którego reguły wykładni funkcjonalnej i systemowej pozwalają stwierdzić, że omawiane wyżej zakazy wynikające z przepisu art. 25b ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym obowiązują także w przypadku, gdy mienie komunalne jest wykorzystywane w działalności prowadzonej przez małżonka radnego, jeżeli między małżonkami ma miejsce wspólność małżeńska, a nawet w przypadku konkubinatu (szerzej na ten temat A. Wierzbica, „Ograniczenia antykorupcyjne w samorządzie terytorialnym”, Wolters Kluwer 2008, s. 37). Potwierdzeniem tej tezy ma być treść uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, z którego wynika, że: „Wspólne pożycie małżonków, a nawet – w przeważającej liczbie przypadków – pozostawanie we wspólności majątkowej, powoduje, że wszelkie dobra nabywane przez jednego z małżonków, uzyskiwane przez niego korzyści, wynagrodzenie za pracę stanowią o poprawie sytuacji materialnej obojga małżonków, są przeznaczone do wspólnego korzystania, nawet jeśli małżonkowie znieśli ustrój wspólności ustawowej. W konsekwencji uzyskanie korzyści przez małżonka funkcjonariusza (niezależnie od tego, czy małżonek funkcjonariusza jest również sam funkcjonariuszem) powinno być traktowane niemal tak samo, jak uzyskanie jej przez samego funkcjonariusza. Zainteresowanie funkcjonariusza uprzywilejowaniem jego małżonka jest na pewno bardzo duże, stąd i duża pokusa ułatwienia małżonkowi nabycia określonego dobra, załatwienia mu dobrej pracy itd.” (wyrok TK z 13 lipca 2004 r., OTK-A 2004, nr 7, poz. 63).

    Odpowiedź na postawione na wstępie pytanie brzmi: TAK.

  • Kiedy dziady zajmiecie się rozwalonymi drogami powiatowym? Te wasze ega polityczne przesuncie na pobocze.

    • Wolą się kłócić niż działać

      • Nabór wniosków na dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych zadań powiatowych oraz zadań gminnych w województwie wielkopolskim od 13 marca 2019 r. do 12 kwietnia 2019 r.

  • Dlaczego RADNY PRZEMYSŁAW NIEZBECKI w oświadczeniu majątkowym złożonym w kwietniu 2019 r. ( za 2018 r.) nie wykazał wysokości przychodu i dochodu? Wykazał przychód i dochód oświadczeniu złożonym w grudniu 2018 ( za 2017 r.), ale nie wykazał żadnego dochodu w oświadczeniu z kwietnia 2019 r. ( za 2018 r. ).

    Czy pozostawienie przez radnego lekarza pustej pozycji w oświadczeniu majątkowym miało na celu ukrycie zarobków?

    Przewodniczący Rady Powiatu Piotr Gałan złożył na obydwu oświadczeniach adnotację o przeanalizowaniu oświadczeń i “nie zauważył”, że w oświadczeniu z kwietnia 2019 r. brak przychodu i dochodu? Do oświadczenia majątkowego należy załączyć PIT. Czy w PIT Przemysława Niezbeckiego za 2018 r. radny też pozostawił puste rubryki?

    http://bip.powiat-slupca.pl/slupcap/zasoby/files/oswiadczenia_majatkowe/za_2018/przemyslawniezbecki.pdf

    http://bip.powiat-slupca.pl/slupcap/zasoby/files/oswiadczenia_majatkowe/za_2019/przemyslawniezbecki.pdf

  • Dlaczego RADNY PRZEMYSŁAW NIEZBECKI w oświadczeniu majątkowym złożonym w kwietniu 2019 r. ( za 2018 r.) nie wykazał wysokości przychodu i dochodu? Wykazał przychód i dochód oświadczeniu złożonym w grudniu 2018 ( za 2017 r.), ale nie wykazał żadnego dochodu w oświadczeniu z kwietnia 2019 r. ( za 2018 r. ).

    Czy pozostawienie przez radnego lekarza pustej pozycji w oświadczeniu majątkowym miało na celu ukrycie zarobków?

    Przewodniczący Rady Powiatu Piotr Gałan złożył na obydwu oświadczeniach adnotację o przeanalizowaniu oświadczeń i “nie zauważył”, że w oświadczeniu z kwietnia 2019 r. brak przychodu i dochodu? Do oświadczenia majątkowego należy załączyć PIT. Czy w PIT Przemysława Niezbeckiego za 2018 r. radny też pozostawił puste rubryki?
    Zainteresowanych odsyłam na stronę starostwa powiatowego, zakładka BIP.

  • Kuzyn w okolicy Lichenia ma z powiatu dofinansowanie na ekologie a u nas nic. Od kogo to zależy ?

Dodaj komentarz