Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Nie dali Orłowi rozwinąć skrzydeł

Po bardzo dobrym i emocjonującym meczu, 3:0 Orła Międzyrzecz pokonali siatkarze SPS Konspol Słupca.

W tym spotkaniu trener Tomasz Robak zamieszał nieco w składzie, a na parkiecie pojawili się między innymi Adam Józefczak, Tomasz Kotecki, a także Maciej Lewicki.

Pierwszy set to koncertowa gra w wykonaniu naszego zespołu, który prowadzenia rywalom nie oddał ani razu. Na tablicy wyników było między innymi 8:3, 14:10, czy 19:15, a ostatecznie 25:21.

Mecz transmitowaliśmy dla Was na żywo.

 

 

W drugim goście zaprezentowali się znacznie lepiej. Przez długi czas utrzymywali dwupunktową przewagę, której słupczanie nie mogli odrobić. Przy stanie 15:16 na zagrywce pojawił się Adam Sobolewski, który odwrócił losy seta.

Jego zagrania sprawiały ogromne problemy rywalom. Słupecki atakujący zagrywał aż do stanu 23:16. Nie pomogły nawet dwie przerwy wykorzystane przez gości, a SPS wygrał 25:17.

Najtrudniejszym okazał się trzeci set, który był najbardziej wyrównany. Oba zespoły szły łeb w łeb. Decydujące okazały się jednak seryjnie marnowane przez Orła zagrywki. Końcówka należała do gospodarzy, którzy zwyciężyli 25:22, a w całym meczu 3:0. Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Adam Sobolewski.

Za tydzień na wyjeździe słupczanie zmierzą się z Wilkami Wilczyn.

 


Najnowszy komentarz
  • Orzeł jest wyżej tak dopingowali się przyjezdni a tu miła niespodzianka i zobaczyli tylko Orła cień… niewątpliwie do takiego zdarzenia doszło w wyniku dobrej gry SPS-u…. już w trzecim meczu widać znaczącą poprawę w obronie a to się przekłada na dalszy obraz gry…oby tak dalej Panowie….szkoda przegranego meczu w Toruniu który powinien być wybrany!!!!…ale w tym przypadku uważam,że trener podjął niefortunną decyzję przy stanie 22:20 dokonując zmiany na podwyższenie bloku…bloku nie było a co się stało w dalszej części wszyscy widzieli…zamiast (z dużym prawdopodobieństwem) 23:20 zrobiło się 22:21… później nie wiedzieć czemu lewy ataku tak się przestraszył , że trzykrotnie oddał piłkę za darmo a to skutkowało punktami dla Aniołów…. A dalej to już siatkarska klasyka prowadząc 2:0 nie wygrywa się 3:0 to przegrywa się 3:2….ale generalnie widać postęp i tak trzymać Panowie!!! A tak na dokładkę do tych wiernych kibiców którzy uważali,że czwórka mająca wielkie budżety jest poza zasięgiem SPS co teraz napiszecie? a pisałem w swoim poprzednim komentarzu,że to nie ma nic wspólnego z grą a o wynik trzeba zawsze powalczyć…pozdrawiam drużynę i życzę dobrej gry w następnych spotkaniach

Dodaj komentarz