Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Nie oczekujcie Państwo cudu”/ „Jestem przerażony”. Bartkowiak i Dropiński o nowej części szpitala.

Temat oddania do użytku pacjentów nowej części słupeckiego szpitala wywołał długą dyskusję podczas czwartkowej sesji Rady Powiatu Słupeckiego.

O to kiedy to nastąpi starostę pytał radny Przemysław Dropiński. -Jest coś takiego jak Rejestr Usług Medycznych prowadzony przez wojewodę. I w tym rejestrze jest napisane ile łóżek szpitalnych prowadzi dany szpital. W tej chwili wszystkie łóżka, które ma szpital w Słupcy są przypisane jako łóżka covidowe. Nie możemy w tej chwili rozpocząć w tej nowej części żadnej działalnośći, która będzie działalnością w ramach Rejestru Usług Medycznych, ponieważ tej części w tym rejestrze jeszcze nie ma. Nie ma jej, no bo nie ma odpowiedniego wyposażenia, personelu, nawet nie ma jeszcze wyłonionej firmy, która będzie to sprzątać. To też wymaga postępowania przetargowego i to potrwa.

Teraz zrobiliśmy krok naprzód jeśli chodzi o udostępnienie tej przestrzeni, prawie 1500 m2 powierzchni użytkowej, natomiast to musi trwać jeśli chodzi o zagospodarowanie i wszystkie niezbędne procedury, które umożliwią jego wykorzystanie. Myśle, że najwcześniej moglibyśmy, ale to jest tylko moje myślenie, prostego wiejskiego starosty, otworzyć na parterze tego szpitala POZ i tam przenieść tę działalność. Bo przecież nie będzie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i duża część hektara tej powierzchni, który tam jest tak, czy owak nie będzie wykorzystywana na działania pomocy doraźnej. To jest przede wszystkim pole do popisu dla dyrekcji szpitala albo tej, która jest dzisiaj, albo i to chyba przede wszystkim tej wyłonionej w konkursie- tłumaczył Jacek Bartkowiak.

-Jestem przerażony po prostu, że tak wielki gmach, 1500 metrów będzie stał nieużywany, a nie służył ludziom. Z jakich względów? Trudno mi się odnieść do tego. Nie sądzę, żeby szpital był w stanie wyposażyć te 1500 metrów w urządzenia, które byłby takie jak powinny być według projektu, bo to są grube miliony- mówił radny Przemysław Dropiński.

-Gdzie był pan radny Dropiński kiedy podejmowano decyzję o rozbudowie szpitala w tej powierzchni i o tym, że taka powierzchnia zostanie temu szpitalowi przypisana? Czy przypadkiem nie był pan też radnym, który był informowany o tym, jaki jest zakres tej rozbudowy i jakie środki zostaną na ten cel przeznaczone jeśli chodzi o budowę murów, wyposażenie i o to wszystko, co się wiąże z eksploatację tego szpitala- odpowiadał starosta, który tłumaczył, że obecny Zarząd nie miał na to wpływu, a jedynie kontynuował rozpoczęta już inwestycję.

-Nie oczekujcie Państwo cudu. Przecież nikt nie jest w stanie wyposażyć tego poprzez kiwnięcie palcem. Przez dwa lata wpakowaliśmy w ten szpital dodatkowo około 5 milionów złotych. To jest prawie tyle ile Gminy powiatu dołożyły na jego rozbudowę. Jak będzie dalej? Będziemy się starali pozyskiwać środki z zewnątrz na tyle na ile będzie to możliwe i wprowadzać do eksploatacji kolejne części nowego obiektu z tą świadomością, że przecież jednocześnie czeka nas remont starej części- mówił starosta.

-Pan pyta się gdzie ja byłem? Tutaj na tej sali byłem kiedy tu pana jeszcze nie było no i… zobaczymy jak to się dalej potoczy. Głosowałem to i wtedy wydawała się to koncepcja słuszna. Moje pytanie było skierowane i zadane tylko po to, żeby znać realne koszty jakie Starostwo Powiatowe jeszcze poniesie za doposażenie szpitala. I naprawdę panie starosto darujmy sobie te złośliwości, bo każdy z nas ma język cięty i to chyba nie na tym sztuka polega prawda? – odpowiadał Dropiński.


Najnowsze komentarze
  • Trochę się gubię w tej logice. Radny Dropiński, lekarz, który głosował za rozbudową szpitala w takim wymiarze w jakim powstał, dziś jest przerażony, że budynek będzie stał pusty i trudno mu się do tego odnieść. Wtedy wydawała mu się to słuszna koncepcja, ale dzisiaj już mu się tak nie wydaje. Jednak sobie nie ma nic do zarzucenia, znalazł winnych. Kuriozum.

  • Przecież, to jest sprawa jasna i klarowna. Pan Bartkowiak wychwala coś by pokazać jakim jest świetnym starostom by potem uzyskać kasę od partii, by ich reklamować….Czysta propaganda i zagrywki.

  • O ile dobrze pamiętam, to na parterze szpitala miał być SOR, tak bardzo potrzebny w Słupcy. Przypominają mi się dyskusje, których było bardzo dużo. Pisano, że gdyby nie zaniedbano w Starostwie dopełnienia formalności w wymaganym terminie, to SOR by był.
    Więcej pamiętać powinni ówcześni radni…

  • Doktor Dropiński powinien chcieć dokumenty przekazania oraz budowlane w oryginałach i opublikowac wyborcą żeby było wiadomo co i jak. Dość ukrywania nie wygodnych faktów.

    • Taki wyborca, który w jednym zdaniu robi tyle błędów, z pewnością po opublikowaniu dokumentów będzie w stanie z nich wiele zrozumieć.

  • Panie starosto powinien Pan nauczyć się jak pozyskać inwestora:
    Jak pozyskać inwestora
    https://samorzad.infor.pl/temat_dnia/387682,Jak-pozyskac-inwestora.html

Dodaj komentarz