Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Nie przerwali serii porażek. Słabe zakończenie rundy Polanina.

Niezbyt udanie jesienną rundę zmagań zakończyli piłkarze Polanina Strzałkowo, którzy na własnym boisku przegrali z ostatnim w tabeli Sokołem Pniewy 0:1. Tym samym ponieśli czwartą porażkę z rzędu. 

Gracze Wojciecha Henke chcieli zmazać plamę po ostatnich słabych występach. Dobrą okazją do tego był mecz z drużyną, która do tej pory na swoim koncie zapisała zaledwie sześć punktów. Na dodatek rywale do Strzałkowa przyjechali w mocno okrojonym składzie. Dużym utrudnieniem było jednak boisko, które zdecydowanie przeszkadzało w grze oraz niska temperatura. Scenariusz meczu był jednak przewidywalny. Polanin atakował, Sokół się bronił.

Pierwsze minuty to dobra gra graczy Wojciecha Henke, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce na połowie rywala i szukali okazji do zdobycia gola. Najlepszą miał Michał Walerczyk, którego uderzenie z rzutu wolnego trafiło w poprzeczkę. Kilka minut później po zamieszaniu w polu karnym gola mógł zdobyć Sebastian Kułaga.

Im dłużej trwał mecz, tym jednak boiskowe poczynania gospodarzy wyglądały gorzej. Często brakowało przyspieszenia gry, czy decyzji o strzale z dystansu. Wobec głęboko broniących gości ciężko było o kombinacyjne wykończenie akcji. Między słupkami w pierwszej połowie praktycznie bezrobotny był Jan Różański.

W drugich 45 minutach obraz gry nie uległ zmianie. Niestety stało się to jeśli chodzi o wynik. Po jednej z bardzo nielicznych akcji Sokoła zawodnik gości huknął z dystansu i strzałem zmierzającym pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi ze Strzałkowa. To wyraźnie skomplikowało sytuację Polanina i jego boiskowe poczynania.

W grę naszej drużyny wkradło się sporo nerwowości i niedokładności. Mimo przewagi pod bramką ekipy z Pniew, Polaninowi ciężko było stworzyć klarowne sytuacje, choćby do wyrównania. Zmiany przeprowadzone przez trenera niewiele pomogły. W samej końcówce goście mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie, jednak strzał do pustej bramki w ostatniej chwili zablokował Adrian Nadgrodkiewicz.

Tym samym Polanin musiał pogodzić się z kolejną porażką z niżej notowanym rywalem. Zimę spędzi na 9 lub 10 miejscu w ligowej tabeli z dorobkiem 19 punktów. Wszystko zależy od wyniku jutrzejszego meczu Orkan Chorzemin-Polonius Kazimierz Biskupi.

 


Najnowsze komentarze
  • Podobnie dzisiaj zagrał SKP Słupca obraz nędzy i rozpaczy

  • A może szkoda kasy podatnika na słabych (niby dobrych) zawodników którzy niby grają. Mamy tyle grup młodych od tego roku więc chyba lepiej w nich i westowac niż dawać za udwanie seniora extraklay na wsi za pieniadzeMoze Paniw Wojcie lepiej poczekać kilka lat i jak płacić to Swoim.

  • Proponuję zostawi trenera dla grup młodych a reszta pa pa

  • No cóż ,Henke, powtórka ze Słupcy, dajmy sobie z nim spokój

Dodaj komentarz