Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Nie zdążyli z pomocą. Mężczyzna zmarł.

Do nagłego zatrzymania krążenia doszło dziś u 68-letniego mieszkańca Ostrowitego.

Sytuacja miała miejsce w tym samym czasie, kiedy strażacy usuwali skutki wypadku w Strzałkowie. Do mężczyzny wezwano między innymi śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

-W trakcie zdarzenia doszło do nagłego zatrzymania krążenia u starszego mężczyzny w miejscowości Ostrowite. Jeden zastęp z JRG Słupca został przedysponowany do tego zdarzenia.

Zadysponowano również miejscowe OSP. Pomimo podjętej reanimacji nie udało się uratować mężczyzny- relacjonuje mł.ogn. Marcin Nachowiak z PSP w Słupcy.

Okazało się, że w zgłoszeniu służby zostały źle poinformowane o miejscu, gdzie potrzebna jest pomoc. Początkowo miała to być Słupca, a nie Ostrowite, do którego dotarły one po kilkunastu minutach.

-O godzinie 12:23 dyżurny SKKP w Słupcy zadysponował nas na ulicę Słoneczną w Słupcy, gdzie doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Na miejsce zadysponowano również Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, ponieważ w tym samym czasie miał miejsce poważny wypadek w Strzałkowie i wszystkie karetki były właśnie tam.

Po kilku minutach dotarliśmy na ul. Słoneczną w Słupcy i okazało się, że nikt nie potrzebuje tam pomocy. Przez ok. 10 minut, przy pomocy okolicznych mieszkańców szukaliśmy podanego w zgłoszeniu adresu. Nie mogliśmy go znaleźć, bo taki w Słupcy nie istnieje.

Dopiero później okazało się, że mężczyzna potrzebujący natychmiastowej pomocy znajduje się w domu przy ul. Słonecznej, ale w Ostrowitem. Zastęp z JRG Słupca pojechał do Ostrowitego, a my w związku z zaistniałą sytuacją zostaliśmy na zabezpieczeniu terenu miasta- relacjonują strażacy z OSP Słupca.

 

FOTO:  Poglądowe


Brak komentarzy

Dodaj komentarz