Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Odpust i festyn w parafii św. Leonarda w Słupcy

15 sierpnia to w naszej ludowej polskiej tradycji święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i tego też dnia, od lat, odprawiana jest uroczysta Msza św. w parafii św. Leonarda, połączona z dożynkowym odpustem. Po raz pierwszy ta parafialna uroczystość odbyła się pod przewodnictwem nowego proboszcza ks. Mariusz Wieczorkiewicza, który w Słupcy jest od września ubiegłego roku.

Tradycyjnie, podczas Mszy św. zostały poświęcone płody ziemi, plony zbóż, kwiaty i owoce, które przynieśli przedstawiciele parafii: z ul. Słowackiego, ul. Pyzderskiej, z Gółkowa i Borków, z Kotuni, Kątów oraz delegacja ze Stowarzyszenia im. św. Brata Albert, który jest głównym organizatorem parafialnego festynu.

Doroczne dziękczynienie za zbiory zakończył festyn. Ksiądz proboszcz złożył serdeczne podziękowania wszystkim osobom, które zaangażowały się w przygotowanie tego wyjątkowego spotkania, a w szczególności, właśnie osobom działającym w Stowarzyszeniu, jak również Elżbiecie Margalus i Państwu Jasińskim; władzom samorządowym powiatu, miasta i gminy Słupca; wszystkim darczyńcom, sponsorom oraz przedstawicielom parafii, którzy przygotowali wspaniałe kosze i wieńce dożynkowe.

– To moje pierwsze takie święto z moimi parafianami. Uważam, że nasza parafialna uroczystość udała się znakomicie, ale najlepiej zapytać mieszkańców, bo maja oni porównanie z tym, jak to bywało kiedyś. Ja jestem zachwycony, frekwencja była duża, a życzliwość ogromna. Mam sygnały, aby organizować kolejne wydarzenie kulturalne, także liczę na naszą dalszą dobrą współpracę. Bardzo dziękuję za wszelką pomoc, wsparcie i życzliwość – powiedział ks. Mariusz Wieczorkiewicz.

Proboszcz Wieczorkiewicz dodał, że Stowarzyszenie św. Brata Alberta, z powodu pandemii, nie działa tak jak zawsze miało to miejsce – nie są przygotowywane ciepłe posiłki dla potrzebujących, ale dzięki wsparciu sieci marketów Biedronka do Stowarzyszenia trafiają produkty żywnościowe, które są rozprowadzane wśród potrzebujących, samotnych /w poniedziałki, środy i piątki w godzinach dopołudniowych.

Parafianie i goście mogli skosztować smacznego żurku, zupy gulaszowej, czy grochówki z kotła. Pogoda dopisała, więc dobra zabawa trwała do późnego popołudnia.

 


Najnowszy komentarz
  • Świetny ten nowy Proboszcz. Widać, że zaangażowany w życie parafii i taki ludzki. Super zorganizowany festyn.

Dodaj komentarz