2:1 ze Strażakiem Licheń Stary na własnym boisku wygrały ZKS Orły Zagórów.
Spotkanie od początku było dość wyrównane, a oba zespoły nie stwarzały wielu sytuacji bramkach. Gospodarze dwa razy uderzali niecelnie, a goście raz zagrozili ich bramce po rzucie rożnym. Przełom nastąpił w 20. minucie. Najpierw po prostopadłym zgraniu piłkę na lewe skrzydło przerzucił Bartosz Byczkowski.
Zaraz potem futbolówka wróciła na głowę zawodnika gospodarzy, który zdobył gola na 1:0. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Dużo było walki w środku pola i próby długich zagrań. Strażak po jednej ze swoich groźnych akcji uderzył w boczną siatkę, a strzał Byczkowskiego w sytuacji sam na sam obronił bramkarz z Lichenia.
W 65. minucie gracze Roberta Sarnowskiego podwyższyli prowadzenie za sprawą precyzyjnego uderzenia z rzutu wolnego Dariusza Gromanowskiego. Kilka minut później, po groźnym strzale, gości uratowała poprzeczka.
W samej końcówce zrobiło się jednak nerwowo. Rywale z Lichenia wykorzystali błąd bramkarza z Zagórowa i zdobyli gola kontaktowego w 84. minucie. ZKS Orły dowiozły jednak prowadzenie do końca i to nasza drużyna cieszyła się ze zwycięstwa.
Za tydzień na wyjeździe zagra ona w Sompolnie z tamtejszym GKS-em.


























