Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Ojciec zostanie ukarany?

Ojciec, który we wtorek na dłuższy czas pozostawił małe dziecko w zamkniętym samochodzie na parkingu w Słupcy może ponieść konsekwencje swojego zachowania. W związku z tym, że incydent został zgłoszony na policję Komendant Powiatowy polecił wyjaśnić okoliczności zdarzenia i na podstawie zgromadzonych przez policjantów materiałów sprawa będzie oceniana od strony prawnej.

Dziecko w samochodzie
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 12:45 na parkingu przy ulicy Berlinga obok marketu Lidl. Według mieszkanki Konina ojciec małego dziecka udając się na zakupy na dłuższy czas zostawił je w samochodzie. Zaniepokojona całą sytuacją kobieta postanowiła interweniować i powiadomiła policję. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce mężczyzna zdążył już odjechać. Policjanci spisali jednak numer rejestracyjny pojazdu z fotografii zrobionej przez koniniankę  i obiecali zająć się sprawą. Całą sytuację po powrocie do domu kobieta opisała na swoim fejsbukowym profilu, gdzie sprawa spotkała się z ostrą krytyką czytelników jej postu.Więcej na ten temat przeczytacie klikając w poniższy link.

Czy naraził dziecko na niebezpieczeństwo?

Co mówią przepisy?
Z pytaniem w tej sprawie postanowiliśmy zwrócić się do rzecznika prasowego słupeckiej policji, który twierdzi, że nie ma konkretnych przepisów, które mówią o pozostawieniu dzieci bez opieki w samochodach. Jednak w kodeksach znajdują się przepisy traktujące o pozostawieniu np. dzieci w sytuacjach dla nich niebezpiecznych.-Zgodnie z art. 106 Kodeksu Wykroczeń rodzice lub opiekunowie dzieci do lat 7, jeżeli dopuszczą do przebywania dziecka w okolicznościach niebezpiecznych dla jego zdrowia, mogą za to zostać ukarani karą grzywny do 5.000 zł albo karą nagany.Wykroczenie można popełnić umyślnie np. gdy pijany rodzic nie jest w stanie prawidłowo opiekować się dzieckiem albo nieumyślnie np. pozostawiając butelkę z silnym środkiem czyszczącym w szafce do której dziecko ma dostęp. W Kodeksie Karnym w art. 160 par. 2 czytamy, że kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku w przypadku, gdy na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. W obu opisanych przypadkach obowiązek opieki może wynikać z różnych uwarunkowań np. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, ze stosunku pracy, decyzji prawnej jakiegoś organu itp-mówi st. asp. Marlena Kukawka

Sprawa w toku
Słupeccy policjanci zajmują się całą sprawą od momentu jej zgłoszenia. Ojciec dziecka nie jest już dla nich osobą anonimową. Należy jednak pamiętać, że konsekwencje prawne, to nie wszystko. Sytuacja, w której znalazło się dziecko była z pewnością dla niego stresująca i nie wiadomo jakie piętno odciśnie w psychice malucha. Poza tym nigdy nie wiemy, co może się wydarzyć z dzieckiem, gdy zostawimy je bez opieki. Życie niestety pisze czarne scenariusze nawet w sytuacjach, gdy dorosłym wydaje się, że dzieci są bezpieczne. Jak dodaje rzecznik policji obok takich sytuacji nie powinniśmy przechodzić obojętnie -Każdy sam decyduje, co w danej sytuacji zrobić. Okoliczności zdarzeń są różne, nasza reakcja będzie zależeć od stopnia zagrożenia zdrowia, czy życia. Z pewnością nie można przejść obojętnie, gdy widzimy, że komuś dzieje się krzywda. Radziłabym jednak powiadomienie odpowiednich służb– dodaje Marlena Kukawka.


Najnowsze komentarze
  • Czytaliście dzisiejszy głos Słupcy ??? Brak słów miał przy sobie nianie :D i samochód biznesmena :D jak rodzinnie się zrobiło :) żenada !!!

    • w Słupcy na układy nie ma rady, Towarzystwo Wzajemnej Adoracji i tyle w temacie

Dodaj komentarz