Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Piąty mecz bez zwycięstwa

Kolejną porażkę przy ulicy Gajowej ponieśli seniorzy SKP Słupca. Tym razem nasza drużyna uległa Centrze Ostrów Wielkopolski 2:4.

Mecz ułożył się fatalnie dla gospodarzy, którzy tego dnia dysponowali dość wąską kadrą. Mimo dość wyrównanego początku już po kilkunastu minutach goście objęli prowadzenie. W szesnastce faulował Jacek Mikołajczyk, a sędzie podyktował rzut karny. Mimo, że jedenastkę obronił Bartosz Przybyła, to jednak jego koledzy z drużyny zaspali przy dobitce rywali i było 0:1. Słupczanie nie zdążyli otrząsnąć się po pierwszym golu, a już przegrywali 0:2 po strzale do pustej bramki zza szesnastki Centry.

Kiedy wydawało się, że sytuacja jest beznadziejna SKP złapał kontakt. Po wrzucie z autu na wysokości pola karnego najlepiej w podbramkowym zamieszaniu odnalazł się Szymon Meller, który strzelił gola na 1:2. To wyraźnie ostudziło zapędy gości, którzy liczyli na łatwą wygraną.Zaraz potem po rzucie rożnym słupczanie przeprowadzili perfekcyjną kontrę, a bramkę na 2:2 ponownie zdobył Meller. Taki wynik utrzymał się do przerwy.

Po zmianie stron mecz wyglądał podobnie jak w pierwszej połowie. Oba zespoły miały swoje okazje. Raz słupczan ratował Przybyła. Z kolei po szybkiej akcji nad bramką uderzał Kacper Kajdan. Skuteczniejsi byli jednak goście, którzy ponownie objęli prowadzenie po bardzo ładnym uderzeniu zza pola karnego. Gracze Macieja Rozmarynowskiego znowu ruszyli do odrabiania strat. Zaangażowania i walki nie można im odmówić, jednak brakowało finalizacji akcji.

Mniejsze skupienie na obronie wykorzystali zawodnicy z Ostrowa. Tym razem to oni wyprowadzili kontrę, po której podwyższyli prowadzenie na 2:4. Pretensje do arbitra mieli wówczas  gospodarze. Ich zdaniem akacja powinna zostać przerwana po faulu w środku pola zawodnika Centry. SKP się jednak nie poddawał. Dwie stuprocentowe okazje do zdobycia bramek mieli Michał Lorencki i Szymon Meller. Strzał pierwszego z rzutu wolnego zmierzającego pod poprzeczkę obronił bramkarz gości. Również on świetnie zachował się w sytuacji jeden na jeden z Mellerem. W samej końcówce tuż obok słupka uderzył Tomasz Koziorowski.

Jeszcze przed rozegraniem kolejnych spotkań w ramach 14 kolejki IV ligi słupczanie mają na koncie zaledwie 12 punktów. Tym samym zajmują 16 miejsce na 18 zespołów w swojej grupie.

5 listopada SKP zmierzy się na wyjeździe z LKS-em Gołuchów.

 


Najnowsze komentarze
  • Chyba jaz najwyższy moment na zmianę trenera. I czas najwyższy rozejrzec się za zawodnikami. Bo będzie ciężko z utrzymaniem bez wzmocnien

  • Może Zarząd też trzeba wymienić?

    • Kiedyś widziałem BartoszaLysiaka. Ma chłop ciąg na bramkę i skuteczność.

Dodaj komentarz