Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Pierwsza przegrana

3:1 w wyjazdowym meczu rozgrywek IV ligi Victorii Ostrzeszów ulegli seniorzy SKP Słupca. Jest to pierwsza porażka słupeckich zawodników w nowym sezonie. Mecz mógł się jednak potoczyć zupełnie inaczej.

W ostatniej chwili ze składu z powodów zdrowotnych wypadł Mateusz Duszyński. Od początku meczu widowisko nie porywało, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. To jednak gospodarze zepchnęli gości do defensywy długo utrzymując się przy piłce i szybko przerywając ich próby ataku. Jedyną sytuacją przyjezdnych wartą odnotowania jest szybka kontra SKP, po której bramkarz Victorii minimalnie uprzedził Alana Kujawę wygarniając mu piłkę spod nóg przy próbie dryblingu. Ponadto niecelnych strzałów z dystansu próbowali Jakub Woźniak i Bartosz Bednarowicz. Victoria dwa razy groźnie dośrodkowała piłkę w pole karne przyjezdnych, a w jednej z wspomnianych sytuacji bramka była bardzo blisko, jednak nikt z miejscowych nie skierował futbolówki do siatki. Gorąco było także wtedy, kiedy przy próbie rozegrania piłki Michał Walerczyk podał ją wprost pod nogi jednego z rywali. Na szczęście skończyło się na strachu. Remis do przerwy byłby sprawiedliwym rezultatem, gdyby nie katastrofalny błąd Bartosza Przybyły. Słupecki bramkarz przy próbie wybicia piłki tuż za szesnastką trafił wprost w napastnika z Ostrzeszowa, a piłka odbiła się tak niefortunnie, że trafiła do bramki.

Drugą połowę SKP rozpoczęło od prób odrabiania strat, a gospodarze wyraźnie chcieli kraść kolejne meczowe minuty. Po jednym z krótko rozegranych rzutów wolnych w dobrej sytuacji znalazł się Dariusz Gromanowski, jednak uderzył zbyt lekko. Kiedy gra gości zaczynała się powoli układać dostali kolejny cios. Uderzenie z około 30 metrów strzelca pierwszej bramki Roberta Skrobacza zaskoczyło nieprzygotowanego golkipera ze Słupcy i było 2:0. Kiedy wydawało się, że jest po meczu kapitalna indywidualna akcja Jacka Mikołajczyka i jeszcze piękniejszy strzał zza pola karnego dał gola kontaktowego. Piłka zmierzająca w samo okienko odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Słupczanie zaczęli przeważać i prowadzić grę. Narażali się jednak na kontry, a jedna z nich skończyła się rzutem karnym dla gospodarzy. Strzelec gola dla SKP przy próbie wybicia piłki trafił nią w swoją rękę i sędzia wskazał na wapno. Mimo, że futbolówka po interwencji Przybyły trafiła w słupek, to wobec dobitki bramkarz z Gajowej nie miał nic do powiedzenia. Patryka Krawca i Dariusza Gromanowskiego zastąpili Adrian Stawowy i Piotr Witowski, którzy niestety wyraźnie odstawali od kolegów z zespołu. Na boisku zapanował chaos, a wzajemne pretensje i wyrzuty piłkarzy pod swoim adresem, a także w kierunku sędziów nie pomagały w grze. Mimo to po jednej z akcji kiedy zawodnik Victorii odbił piłkę ręką w polu karnym wydawało się, że mecz jest jeszcze do uratowania. Niestety sędzia podyktował jedynie rzut wolny. Na gola mógł zamienić go Mateusz Mroziński, jednak po rozegraniu piłki przy próbie strzału skiksował. Victoria mogła jeszcze podwyższyć prowadzenie, jednak z dystansu uderzała niecelnie. Po dość wyrównanym spotkaniu SKP przegrało z ekipą z Ostrzeszowa 3:1 i poniosło pierwszą porażkę w sezonie, o której niewątpliwie zadecydowały indywidualne błędy. W kolejnym meczu gracze Woźniaka zmierzą się u siebie z Kobylinem.

V kolejka
Victoria Ostrzeszów-SKP Słupca 3:1 (1:0)
Kania Gostyń-KKS 1925 Kalisz 1-4
Dąbroczanka Pępowo-PKS Racot 2-0
Polonia 1912 Leszno-Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 9-1
Orzeł Mroczeń-Grom Wolsztyn 1-1
Olimpia Koło-LKS Gołuchów 2-0
Obra Kościan-LKS Ślesin 1-1
Górnik Konin-Piast Kobylin 0-1

SKP: Bartosz Przybyła, Patryk Krawiec, Bartosz Bednarowicz, Michał Walerczyk(75’ ż.k.), Jacek Mikołajczyk(65’ bramka, 92’ ż.k.) , Piotr Głowala, Norbert Lorencki(82’ ż.k.), Mateusz Mroziński, Jakub Woźniak, Dariusz Gromanowski, Alan Kujawa (ż.k. 3’)

Rezerwowi: Maciej Przygoda, Daniel Bednarowicz (59’ Kujawa), Adrian Stawowy(67’ Krawiec), Piotr Witowski(67’ Gromanowski), Aleksander Stawski(79’ B. Bednarowicz), Mateusz Duszyński


Brak komentarzy

Dodaj komentarz