Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Pierwsza wygrana kadetów

Punkty na swoim koncie w ligowym meczu rozgrywanym w środę  zapisali kadeci SPS Konspol Słupca.

-Brawo dla naszej młodzieży! Drużyna kadetów odnosiła dziś swoje pierwsze historyczne zwycięstwo, pokonując ekipę KS Volley Turek 3:2.

Najbardziej cieszy fakt, że zawodnicy SPS wytrzymali dziś trudne końcówki i dzięki temu zapisali na swoim koncie dwa premierowe oczka w ligowej tabeli.

Gratulacje-czytamy na stronie SPS-u.


Najnowsze komentarze
  • Na pewno zasługują na gratulacje tym bardziej,że to pierwsza wygrana…trzeba się cieszyć,że jest paru chłopaków którzy już niedługo będą mogli dołączyć do pierwszej drużyny.Na pewno przed nimi sporo pracy i to ciężkiej i jeśli tylko mają zapał i ochotę to nie można tego zaprzepaścić…niestety trzy,dwa lata temu tak się stało… życzę powodzenia w postępach

  • Myślę, że lepiej będzie bez zbędnej presji na młodzieży, to jeszcze dzieci i nie jest fair przymierzanie ich tak szybko do seniorów, gdyż młodzieżówka i druga liga to zupełnie dwa różne światy 🙃 również serdecznie proszę nie wypowiadać się o zmarnowanych „pokoleniach”, bo przy takich możliwościach treningowych, a nie innych i tak klub robi co może. Pozdrawiam

  • Jak dotąd dopiero raz pozwoliłem sobie zamieścić komentarz odnoszący się do słupeckiej siatkówki i to podsumowujący pierwszą rundę I -go zespołu SPS-u .Występy oceniałem na bazie swojego niemałego doświadczenia więc uważam,że ta ocena jest obiektywna i zasadna.
    Jednakże czytam też inne komentarze i zastanawiam się Kto to zabiera głos i z jakim doświadczeniem.Oczywiście,że każdy może mieć swoje zdanie ale jak czytam w komentarzu „ci młodzi chłopcy” a dotyczy chłopców co najmniej powyżej 25 roku to coś nie tak…komentarze są różne od krytycznych do uwielbiających ale to pewnie wynika z podziału na wiek piszących….I to tyle może o napisanych komentarzach Brokuła,Kalafiora,Wołowiny,Jack ,Starego Kibica itd….
    Natomiast jeśli chodzi o komentarz Ogórka to już nie zgadzam się zdecydowanie.Kolego nie wiem Kim jesteś i Kogo reprezentujesz ale z takim podejściem do tematu ( czy to trener czy klub ) niewiele osiągnie…być może opacznie zrozumiałeś Kalafiora bo nie sądzę by miał na myśli ,że młodzi już mają grać w drugiej lidze ale może jeszcze nie teraz ale w najbliższej przyszłości jeden dwóch być może powinno załapać do pierwszej drużyny (czynnik mobilizujący resztę)….
    Jeśli chodzi o młodzież to p.Kolego też mam swoje zdanie na ten temat i szkoda tylko tych chłopaków bo co prawda widziałem ich przy dwóch grach jednym wygranym meczu ligowym i raz być może dwóch w rozgrywkach ligi miejskiej….jest to grupa nie do końca wiem jak liczna czy to 7-9 chłopaków ale grupa która tak mnie się wydaje ma ochotę zostać siatkarzami i w tym trzeba im pomóc….tu nie ma czasu na zabawę to już I a II klasa szkoły średniej i jeszcze rok a najlepszy powinien pukać do pierwszego składu….trzeba skończyć młodzi jeszcze mają czas… nie czasu nie ma ….to kiedy mają zacząć grać?Bodajże wspomniał coś na ten temat Kalafior i ma rację 18-20 szkoła średnia i na tym szczeblu tacy chłopacy powinni być widoczni…Nie wiem jak to jest z jednostkami treningowymi w SPS ale myślę a nawet jestem przekonany ,że jak trener sobie zażyczy 4 treningi to to Kierownictwo to spełni może na różnych salach ale spełni….Myślę ,że problem jest nie w chłopakach tylko trenerach…Prowadzący grupy siatkarskie to ludzie renesansu zajęci wszystkim byle trochę kasy wpadło ( raz kosz potem siatkówka innym razem reklama a do tego może kometka,żeglarstwo)bo tu wpadnie trochę grosza tu wpadnie no ale wtedy rzeczywiście te możliwości treningowe są ograniczone .Ale to już sprawa dla Kierownictwa SPS-u…….Ostatnie zdanie -porada chłopaki musicie chcieć więcej sami,pracować dużo samemu nad skocznością,wytrzymałością dynamiką ruchu…to można robić samemu, w grupkach bez trenera tylko trzeba chcieć.Oczywiście potrzeba dużo samozaparcia i poświęcenia ale zobaczycie , ze efekty przyjdą szybko…pozdrawiam i życzę Wesołych Swiąt

  • Witam. O mnie jako o trenerze można pisać co się chce i z tym nie mam problemu. Każdy ma swoje zdanie – ja też nie jestem w tym odosobniony w różnych tematach. Nie zgadzam się jednak z tym, żeby moich byłych graczy wrzucać do worka „zmarnowanego” pokolenia. Nikt z Panów nie wie jakie jest moje główne motto w pracy z chłopakami.

    Jeśli ktoś chce porozmawiać o stanie siatkówki w mieście, zapraszam o 16.30 do 17.50 na hale SP3 do klubowego kantorka. Może rozjasnie pewne kwestie które są poruszane a niestety fakty są inne.

    Pozdrawiam !

Dodaj komentarz