Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Piesza potrącona na pasach na Traugutta

Do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem busa i pieszej doszło w środę z samego rana na ulicy Traugutta w Słupcy.

Na przejściu dla pieszych w okolicach kina około godziny 5:30 samochód potrącił przechodzącą przez przejście kobietę.

Poszkodowana trafiła na obserwację do słupeckiego szpitala. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Jego dokładne okoliczności wyjaśni policja.

 

FOTO: Archiwum


Najnowsze komentarze
  • Jak ludzie wchodzą , bo myślą że skoro mają pierwszeństwo to samochód musi się zatrzymać jak ona/on 5 metrów przed pojazdem wchodzi na pasy no to ja przepraszam (nie wiem jaka dokładnie była sytuacja , więc proszę mnie nie osądzać)
    Sam jestem pieszym i nie wyobrażam sobie wejść jak „królewicz” na pasy
    Pozdrawiam

    • Jeżeli potrąci na samych pasach to jest jego wina, musi zachowywać szczególną ostrożność jak się zbliża do przejścia i taką prędkość żeby mógł wyhamować, musi też kontrolować sytuację w obrębie przejścia i widzieć że pieszy ma zamiar wejść na pasy. Chyba, że ktoś chce popełnić samobójstwo i rzuca się nagle przed samochód, to wtedy może mieć kłopoty z oceną sytuacji.

  • 5.30 minimalny ruch samochodowy, ale specjalnie musi wleźć pod auto bo ma pierwszeństwo.

  • Jestem kierowcą i pieszym sporadycznie. Z obserwacji powiem tak – bydła nie brakuje ani po stronie kierowców ani po stronie pieszych.
    No bo jak nazwać kierowcę jadącego przez miasto 60-70km/h , niezwalniającego przy przejściach dla pieszych lub z telefonem w łapie?
    A jak nazwać pieszego wchodzącego nagle z chodnika wprost pod maskę lub bok samochodu ze smartfonem i słuchawkami na uszach? Pewnie nazwiecie ich zabójcami i samobójcami a ja uważam, że to zwykłe niewychowane i nieuświadomione bydło. Zwalniam z obrazy tylko tych co naprawdę się zapomną a może tak być, bo wie o tym każdy kierowca i pieszy, że można naprawdę się zamyślić.

    • W tej materii sporą winę ponosi ustalone prawo …nie może być tak,że pieszy to święta krowa na przejściach dla pieszych…nie może tak być ,że pieszy z marszu wkracza na przejście bo ma pierwszeństwo….za takie wtargnięcie powinien być mandat….pieszy powinien dojść do przejścia zatrzymać się i wtedy rzeczywiście uważam,że pieszy ma prawo pierwszeństwa….nie może tak być, że Pan/Pani stoi w okolicy przejścia i dłubie sobie w nosie a kierowcy mają się zatrzymać może spytać czy ktoś ma ochotę przejścia…. każdy pieszy powinien dojść do przejścia,zatrzymać się i dopiero wejść na przejście wtedy na 95 procent nie będzie wypadków….to 5 procent to już Ktoś nazwał bydłem i to racja….jestem kierowcą i pieszym i spotykam się z sytuacjami nawet gestu podziękowania za udostępnienie przejścia i tak samo czynię….piesi zachowajcie się jak ludzie rozumni….pozdrawiam

Dodaj komentarz