Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Pijany kierowca potrącił pijanego pieszego

W miejscowości Rudy doszło do potrącenia pieszego przez samochód osobowy. 

Zdarzenie miało miejsce na 2 października na  drodze gminnej przed godziną 22.00 Kierujący autem marki Volkswagen Golf potrącił mężczyznę, który poruszał się prawą stroną drogi.

Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy pieszemu.Policjanci ustalili osobę, która kierowała samochodem i zatrzymali ją.

Okazało się, że i kierowca i pieszy znajdowali się pod wpływem alkoholu. Pokrzywdzonego w wypadku przewieziono do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu i ogólnymi potłuczeniami.

Prowadzącemu pojazd przedstawiono zarzut spowodowania wypadku i kierowania samochodem będą w stanie nietrzeźwości.

Najnowsze komentarze
  • Trafił swój w swego :)

    • szedł po 2 piwach , nie jechał!!!

      • Prawa strona jezdni ubrany na ciemno wieczorem w ulewę.

  • Heh kierowcy zabrać prawko żeby więcej po pijaku nie jeździł a pieszemu buty by po pijaku nie chodził:) ludzie naprawdę nie mają wyobraźni. Cud że nic poważnego się nie stało.

  • Faktycznie pieszy był pijany…2 piwa to tak dużo? Śmiechu warte

  • Jan skąd mamy wiedzieć że dwa piwa?Piszę wyraźnie Pijany. Jasno jest określone w przepisach stan wskazujący od 0,2 do 0,5 promila .Stan nietrzeźwości od 0,5 promila. Najlepsze jest, że słyszy się jak rodzina “poszkodowanego” wyzywa kierowcę od bandyta itp. A sam poszkodowany jasno jest napisane “był pijany i szedł po prawej stronie jezdni”. Ogólne potluczenia i podejrzenie wstrzasnienia mózgu a na fejsie jest aluzja że dziękują jakiemuś kolesiowi za fachowe udzielenie pierwszej pomocy. Żenada. Tak samo ukarać oboje. Obydwoje byli pijani.

  • gdzie jest granica żeby nie było dla Was żenady? dwa piwa czy dwadzieścia? Jan gdzie masz limit: flaszka czy trzy? to jeszcze dobrze czy już nie? można jechać czy nie? widocznie ta “łyżeczka” którą wypił pieszy zamroczyła go – po prawej chodził i bez odblasków? ciekaw jestem czy gdyby był trzeźwy by szedł lewą stroną? no ciekaw jestem czy gdyby był trzeźwy kierowca to czy zobaczyłby tego pieszego bez odblasków i idącego po prawej…. Jan co ty na to? Jedynie sensownie Zuza prawi. No i Jack. Jan – śmiechu warte, nie?

  • To jest jakis cyrk a nie wypadek. Podobno kierowca zahaczyl go lusterkiem a nie potracil a to jednak roznica, zmierzali w tym samym kierunku, jeszcze sie okaze ze razem balowali.

    • Masz rację widziałem ten samochód miał uszkodzone prawe lusterko.

  • Na szczęście tym się Sąd zajmie a nie ludzkie jęzory….

    • Racja i pieszego niech też ukarze.

Dodaj komentarz