Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

„Po raz pierwszy w tym sezonie mam największe pretensje do pracy arbitrów”

4:2 w wyjazdowym meczu z Czarnymi Czerniejewo przegrał strzałkowski Polanin.

Gole na 2:1 i 4:2 dla gości zdobyli Łukasz Szygenda i Michał Walerczyk. -Po dwóch zwycięstwach z rzędu dziś niestety wracamy bez zdobyczy punktowej. Na ogół po porażkach staram się doszukiwać błędów w naszych poczynaniach na boisku, czy w kwestiach moich założeń taktycznych ale po raz pierwszy w tym sezonie mam największe pretensje do pracy arbitrów.

Rozegraliśmy 11 kolejek, przegraliśmy 8 spotkań i jak dotąd nie obwinialiśmy o to sędziów ale po meczu z Czerniejewem można mieć o to sporo pretensji. Jeśli ktoś przyjeżdża na mecz z przekonaniem, że trener Polanina będzie podważał jego decyzje i podkręcał złą atmosferę to trudno oczekiwać od takiej trójki sędziowskiej rzetelnej pracy.

Co do niektórych decyzji podjętych w stosunku do naszego zespołu zdziwienie okazywali nawet gospodarze czego przykładem może być żółta kartka dla mnie, w mojej ocenie zaplanowana od pierwszych minut meczu, pokazana bez ostrzeżenia w sytuacji gdy zwracam się do mojego zawodnika.

Kluczowym momentem była chyba pierwsza bramka. Sędzia liniowy pokazuje przewinienie gospodarzy ale sędzia główny pozwala im grać dalej podważając jego decyzję. Konsekwencją tego jest rzut wolny i bramka, którą w mojej ocenie gospodarze strzelili ze spalonego.

Drugi asystent nie mógł tego zobaczyc gdyż był źle ustawiony, co z resztą potwierdziło się na nagraniu. Niestety takich niezrozumiałych decyzji było wiele, a my nie potrafiliśmy się od nich odciąć emocjonalnie i skupić na grze, przez co sami popełnialiśmy niewybaczalne błędy. Szkoda zmarnowanej okazji do przeskoczenia Czarnych w tabeli- komentuje trener, Wojciech Henke.

13 listopada Polanin zagra u siebie z Lechią Kostrzyn.


Najnowszy komentarz
  • Jak zwykle winni sędziowie

Dodaj komentarz