Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Podczas służby uratował człowieka

Szybką reakcją i profesjonalizmem w ratowaniu życia i zdrowia ludzkiego wykazał się dzielnicowy z słupeckiej komendy policji.

Mundurowy pomógł mężczyźnie, który dostał ataku padaczki w czasie kierowania samochodem. Dzięki skutecznym działaniom ratowniczym podjętym przez policjanta mężczyzna nie doznał obrażeń.

6 kwietnia br. dzielnicowy asp. Łukasz Jarząbek, pełniąc służbę w swoim rejonie, zauważył na ul. Traugutta sznur samochodów stojących w korku. Jego uwagę zwrócił kierowca znajdujący się w pierwszym aucie, którego zachowanie wskazywało, że prawdopodobnie mógł doznać gwałtownego ataku drgawek lub ataku padaczki.

Policjant natychmiast podbiegł do pojazdu opuścił kierowcy oparcie w aucie i z uwagi na małą ilość miejsca w pojeździe, która utrudniała działania, wyciągnął osobę z auta wzywając jednocześnie do pomocy innych kierowców.

Po potwierdzeniu, że osoba ma atak padaczki, ułożono mężczyznę na jezdni w bezpiecznej pozycji tak, aby nie doznał obrażeń ciała oraz aby nie doszło do zadławienia się.

Podczas zdarzenia pomagali również kierowcy oraz przechodnie obecni na miejscu, którzy między innymi użyczyli koc. Po kilkunastu minutach kierowca odzyskał świadomość.


Najnowsze komentarze
  • Gratuluję postawy!!! Oby więcej takich zachowań.

  • Jak nie policjant uratuje kogoś to nie opisują go w gazetach. Jego nie powiem jakim obowiązkiem jest obrona obywateli i niesienie pomocy. Czy każdy lekarz/ratownik/strażak dostaje takie pochwały….

    • Policjant mógł kierować ruchem i rozładować korek i czekać za tymi lekarzami/ratownikami/strażakami… Mógł robić swoje, a tamten mógł czekać … Przecież są od takich „akcji” – mógł się zająć swoimi typowo “policyjnymi” obowiązkami a ratowanie zostawić służbom do tego powołanym.

  • Zgadzam się z komentarzem powyżej, policjanci zwłaszcza na służbie są od takich „akcji”, to już kolejny raz kiedy ktoś ze słupeckiej komendy opisywany jest jako super bohater. Wcześniej niejaki W. pseudonim „siostrzeniec” dzielny ratowniczy, zatrzymał pijanego kierowcę, teraz to. Jakoś lekarzom nie oddaje się takich hołdów na łamie gazet i brukowców.

    • No co nie znaczy ze postawa jest warta pochwalenia i ne wazne ze to policjant, czlowiek jak kazdy!
      Zycze kazdemu takiej determinavji

    • robs i ivi nie lubicie jogiego?

  • Naszłam na opisane zdarzenie, widziałam jak przebiegała akcja. Policjant owszem wyciągnął poszkodowanego z samochodu natomiast pomocy udzielała kobieta. Wielki szacunek dla tej kobiety za odwagę

    • brawa dla policjanta i tej kobiety co pomagała. szkoda xyz, że jak już naszłaś że też się nie wzięłaś do roboty i nie pomogłaś- mogłaś się im zapytać czy nie potrzeba czegoś więcej… im gratulacje, a Tobie? a tak… patrzyłaś jak przebiega akcja… skrupulatnie zapamiętując kto co zrobił, a czego nie…

    • xyz chyba wielki szacunek dla ich obojga… ale żal du#### ściska, jak lekarz by uratował to myślę że również trzeba chwalić takie postawy wszystkich, niejeden inny by przejechał dalej i już.

Dodaj komentarz