Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Potrącił rowerzystę. Zapłaci mandat

Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem rowerzysty i kierującego samochodem osobowym doszło w piątek wieczorem w Słupcy. Sprawca kolizji został ukarany mandatem.

Informacja o zdarzeniu dotarła do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Słupcy chwilę po 21:00. Jak się okazało, na ulicy Kopernika doszło do potrącenia rowerzysty, który znajdował się na przejeździe rowerowym. Na szczęście osobie jadącej jednośladem nic poważnego się nie stało. Policjanci uznali winę kierującego samochodem osobowym i ukarali go mandatem. Teraz za nieuwagę będzie musiał zapłacić 500 złotych.


Najnowsze komentarze
  • Teraz można pochwalić policję że nie zabrali prawa jazdy. Każdemu może się zdarzyć chwila nie uwagi i nikomu nic poważnego się nie stało.

  • Gdyby rowerzysta należał do grona bliskich Ci osób, to miałbyś odmienne zdanie!

  • Pizza musiała być już zimna bo się ładnie śpieszył ..

  • Ze zdjęcia trudno zorientować się Kto jak jechał i w sumie na jakim skrzyżowaniu się to stało.Trudno ocenić całe zdarzenie ale jako pieszy,rowerzysta i kierowca poruszając się nie tylko po ulicach Słupcy ale i po całym kraju widzę bardzo złe,prowokujące nawyki pieszych,rowerzystów.Wchodzenie,wjazdy na przejścia dla pieszych bez jakiejkolwiek roztropności,uwagi.Dochodząc czy dojeżdżając nie zwracają uwagi tylko wchodzą (jadą choć to wykroczenie) a tym samym narażają siebie.Oczywiście proszę nie sądzić ,że staję się obrońcą kierowcy bo nie wiem jaka była sytuacja.Ale wnioskuję,że wina kierowcy nie była tak ewidentna ,że tylko ukarano go mandatem.Nie wiem jak było ale proszę sobie wyobrazić przykładową sytuację gdzie rowerzysta jedzie równolegle do drogi po ścieżce wyznaczonej.Auto skręcając w prawo (ma rowerzystę) tez po prawej stronie.Rowerzyści teraz jeżdżą tak szybko że w mgnieniu oka znajdują się na drodze kolizji.Osobiście uważam,że obydwie strony powinny zachować ostrożność a w szczególności powinien rowerzysta bo On ma większą możliwość obserwacji.

  • Mysle ze niestety każdy kierowca powinien czuć w sobie większą możliwość obserwacji co się dzieje po jego prawej i lewej stronie a nie tylko z przodu! Inaczej nie nazwałabym go kierowcą. Kierowca zawsze ma wieksze szanse a patrzenie na to czyja by była wina to bardzo przykre i puste podejscie do sytuacji. Poza tym tu jest ewidentna wina młodego kierowcy, a miasto to nie miejsce na wyczynową jazdę, bo za każdym zakretem moze nam sie pojawić dziecko, dziadek a chociażby pies!! Myślcie troche przed a nie tylko po!

    • Szanowny „Gościu” pisząc swój post nie miałem intencji oceny akurat tego przypadku bo mnie tam nie było i obrony kierowcy bo nie wiem jak się zachował.Moja uwaga dotyczy ogólnych zachowań tak pieszych jak i rowerzystów.Oczywiście ja też nie popieram takich szybkich jazd w mieście a takowe się zdarzają.W tym miejscu mam tylko małe spostrzeżenie ,że chyba Gość nie jest kierowcą codziennie korzystającym z auta.To zawsze pieszy czy rowerzysta ma większe możliwości obserwacji tego co się dzieje nawet w sytuacjach gdzie ma pierwszeństwo.Zawsze trzeba mieć odrobinę wyobraźni,że po kolizji z autem zawsze będę przegrany.A wracając do wypadku to nie
      do końca Gość ma rację czego dowodem jest ocena policji.

  • Drogi „sympatyku1” akurat z oceny policji wynika jednoznacznie wina kierowcy. Owszem piesi i rowerzysci czesto wymuszaja pierwszenstwo na drodze,ale do roli kierowcy nalezaloby to przewidziec (czyli zwolnic predkosc i zaostrzyć uwagę,co sie wokol niego dzieje)A czesto tak nie jest, zwlaszcza wsrod mlodych kierowcow. Chyba rowerzyści i piesi, zwlaszcza przy pasach to nie jest zadna niespodzianka?

  • W zdaniu ,że Gość nie do końca ma rację chodziło mi raczej o zdziwienie dlaczego nie zabrali mu prawa jazdy? i nić więcej.Ja też jestem zdania,że szaleńcy śmigają po mieście a nasza kochana policja ich nie zauważa a raczej nie chce bo lepiej chować się na obrzeżach miasta,złapać rowerzystę niż narażać się pędzącym kolegom po mieście.

Dodaj komentarz