Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

“Potrafili wstać z kolan”

Zwycięstwa podczas mijającego weekendu na piłkarskich boiskach odniosły zespoły Polanina Strzałkowo i Hetmana Orchowo. Punktami z rywalami podzielili się z kolei Czarni Ostrowite i ZKS Orły Zagórów.

Pierwsza połowa meczu z Basztą Przedecz w wykonaniu strzałkowskiego zespołu nie należała do najlepszych. Gra stała jednak na o wiele wyższym poziomie niż praca arbitrów, którzy dopuszczali się poważnych błędów raz w jedną raz w drugą stronę.

Jednym z nich był rzut karny podyktowany po interwencji Dawida Pawlaka. Goście nie wykorzystali jedenastki, a piłka trafiła w poprzeczkę. Już kilka minut później po stracie piłki w środku pola przez miejscowych wyszli jednak na prowadzenie.

Polanin grał wówczas w 9,  a na boisku nie było dwóch kontuzjowanych graczy. W drugiej połowie mimo zdobycia przez Basztę drugiego gola, to Polanin wygrał 3:2 po bramce Konrada Sroki i dwóch trafieniach Dawida Weltera.

-W pierwszej połowie dzisiejszego meczu zagraliśmy tak jak przed tygodniem: mało aktywni, bez pomysłu i niezaangażowani. W drugiej zmieniliśmy ustawienie, a po stracie bramki wzięliśmy się do pracy stwarzając sobie kilka dobrych sytuacji.

Brawa dla zespołu za to, że ze stanu 0:2 potrafili wstać z kolan silniejsi by ostatecznie zwyciężyć. Martwią urazy zawodników. Na chwilę obecną brakuje nam 8 graczy, a po dzisiejszym meczu, w starciach z przeciwnikiem ucierpieli kolejni- komentuje mecz trener, Wojciech Henke.

 

Punktami z GKS Żerków na wyjeździe podzieli się Czarni Ostrowite, którzy zremisowali 2:2. Gole dla naszego zespołu zdobyli Michał Walerczyk i Sebastian Jasiak.

 

Na wyjeździe z Koroną Stawiszyn 1:1 zremisowały ZKS Orły Zagórów. -Na mecz pojechaliśmy kolejny raz osłabieni brakiem 8 zawodników. Mógł on ułożyć się dla nas znakomicie, jednak w 5 minucie nie wykorzystaliśmy rzutu karnego.

W 44 minucie Michał Woś wyszedł sam na sam z bramkarzem i został sfaulowany przez co bramkarz wyleciał z boiska z czerwoną kartką.

Do przerwy było 0:0. W drugiej połowie gospodarze jako faworyci ruszyli do ataków, które rozbijała nasza defensywa.

Około 35 minuty Kamil Michalak minął jednego z rywali, zszedł do środka i z 25 metrów zdobył bramkę “stadiony świata”!

 

Do końca spotkania postawiliśmy na obronę, wyprowadzając groźne kontrataki. Niestety nie udało nam się dowieźć zwycięstwa do końca, ponieważ w 89 minucie meczu sędzia podyktował rzut karny dla Pogoni, a ich najlepszy strzelec nie pomylił się i ustalił wynik spotkania na 1:1- relacjonują piłkarze z Zagórowa.

 

Z Teleszyną Przykona 2:0 wygrał natomiast Hetman Orchowo. Gole dla zwycięzców zdobyli Miłosz Rewers i Jakub Malcher.

 

 


Brak komentarzy

Dodaj komentarz