Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Przegrali lepsi

W wyjazdowym meczu w Kościanie szczypiorniści UKS Hagard Strzałkowo ulegli gospodarzom 22:20. Do zwycięstwa znowu zabrakło bardzo niewiele.

Mecz rozpoczął się od wysokiego prowadzenia Tęczy Kościan, która już w pierwszych minutach rzuciła rywalom cztery bramki nie tracąc przy tym żadnej. Gracze ze Strzałkowa przebudzili się dopiero w 12 minucie, kiedy seria zdobytych goli pozwoliła zbliżyć im się do przeciwnika, a w samej końcówce osiągnąć prowadzenie 9:12. Dobre rozgrywanie piłki w ataku i konsekwentna obrony sprawiły, że początek drugiej odsłony należał do Hagardu, który prowadzenie w meczu utrzymał aż do 46 minuty. W międzyczasie w kontakcie z przeciwnikiem kontuzji doznał Dominik Nawrocki, który z prawdopodobnie złamanym palcem musiał opuścić boisko. W tej sytuacji arbitrzy nie dopatrzyli się chociażby przewinienia gospodarzy…

Jak to bywało w poprzednich spotkaniach w szeregi graczy Macieja Leżały wkradła się spora nerwowość, a w grze coś się zacięło. Sam szkoleniowiec został ukarany przez arbitra żółtą kartką. Dobra postawa bramkarza gości sprawiła, że strzałkowianie nie punktowali tak regularnie jak wcześniej. Po karach dla swoich zawodników goście mecz kończyli w czwórkę. Wcześniej zdobytego prowadzenia nie udało się jednak odzyskać i Hagard przegrał 22:20.- Jestem bardzo zadowolony z postawy mojego zespołu. W tym meczu według mnie byliśmy zespołem lepszym. Niestety znów minimalnie przegrywamy.Wydaje mi się, że para sędziowska troszeczkę nie nadążała za biegiem wydarzeń na boisku. W niedzielę przed nami derbowy pojedynek ze Startem Konin. Nie wiadomo czy zagra w nim Dominik Nawrocki. Byłaby to dla nas duża strata. Zapraszam wszystkich kibiców na to spotkanie. Na nudę na pewno nie będą narzekać-mówi trener Maciej Leżała.

FOTO: MKS Tęcza Kościan


Brak komentarzy

Dodaj komentarz