Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Przerwali złą passę

Serie pięciu meczów bez zwycięstwa w IV lidze przerwali seniorzy SKP Słupca. Nasza drużyna pokonała u siebie GKS Tarnovię Tarnowo Podgórne 2:0.

Pierwsza połowa przy Gajowej nie była zbyt atrakcyjna dla kibiców. Oba zespoły grały bardzo asekuracyjnie, a stuprocentowych sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Mecz był wyrównany.

Już w 14 minucie boisko z kontuzją opuścić musiał kapitan SKP, Jacek Mikołajczyk, którego zastąpił Hubert Grzeszczak. Dobre,  ale nie tak klarowne okazje bramkowe mieli Kacper Kajdan i Piotr Witowski, strzelali jednak albo niecelnie albo wprost w bramkarza. Tak samo było w przypadku rywali.

Drugie 45 minut rozpoczęło się od dobrej interwencji Macieja Przygody, który wybronił sytuację sam na sam. Kilka minut później dwukrotnie ratował swój zespół. W międzyczasie obok bramki po składnej akcji SKP uderzył Oskar Pietrzak. Widać było, że obie drużyny nieco opadły z sił, przez co miejsca na boisku było więcej. To sprawiło, że mecz nieco się otworzył.

Na około 20 minut przed końcem spotkania po szybkiej akcji graczy Macieja Rozmarynowksiego na uderzenie zza szesnastki zdecydował się Pietrzak. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Było 1:0 dla SKP. Kilka minut później strzelec gola mógł „zamknąć mecz”, jednak z bardzo bliskiej odległości uderzył nad bramką. Piłkę dośrodkował wprowadzony w drugiej połowie na plac gry Igor Kuźniewski. Dobrą okazję miał również Kajdan.

Te niewykorzystane sytuację mogły się zemścić, ponieważ w końcówce Tarnovia ruszyła do ataków. Tuż przed ostatnim  gwizdkiem kolejny raz po strzale z dystansu gości interweniował Przygoda. Ostatni atak meczu wyprowadzili jednak słupczanie, a po kontrataku wynik na 2:0 ustalił Kacper Kajdan.

1 października na wyjeździe słupczanie zagrają z Iskrą Szydłowo.

 


Brak komentarzy

Dodaj komentarz