Radny krytycznie o imprezie nad jeziorem. „Czy ktoś za konsolą pomylił suwak głośności z przyciskiem do ewakuacji powiatu?”

Temat imprezy, jaka odbywała się przez dwa dni nad Jeziorem Słupeckim w swoich mediach społecznościowych poruszył radny Powiatu Słupeckiego, Mikołaj Niezbecki.

– Wczoraj w nocy basy niosły się tak potężnie, że w Piotrowicach można było spokojnie łapać rytm bez kupowania biletu. Czy ktoś za konsolą pomylił suwak głośności z przyciskiem do ewakuacji powiatu?

​Z jednej strony potrafię to zrozumieć: otwarcie sezonu na pełnej petardzie i „w końcu coś się dzieje”. ​Z drugiej: szklanki w szafkach tańczące pogo i darmowy festiwal z poduszką na głowie równo do 4:00 rano.

​Może za rok tak maks do północy i ze skręconymi niskimi pasmami? ​Co o tym myślicie? Dajcie znać w komentarzach! – napisał na swoim Facebooku.

 

FOTO: Archiwum

47 odpowiedzi

  1. Potwierdzam masakra była nawet przy zamkniętych oknach nie można było spać faktycznie do 4 rano tak było.
    Jeżeli byli goście w hotelu to współczuję im .
    Rozumiem młodość , i szaleństwo oraz pogodę która dopisała ale na miłość boską hałas , wystrzały,czy ktoś kto nad tym panować miał był trzeźwy na umyśle.

    1. Kilometr od miejsca koncertu słyszałem muzykę przez stopery, zamknięte okna i zasłonięte rolety. Pod sceną musiało być ze 120 dB, może więcej. Przebywanie tam musiało być bolesne. Nie wiem, gdzie w tym zabawa i radość

  2. Panie Radny, nic w Słupcy się nie dzieje Źle, coś się dzieje też źle. Czyli jak ma być żeby Pana Radnego zadowolić??? Jest coś takiego jak zatyczki do uszu, słuchawki itd. Aby takich imprez było więcej

  3. Nigdy sie wszystkim nie dogodzi . Impreza owszem inawet do rana ale powiny byc ustalenia od ktorej nalezy to troche ograniczyc glosnosciowo

  4. Faktycznie i początek imprezy i jej koniec maja miejsce w dosyć późnych godzinach, ale ludzie czemu wy macie takie smutne życie, że wszystko wam przeszkadza. Powinniście się cieszyć że takie imprezy się u nas dzieją. Mieszkacie w Piotrowicach? Świetnie! Zaproście znajomych i zróbcie swoją imprezę, muzykę już macie. Na przyszły rok nawiążcie dialog z organizatorem żeby impreza zaczynała się godzinę wcześniej i kończyła np o 2 w nocy a nie później pretensje i wylewanie żalów

  5. Zgadzam się w 200 procentach! Zabawa nie musi powodować takiego natężenia decybeli. Nie każdy musi brać w niej przymusowo udział, a ci, którzy chcą się bawić, mogą to robić ciszej!

  6. Pan radny bezradny Niezbecki wszystkiego się czepia. Weź się chłopie do normalnej roboty . Nasze miasto umiera a Ty chcesz wyrzucić resztę młodych. Impreza ta jest znakomitą promocją dla naszego miasta. Wyprowadź się do Ciechocinka tam są imprezy tzw. FAJFY od 17 do 20 to się chłopie wyśpisz a przed snem i potańczysz

  7. Jedyna impreza w ciągu roku, i też żle … Jest jakieś miejsce w Słupcy Panie Radny gdzie może pobawić się Słupecka Młodzież? No nie ma, ale zapraszam na Słupecki Rynek. Tutaj było też słychać muzykę. Ale to i tak jest nic z tym z czym Słupecki Rynek mierzy się każdego wieczoru. Hałasy, wyścigi, zloty samochodów, prędkości powyżej dozwolonych i pijaństwo w biały dzień. My mamy to każdego dnia, i każdego dnia musimy spać przy zamkniętych oknach bo inaczej się nie da, a Pan narzeka na jedną imprezę ?

  8. Wszystko radnemu przeszkadza skutery chałast wes wyluzuj i wybiegaj jak tata.A lans nad jeziorkiem jak wybory były to bylo dobrze.A radny gdzie teraz mieszka bo go nigdzie nie wydać na obchodach powiatu I miasta.A nie bawem bedzie sie lansował na promenadzie gdzie zaprasza na wydarzenie platformy.

  9. Bardzo duża przesada z tymi godzinami!!! Rozumiem do północy ewentualnie do 1.00 AM ale nie do k. 4.00 rano.. Przez jezioro się niosło aż do Korwina. Niech się coś dzieje ale czy to była impreza dla niedosłyszących?

  10. A czy to dzieje sie codziennie/ co tydzień czy tylko raz w roku?
    Uważam, że dajcie się wyszaleć tej młodzieży, bo zaraz naprawde wszyscy uciekną z tej Słupcy i zostaną same dziadki, markety, apteki i kebaby.

  11. Jestem seniorką i pragnę nawiązać rozmowę z przedmówcami. Kochani nad jeziorem bywały imprezy do białego rana i nikomu nic nie przeszkadzało. A obecnie w naszej Społeczności nic nie pasuje. Jest impreza źle nie ma jej też źle. Nasza Społeczność stała się strasznie zgorzkniała. Życzę Wszystkim trochę wyrozumiałości i podejścia do wszystkiego z dystansem. Pozdrawiam serdecznie.

  12. Sen jest dla słabych ..od tego jest impreza żeby było głośno to tylko dwa dni w roku a po drugie wydarzenie to było odpowiednio wcześnie ogłoszone..co pan radny od wczoraj żyje na tym świecie? 😅

  13. Pan Mikołaj Niezbecki ma rację. Wszystko można pogodzić , zabawę ze snem mieszkańców. Można puszczać muzykę ciszej, bo przecież niedosłyszący nie biorą udziału w imprezie.

  14. Faktycznie było głośno ale młodość ma swoje prawa. Gdzie młodzież ma się zabawić. Jest imprezka- żle, nie ma jej też žle. Więcej wyrozumiałości.

  15. Bez przesady jeden weekend w całym roku gdzie fajny mamy festiwal i jeszcze problem. Na przyszły rok jak komuś to przeszkadza to niech sobie na weekend wyjedzie poza zasięg i tyle w temacie. Ja mieszkam w pobliżu I w cale mi to nie przeszkadzało.

  16. Fajnie, że coś się dzieje, ale podzielam głos radnego. Postawiono jedynie na decybele, a nie na jakość.

  17. Ja rozumie co tydzień halas ,ale raz na rok impreza ze z całej wielkopolski sie ludzie spotykają tym bardziej w tak małej miejscowosci a komuś przeszkadza ,założyc stopery i spać a jak ktos ma z głową to do psychologa pozdr Radek Konin

  18. Nie jestem młodą osobą, mogłabym też ponarzekać, ale napiszę coś zupełnie odmiennego. Ta radość młodych ludzi, ich energia i witalność są wspaniałe. Gdyby głośne imprezy odbywały się regularnie, można by się zżymać. Ta jest raz w roku! Czy naprawdę to aż taki problem? Dajcie młodym ludziom cieszyć się życiem!

  19. Takie nagłośnienie do 4 nad ranem to gruba przesada. Nie mam nic na przeciwko imprezować ale takie hałasy to max do północy i wszyscy będą zadowoleni.

  20. A co z sezonem lęgowym ptaków?! Pomyślał ktoś o tym i o mieszkańcach lasu?! W przestrzeni nad Jeziorem Słupeckim nie ma miejsca na taki poziom hałasu. Ktoś bezmyślnie wyraził zgodę na tego typu imprezę. Zalecana pogłębiona zaduma nad tym, jak destrukcyjne dla przyrody było to „zjawisko”. Służby za to odpowiedzialne winny przyjrzeć się skutkom tego wydarzenia. Panie Mikołaju, brawo za podjęcie tematu. Proszę zmobilizować powiatowe służby ochrony środowiska do działania. … Nie tylko zabawa powinna się liczyć. Myślmy to przetrwamy ….

  21. Czyli Tomorrowland w Słupcy nie wypali ?
    Po większości komentarzy widzę że nie ma racji bytu.

  22. Na Kilińskiego nie było nic słychać 1 dnia. Tylko bliżej stadionu. A drugi dzień trochę się niosło ale na pewno nie tak że szklanki się ruszały w kredensie. 😁 coś się dzieje źle nie dzieje się nic źle. Za chwile Słupca stanie się miastem emerytów, młodzi pracują potrzebują miejsc pracy integracji i się wyszaleć więc w tej perspektywie wszyscy wybierają większe miasta.

  23. ludzie dajcie spokoj to są tylko 2 dni zabawy w jednym roku i troche muzyki nikomu nie zaszkodzi i maks do 1 powinno być tak jak zawsze

  24. RADIK, zabierz sobie tą imprezę do konina, będziesz miał bliżej a do tego mieszkańcy będą ci wdzięczni. 😀

  25. Mieszkam w okolicy i ludzie nie piszcie głupot że wam szklanki w domu latały… ze spać nie dało… będąc na podwórku było słychać ale w domu jak zamknięte okna to cisza.. niech się młodzież bawi- jest to jeden weekend w roku bądźmy wyrozumiali

  26. W piątek było znośnie, ale w sobotę nie do wytrzymania po północy, coś poszło nie tak z nagłośnieniem i programem bo jeszcze jakieś strzelania były. Może burmistrz przeprowadzi się do Słupcy to też nie pośpi do g. 4. Bagrol szanuj mieszkańców, albo graj w klubach. Impreza bardzo fajna, ale granie do rana to na weselach pod dachem.

  27. Najlepiej żeby nie było żadnych imprez w Słupcy bo mocherą przeszkadza. Z Wawrzynkami to samo było i będzie że za duży hałas. Bagrol rób to co kochasz i nie przejmuj się idiotami

    1. Za moment lada chwila też będziesz moherem i będziesz miał okazję na refleksję…druga sprawa to nie może garstka nawalonych,naćpanych terroryzować większości a tak to bywa… tak jak spora część uważam ,że Organizator popełnia błąd w wydawaniu takich decyzji… oczywiście osobiście nie neguję imprez plenerowych ale niech one się odbywają z poszanowaniem całego społeczeństwa… uważam, że takie imprezy powinny kończyć się do godz 24.00 .

  28. Słupca jest NAJGORSZYM miejscem do życia w Wlkp. wg. rankingu i danych statystycznych. Tym się pan nie potrafi zająć więc nalegam, proszę nie wyganiać „orkiestry” z tonącego Tytanica.

  29. Impreza była absolutnie fantastyczna! Raz w roku fajnie zorganizowana impreza dla młodzieży. Świetna muzyka. Powinno być więcej takich imprez organizowanych. Lepiej ze młodzież chodzi na takie imprezy, niż po inne używki. Jak sie nie rozumie muzyki to niech głupot nie pisze.

  30. Dla tych co piszą o muzyce to zapraszam do filharmonii dla odmiany. Kur.. kur.. JPDL jooł jooł to nie jest muzyka tylko napierd…nka. Pierwszy dzień tłumnie mimo gorszej pogody i do 2.00 jest ok, ale to co działo się z soboty na niedzielę do 4.00 przy takich pustkach i takim nagłośnieniu to duuużżżaa przesada i nikt mi nie powie że nie można zacząć od 18.00 i skończyć o 24.00 zamiast zaczynać o 21.00 Czego nie rozumiecie?

  31. Do filharmonii mnie Pan wysyła, a kultury osobistej brak. Jeszcze raz podkreślam świetna muzyka, impreza. Więcej takich imprez.

  32. Zgadzam się całkowicie z p.Niezbeckim, ma słuszną rację.Hałas na taką skalę to przegięcie i niech to w końcu dotrze do Włodarzy Miasta… Oczywiście ,nie chodzi o zakazy organizowania Imprez ale o godziny.Uważam jak wielu innych komentatorów na tym forum ,że graniczną godziną powinna być 24..00 przynajmniej dla serwowania muzyki….argumenty nastolatków ,że to jedyna Impreza w roku ,że w mieście się nic nie dzieje to żadne argumenty. W mieście się dzieje bo i są Wawrzynki też niezwykle hałaśliwe i uciążliwe dla okolicznych mieszkańców.I żeby było jasne i tu problemem jest hałas w godzinach nocnych…Wysłuchiwanie cały czas przez 6 godzin ( do 2.00 ) bumba,bumba i wycia DJ „jak się bawicie” dla garstki ( ok 10-20 ) zblazowanych, nawalonych,naćpanych osobników to spore przegięcie. Panie Radny może by oficjalnie złożyć wniosek o ustalenie końcowej godziny (24.00 ) dla takich Imprez?. Z szacunku dla osób starszych,schorowanych ale dla osób pracujących…

  33. Super impreza.. Byłem do 4 . Jakby było do 6 też bym został. Genialni dj i goście zza granicy . Fajnie że w moim mieście coś takiego jest cyklicznie a nie tylko te rozdmuchane przez 3 tygodnie wawezynki których jedyna atrakcją jest koncert orkiestr wzdętych . Co roku to samo i jakiś pseudo artysta na 40 minut

  34. Obserwator 44 i lolo22 popieram. A prawa ma każdy, nie tylko młodzież! Wystarczy kompromis- godzina 24 jest graniczna. I przypomnę, że za każdym razem mówicie raz do roku – ale takich „raz do roku” jest więcej. I trzeba być „moherem” ,żeby praw różnych ludzi nie rozumieć. A Słupca nie wyludnia się od braku imprez- są ważniejsze powody. Pozdrawiam młodych i starszych- szanujmy się nawzajem!

  35. Cieszę się że przynajmniej tutaj toczy się szczera dyskusja bo na FB pod swoim nazwiskiem w większości wypowiadają się tylko zwolennicy pana burmistrza którzy pod niebo wychwalają włodarza więc cokolwiek on firmuje to jest super. Mam szacunek do Bagrola i jego twórczości, ale te wszystkie zapchaj dziury co występowały to sorry, ale Bagrolowi do pięt nie dorastacie i myśle że nigdy nie dorosniecie. I na litość boską o jakiej wy promocji mówicie i o jakim rozwoju miasta? Mam wrażenie że mówimy o dwóch różnych miejscowościach. Jedna impreza w roku nic nie zmieni, od tego miejsc pracy nie przybędzie a mlodzi ludzie idą za pracą.

  36. Ludzie wy jesteście normalni ?macie ładna promenada to bardzo dobrze że macie takie imprezy wiecie co to promocja miasta ? Pan radny to chyba zna tylko Babin ? Raz na rok i głośniejsza muzyka była ojojoj Matrix był też wam się nie podobało. Najlepiej to Rydzyka zaproście dziady 😂 brawo pan Szczap !!!!

  37. Ja pitolę te wasze argumenty o promocji miasta to taka żenada że szok. Co z tej promocji wynika? Gó…no. Nikt z mieszkańców tego nie odczuje w żaden sposób. Ciekawe co na to goście hotelowi co mieli wykupiony weekend w naszym mieście. Wątpię że będą to miło wspominać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *