Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Regaty na Dzikiej Plaży

Tym razem w Powidzu odbyły się drugie Regaty z cyklu Grand Prix Jeziora Powidzkiego organizowane przez stowarzyszenia Z wiatrem i pod wiatr.

Regaty Na Dzikiej Plaży w Powidzu to druga impreza żeglarska w ramach Grand Prix Jeziora Powidzkiego 2019. Wśród organizatorów należy wymienić Tawernę Pod Pijaną Zgrają z Anią Giszter-Łodziewską i Tomaszem Łodziewskim na czele, SOS Auto Paweł Pacześniak oraz Kris Bud Krzysztof Wojciechowski. Obsługę sędziowską zapewniło Stowarzyszenie „Z Wiatrem i pod Wiatr” z sędzią głównym Jackiem Smuszkiewiczem i jego niezastąpionymi „Babami” Renatą Smuszkiewicz i Karoliną Wilczewską. Biuro regat udostępnione było dzięki życzliwości Klubu Chrobry z niesamowitą gościnnością Janusza. Serdeczne podziękowania należą się również dla firmy TOVAGO, Konspol Słupca i browarowi z Miłosławia. Niezastąpioną pomoc przy organizacji regat wykazali również Czarter Jachtów Krzysztof Sieszchuła i właściciel pomostu Bogdan Zaborowski. O bezpieczeństwo żeglarzy na wodzie dbał WOPR i straż z Powidza. Nad całym Cyklem Regat Grand Prix Jeziora Powidzkiego czuwa Grupa Partner.

Regaty Na Dzikiej Plaży ugościły 29 jachtów żaglowych w następujących klasach tj. trzy Triasy, trzy katamarany, cztery T3, siedem T2, siedem T1 i pięć Open.Warunki pogodowe wręcz idealne do rywalizacji, wiatr w skali 2-4 bft, niestety trochę pochmurno i czasami pokropił deszczyk (nie tylko ale o tym później) . Nie da się jednak powiedzieć, że to przeszkodziło naszym „Harpaganom” rywalizować w poszczególnych wyścigach. Sędzia zadecydował, że odbędą się 4 wyścigi po śledziu przy czym gdy zawiśnie czerwona flaga wykonujemy 2 okrążenia, zielona 1, a przy żółtej 1,5.

W klasie T1 bezkonkurencyjny okazał się Remigiusz Chłopocki z Danutą Chłopocką i Krzysztofem Cegielskim na Jeremim. Witamy Krzysiu po ponad 20 latach na naszym akwenie i liczymy, że nie był to ostatni raz. Sternik jak „Gepard” w trzech pierwszych wyścigach przepływał linię mety na pierwszej pozycji. Przy czwartym delikatnie potknęła mu się nóżka ale dzięki odrzutce ukończył regaty z liczbą 3 punktów. Na drugim miejscu uplasował się Robert Pona z Kamilla Poną na Eliksirze. To właśnie ten „Tygrysek” podłożył „Gepardowi” nóżkę w ostatnim wyścigu uzyskując 6 punktów. Trzecie miejsce na podium należało dla Leszka Wolińskiego i Włodziemierza Skonke, którego od kilku lat po raz pierwszy spotkaliśmy na naszych regatach. Te dwie sympatyczne „Pumy” zdobyły w sumie 9 punktów.

W klasie T2 królował Tomasz Feret z Oliwią Feret i Mironem Bleją na Electrum Sailing Team SKŻ Powidz. Jak motyl , lekko i zwiewnie wpływał na metę deklasując pozostałych przeciwników z liczbą 3 punktów. Należy tutaj wspomnieć, że Tomasz uzyskał tytuł Mistrza Polski podczas Regat Długodystansowych Anwil Cup 2019 we Włocławku. A miało być tak pięknie…. miał być w Sopocie wspominał Marcin Macioszek, który w raz swoją załogą Leszkiem Macioszkiem i Kubą Patykiem na Rafie 2 Szopeneria uplasowali się na drugiej pozycji. Trzecie miejsce wśród tych motylków należało dla Romana Krzysztofa Gątarczyka z Dariuszem Dobersztynem i Andrzejem Pałaszem na Alfie. To właśnie oni zrobili małe zamieszanie ale na pudle zdobywając 9 punktów. Trochę wody dla ochłody czyli wodną orzeźwiającą kąpiel zafundowała Tomaszkowi załoga Alfa.

Przejdźmy zatem do orłów tej imprezy. „Orłem Bielikiem” wśród klas T3 okazał się Mirosław Czech z Mateuszem Czechem, Krzysztofem Wojciechowskim, Luizą Wojciechowską i Bruno Czechem na Tańczącej z Falami. Sędzia Jacek Smuszkiewicz zasugerował nawet Mirkowi kolejną rywalizację w jak największej ilości załogi na pokładzie. Czekamy zatem na kolejnych rywali. Na drugiej pozycji przyleciał Tomasz Grzegorek z Pawłem Kamińskim i Joanną Suszką na Macanie. Bardziej jednak podoba nam się „Dziurkacz”. Trzecie miejsce zdobył „Bielik Olbrzymi” Emil Derda, Jędrzej Pietrowicz, Jacek Kasprzyk, Szymon Grzywiński i Sebastian Rulak na Neja & Rychu. Tutaj pokłony dla Grupy Partner, która wspiera całym sercem i z maksymalną rozpiętością skrzydeł cykl regat Grand Prix Jeziora Powidzkiego 2019…. Dziękujemy Emil i Jędrzej. W tej klasie oprócz deszczu nie zabrakło szampańskiej zabawy na podium.
Czas na największych niedźwiadków w klasie Trias. Tyle szczęścia na raz? Tak, dlaczego nie? Pierwsze miejsce dla Macieja Potoka wraz z synem Krzysztofem Potokiem na Jeneva’s, który we wszystkich 4 wyścigach zdobył same jedynki . Na drugim miejscu na pudle wolnym ale dostojnym krokiem wkracza załoga Luźnych Want z Marcinem Wróblewskim za sterem i jego załogą Bartoszem Pszeniczką i Pawłem Pawlickim. Na trzecie miejsce wskoczyły „Niedźwiadki” Ignacy Kuźniewski i Aleksander Cieślewicz na Tortudze. Cieszymy się, że coraz młodsze załogi startują w naszych regatach, zatem zapraszamy na kolejne.

W klasie szalonych katamaranów królował nasz „ Koliber ” Piotr Woźniak z Michałem Springerem na Double Dip. Nie da się ukryć….. lubią chłopcy pozować do zdjęć. Na drugiej pozycji przylatują na metę „Albatrosy” Maciej Moch i Maciej Zbierzak na Nacra 6 uzyskując 7 punktów. Trzecie miejsce na podium należało do „Jaskółek” Sebastiana Tylaka i Tomasza Wołka na Nacra 670. Tutaj o miejscu na podium zadecydował ostatni wyścig.
W kasie Open bezkonkurencyjni okazali się Sławomir Blaszka i Piotr Maliński na Fliperze. To oni jak kuny wskoczyli we wszystkich wyścigach na pierwszym miejscu. Drugie miejsce zdobyła załoga na omedze sport Gmina Ślesin POL 135 Jacek Olejniczak, Marcin Bryl i Marcin Balcerzak. Cieszymy się, że po raz drugi spotykamy się na regatach organizowanych na naszym akwenie. Trzecie miejsce zdobył Krzysztof Kujawa na Eikplast. Żona pana Krzysztofa przekazała nam bardzo cenną informację. Pamiętajcie jak będziecie na Słowacji nie dopijajcie piwa do samego końca bo będą Wam cały czas donosić.

Trzeba przyznać, że organizatorzy spisali się na medal. Brawo!!!! Każdy z uczestników regat może pochwalić się niesamowitą koszulką, zaspokojonymi kubkami smakowymi i z medalem na piersi. Dziękujemy pani komandor Annie Giszter – Łodziewskiej
Serdecznie zapraszamy na kolejne regaty w dniu 20 lipca 2019 – IV Festiwalowe Regaty o Czarną Kotwicę na plaży wojskowej w Przybrodzinie. Organizatorami regat są Bar Kotwica i Grupa Żeglarska Luźne Wanty.

Dokładne wyniki rywalizacji i więcej zdjęć znajdziecie TUTAJ.

TEKST/FOTO: Jezioro Powidzkie

 

Brak komentarzy

Dodaj komentarz