Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Remis przegrany w samej końcówce

Nie udało się wywalczyć jednego punktu seniorom Słupeckiego Klubu Piłkarskiego, którzy wczoraj na wyjeździe podejmowali Polonię Leszno. Mimo, że słupczanie w przekroju całego spotkania radzili sobie bardzo dobrze, to o wyniku zadecydował jedyny gol zdobyty przez gospodarzy w samej końcówce.

Do Leszna słupczanie wybrali się w mocno osłabionym składzie. Z powodu nadmiaru kartek na mecz nie pojechali Jacek Mikołajczyk i Michał Walerczyk, a kontuzja odniesiona na treningu uniemożliwiła występ Michałowi Lorenckiemu. W pierwszym składzie na prawej stronie obrony debiutował za to Aleksander Stawki i trzeba przyznać, że mimo porażki swój występ powinien zaliczyć do udanych. Z konieczności na przeciwległym skrzydle zagrał Patryk Krawiec. To ustawienie obserwowaliśmy na boisku jedynie przez pierwsze osiem minut meczu, w których gospodarze raz zagrozili przyjezdnym posyłając piłkę nad poprzeczką po strzale głową. Zaraz potem poważnej kontuzji kolana nabawił się Bartosz Bednarowicz, którego na boisku natychmiast zastąpił Filip Otchere. Krawiec powędrował na środek defensywy, Gromanowski na lewą obronę, a nowy zawodnik na skrzydło.

Wymuszona zmiana nie wpłynęła na obraz boiskowych wydarzeń. Mecz był wyrównany, a jak okazało się z biegiem czasu bardziej klarowne okazje do wyjścia na prowadzenie stworzyli słupczanie. W 17 minucie na strzał z ostrego kąta w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie zdecydował się Jakub Jóźwiak, który próbował jeszcze podawać do nadbiegających kolegów z drużyny. Zrobił to jednak zbyt późno i SKP straciło dobrą okazję do objęcia prowadzenia. Kilka chwil później co prawda umieścił piłkę w siatce, ale sędzia wskazał pozycję spaloną. W 26 minucie okazji sam na sam nie wykorzystał również Mateusz Mroziński, który próbował kiwać bramkarza. Drybling okazał się jednak nieudany, a kolejna szansa na gola została zaprzepaszczona. Polonia prowadzenie mogła zdobyć z rzutu wolnego, jednak okazał się on niecelny. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy strzału zza szesnastki spróbował jeszcze Norbert Lorecnki, jednak w bramkę nie trafił. W samej końcówce pierwszej części spotkania po sytuacyjnym strzale gości dobrze interweniował Maciej Przygoda.

Druga połowa rozpoczęła się od zamieszania pod bramką graczy Marcina Woźniaka, którzy jednak w porę zażegnali niebezpieczeństwo. Już w 52 minucie Jakuba Jóźwiaka zmienił debiutujący w rozgrywkach na szczeblu IV ligi Jacek Kowalczyk. Polonia groźnie strzeliła na bramkę SKP dopiero w 70 minucie, jednak i to uderzenie obronił słupecki bramkarz. Kilka minut później przy próbie przeprowadzenia kontrataku przez słupczan faulowany w środku pola był Kowalczyk. Mimo, że goście utrzymali się przy piłce sędzie nie zastosował przywileju korzyści i przerwał ich dogodną okazję do zagrożenia bramce rywali. W końcówce na placu gry pojawił się kolejny debiutant Adam Jaszczak. SKP mogło zdobyć decydującą bramkę w 90 minucie, kiedy po indywidualnej akcji na strzał zdecydował się Alana Kujawa, jednak jego uderzenie okazało się niecelne. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się sprawiedliwym remisem w 89 minucie gospodarze zadali decydujący cios. Dośrodkowanie z bocznego sektora boiska, chwila zawahania słupeckich obrońców i bramkarza oraz strzał głową Kamila Pawlickiego sprawiły, że gospodarze odnieśli niespodziewane zwycięstwo. W samej końcówce żółtą kartkę obejrzał jeszcze Piotr Głowala, a to oznacza, że nie wystąpi on w kolejnym sobotnim meczu SKP, który słupeccy piłkarze zagrają u siebie z Victorią Ostrzeszów.

Polonia Leszno-SKP Słupca 1:0 (0:0)

SKP: Maciej Przygoda, Aleksander Stawski, Daniel Bednarowicz, Bartosz Bednarowicz, Patryk Krawiec, Piotr Głowala (ż.k. 90 min), Norbert Lorencki, Mateusz Mroziński (52’ ż.k.), Alan Kujawa, Dariusz Gromanowski, Jakub Jóźwiak

Rezerwowi: Bartosz Przybyła, Adam Jaszczak (76’ Otchere), Tomasz Jarecki, Jacek Kowalczyk (52’ Jóźwiak), Filip Otchere (8 ‚ Bartosz Bednarowicz)

XIX kolejka
Polonia 1912 Leszno – SKP Słupca 1-0 (0:0)
Obra 1912 Kościan – KKS 1925 Kalisz 1-1
Olimpia Koło – LKS Ślesin 0-2
14:00 Orzeł Mroczeń – LKS Gołuchów 1-0
Piast Kobylin – Grom Wolsztyn 1-3
Victoria Ostrzeszów – KS Górnik Konin 0-2
Dąbroczanka Pępowo – Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 3-2
Kania Polcopper Gostyń – PKS Racot 0-1


Brak komentarzy

Dodaj komentarz