Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Rok działalności słupeckiej pływalni w liczbach

1 września minie dokładnie rok od momentu oficjalnego otwarcia słupeckiej pływalni. Postanowiliśmy sprawdzić jak wyglądało jej działanie w czasie tego okresu.

Przez ten czas łącznie z usług pływalni skorzystało skorzystało 58 669 osób z czego 9171 to uczniowie biorący udział w zajęciach w ramach zajęć lekcyjnych w szkołach, a 18 067 osób to członkowie szkółek pływackich działających w obiekcie. Klienci indywidualni to 31431 osób.

Średnia liczba osób korzystających z pływalni w miesiącu jest ciężka do określenia przez obostrzenia epidemiczne. -Ze względu na wprowadzane lock-downy oraz ograniczenia obłożenia obiektu przez klientów nie jesteśmy w stanie podać średniej miesięcznej ilości osób korzystających z pływalni , aby pokazać jej rzeczywiste obłożenie.W okresie pierwszego roku funkcjonowania były miesiące w których obiekt był całkowicie zamknięty, a także były takie w których działaliśmy z pewnymi ograniczeniami- tłumaczy dyrektor MOSiR, Beata Nadgrodkiewicz.

Roczny koszt utrzymania obiektu wyniósł 1 120 000 zł, a jego przychody 859 000 zł. Daje to stratę wysokości 261 000 zł. Wszystkie przychody dzielą się na: szkółki pływackie – 354 000 zł, klienci indywidualni – 376 000 zł, szkoły – 101 000 zł, reklamy i inne – 25 000 zł -Strata 261 000 zł to i tak nie duża kwota jeśli przepracowaliśmy tak na pradę dwa pełne miesiące . 2,5 miesiąca pływalnia była zamknięta, a pozostały czas pracowaliśmy z ograniczeniami- dodaje Nadgrodkiewicz.

Obostrzenia sprawiły, że w tym wypadku wyliczenia miesięcznych przychodów i kosztów pływalni nie da miarodajnego wyniku. -Dzieląc roczne koszty (1120 000) na 12 miesięcy wychodzi 93 333, ale tak jak w przypadku wyliczania średniej liczby osób jest to wynik niemiarodajny ze względu na przerwy w funkcjonowaniu obiektu czy też wprowadzane ograniczenia. Tak dla przykładu w  miesiącu wrześniu koszty wyniosły 107 tys. , ale w styczniu ( zamknięte) była to kwota 55 tys. Tak jak wyjaśniałam wcześniej ze względu na przerwy w funkcjonowaniu obiektu i ograniczenia każdy miesiąc był inny i trudno tu mówić o średnich miesięcznych przychodach bo jeden miesiąc ten przychód był na dość przyzwoitym poziomie ale w innych nie wypracowaliśmy ani złotówki- dodaje Beata Nadgrodkiewicz.

Aktualnie na pływalni pracują: zastępca dyrektora MOSiR – 1 etat, konserwatorzy 3 etaty (3 osoby), kasjerki 4 etaty ( 7 osób) ratownicy 1 etat ( 1 osoba) + około 15 osób umowy zlecenia, sprzątaczki 5  etatów ( 6 osób).
-Należy wspomnieć że zastępca dyrektora MOSiR poza pływalnią angażuje się również w sprawy całego MOSiR-u. Poza wymienionym personelem jest również księgowa i kadrowa, których obowiązki obejmują pływalnie i i pozostałe obiekty i pracowników MOSiR- podsumowuje dyrektor placówki.


Brak komentarzy

Dodaj komentarz