Sekundy od remisu. Porażka na koniec sezonu w Strzałkowie.

Ostatnia akcja meczu zadecydowała o porażce Polanina Strzałkowo w meczu z Olimpią Koło. Nasza drużyna przegrała w ostatnim ligowym meczu tego sezonu 2:3.

Niesyty to nie pierwszy mecz, kiedy zespół ze Strzałkowa traci punkty w ostatnich minutach spotkania. Jego pierwsza połowa zapowiadała zupełnie inny scenariusz. To gracze Andrzeja Stefańskiego prowadzili grę i mieli przewagę. Rywale czekali głównie na ich błędy i szybkie kontrataki. Dobre okazje dla Polanina mieli między innymi Michał Lorencki i Daniel Bartkowiak. Obaj strzelali jednak w bramkarza. Zasłużone prowadzenie gospodarze objęli w 18. minucie. Wówczas rzut karny na gola zamienił Sebastian Jasiak.

Kilka minut później, w groźnej sytuacji strzałkowski napastnik strzelał obok bramki. Podobnie było w przypadku gości. Jeszcze przed zmianą stron w groźnej sytuacji dobrze interweniował bramkarz Olimpii. W drugiej połowie mecz się nieco wyrównał, a goście już w 47. minucie doprowadzili do remisu. Dziesięć minut później po jednym z rzutów rożnych bliski zdobycia gola był Bartkowiak, jednak jego strzał zatrzymał bramkarz z Koła. Trzy minuty później było już j 2:1, kiedy również po rożnym, głową piłkę do bramki skierował Dawid Urbaniak.

Goście ponownie wyrównali w 72. minucie pokonując Macieja Przygodę strzałem zza szesnastki. Osiem minut później w polu karnym faulowanym był Daniel Bartkowiak. Piłkę ustawiona na jedenastym metrze przekazał Adrianowi Nadgrodkiewiczowi. Kapitan strzałkowskiego zespołu strzelił jednak źle, a jego uderzenie wyłapał bramkarz rywali. Dobrą sytuację do zdobycia gola dla strzałkowian miał jeszcze Urbaniak, który tym razem z główki uderzył niecelnie.

W końcówce Adrian Nadgrodkiewicz i Sebastian Jasiak po raz ostatni opuścili piłkarskie boisko kończąc swoję grę w rozgrywkach ligowych. Żegnał ich szpaler kolegów z drużyny. Za reprezentowanie barw Polanina dziękowali im wójt Gminy Strzałkowo Tomasz Gałan, prezes, Robert Nadgrodkiewcz oraz Zenon Burchardt.

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, w samej końcówce, po serii fatalnych decyzji w obronie gospodarzy rywale strzelili gola na 2:3 i ostatecznie wygrali całe spotkanie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *