Szukaj
Close this search box.
Szukaj
Close this search box.

Słabo zaczęli długi weekend

2:4 ze Zjednoczonymi Trzemeszno przegrał Polanin Strzałkowo w ramach rozgrywek V ligi.

Niestety gospodarze po raz kolejny mecz rozpoczęli od „podarowania” bramki swoim rywalom. W 2 minucie po strzale z dystansu niepewnie interweniował Maciej Przygoda. Piłka odbiła się od poprzeczki, wróciła pod nogi rywali i było 0:1.

Na kilka minut spowodowało to poprawę gry gospodarzy, czego efektem był strzał Nikodema Górczewskiego, który obrobił bramkarz z Trzemeszna oraz także nieskuteczne uderzenie głową Oskara Pietrzaka. W ogólnym rozrachunku na boisku lepiej radzili sobie goście, którzy grali dokładniej i bardziej zdecydowanie.

Szczególnie dobrze wykorzystywali wolne przestrzenie zostawiane przez graczy Jakuba Dębowskiego, którzy byli słabo zorganizowani. W 30 minucie rzut wolny zza narożnika pola karnego skutecznie egzekwował jednak Michał Lorencki i po jego bezpośrednim strzale zrobiło się 1:1. Radość z tego faktu wśród miejscowych nie trwała jednak długo. Trzy minuty później po szybkiej akcji Zjednoczonych przegrywali znowu, tym razem 1:2. Taki wynik utrzymał się do przerwy.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. To rywale mieli więcej okazji do podwyższenia prowadzenia. Trzy razy skutecznie interweniował Przygoda. W 66 minucie był jednak bezsilny wobec strzału, a potem dobitki przeciwników. W samej końcówce sygnał do ataku dał jeszcze wprowadzony na plac gry Kacper Babacz. Napastnik uderzył zza lini pola karnego zdobywając gola kontaktowego. Podobnie jak w pierwszej połowie Polanin szybko stracił kolejnej bramkę praktycznie przekreślając swoje szanse na ligowe punkty.

Najpierw rywale trafili głową w słupek, potem w Przygodę, a na koniec skierowali piłkę do siatki. Do końca meczu niewiele się działo. Strzałkowianie po słabym meczu, przegrali ostatecznie 2:4.

8 czerwca zagrają u siebie z Meblorzem Swarzędz.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *