W poniedziałek do Komendy Powiatowej Policji w Słupcy zgłosił się mieszkaniec naszego powiatu, który poinformował, że nieznana mu osoba wyłudziła od niego 40 000 złotych, które posiadał na koncie bankowym.
– Apelujemy o ostrożność przy wykonywaniu operacji na kontach bankowych po telefonach od osób, których tożsamości nie możemy zweryfikować! Zalecamy kontakt z bankiem!
5 czerwca do mieszkańca gminy Słupca zadzwoniła osoba, która informowała, że pieniądze na koncie rozmówcy są zagrożone atakiem hakerskim i należy je przelać na inne, wskazane konto.
Mężczyzna wierząc, że rozmawia telefonicznie z przedstawicielem banku, wykonywał jego polecenia i w efekcie utracił swoje oszczędności.
Jak należy się zachować przy próbie oszustwa na „pracownika banku”?
Nie dokonuj operacji finansowych pod wpływem impulsu!
Gdy osoba dzwoniąca do nas prosi o podanie wrażliwych danych bankowych lub kodów autoryzacyjnych natychmiast przerwij połączenie!
Skontaktuj się z oficjalną infolinią banku – najlepiej korzystając z numeru podanego na stronie internetowej!
Nie przelewaj pieniędzy na tzw. konto techniczne lub „bezpieczne konto” w celu ich zabezpieczenia, prawdziwy doradca nigdy o to nie poprosi!
Rozważnie dokonuj transakcji mobilnych z wykorzystaniem kodów, nie podawaj kodów obcym, nie wykonuj przelewów na nieznane rachunki bankowe!
TEKST: KPP Słupca






Jedna odpowiedź
Rozumiem wszystko, nawet naiwność ludzką, ale pytanie jest następujące: skoro facet przelał pieniądze na rachunek bankowy to ten rachunek musiał do kogoś należeć, skoro dzwonił z jakiegoś numeru to można to sprawdzić z jakiego i dojść do sprawców. Dlaczego w dzisiejszych czasach pełnej inwigilacji cały czas się tylko ostrzega o wyłudzeniach a nic sie z tym nie robi ??? To jest jak przyzwolenie systemu na tego typu przestępstwa.