Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Świętuje 50 lat pracy zawodowej

Wyjątkowy jubileusz obchodzi prezes Ludowego Banku Spółdzielczego w Strzałkowie, Tadeusz Krotoszyński, który z bankowością związany jest 50 lat.

72-letni prezes LBS-u swoją pracę rozpoczął 24 listopada 1971 roku. -50 lat minęło bardzo szybko. W pamięci mam wiele dni, które były dla mnie szczególne, ale przede wszystkim dla banku. Całe życie poświęciłem działalności bankowej i to był udany okres mojej pracy.

Odnieśliśmy przy moim niewielkim udziale znaczące sukcesy. Z małego pojedynczego banku w Gminie staliśmy się jednym z większych Banków Spółdzielczych w kraju działającym na terenie wielu gmin, nawet sięgając województwa łódzkiego.

W tym czasie udało się wiele zrobić, przygotować placówki ale również i kadrę, która funkcjonuje i prowadzi obsługę naszych klientów. Zatrudniamy ich około stu, a historia banku to jest 126 lat pracy, doświadczeń, tradycji i nowoczesności.

W minionych latach wybudowaliśmy trzy nowe placówki bankowe, wszystkie udało się odrestaurować, przygotować do wymagań i oczekiwań klientów. To też uznaje za pewien sukces. Nasi klienci są zadowoleni z obsługi. Szczególnie jest to zauważalne w tych gminach, w których nasz bank powstał w wyniku połączenia, czy przejęcia innego.

Odnoszę wrażenie dużego zadowolenia również samorządów gmin, gdzie funkcjonują nasze placówki, ale także pracowników, którzy pracują w wyjątkowo trudnym okresie jeśli chodzi o zmianę regulacji i przepisów. Jestem szczęśliwy z tego, że współpraca z Radą z koleżeństwem z Zarządu układa się bardzo dobrze, co również sprzyja i ułatwia osiąganie wyników.

Mimo okresu pandemii nie zauważamy jakichś niepokojących zjawisk. Nasi solidni klienci i kredytobiorcy wywiązują się ze swoich zobowiązań. Myślę, że i w perspektywie najbliższych lat bank będzie mógł rozwijać swoją bezpieczną działalność, taką która zabezpieczy naszych depozytariuszy przed obawą, że pieniądze zostaną utracone- mówi Tadeusz Krotoszyński.

Jak dodaje podczas jego wieloletniej pracy doświadczył wielu przyjemnych sytuacji. Z pewnością było ich więcej niż tych gorszych chwil. -Dzisiaj zaczął się pierwszy dzień kolejnej pięćdziesiątki na pewno będzie to krótki okres mojej pracy. Przyjdzie czas przekazać swoje stanowisko następcom, którzy będą kierowali bankiem. Trochę się obawiam tego, że po tylu latach zerwanie tegobezpośredniego kontaktu może troszeczkę negatywnie wpłynąć na moje samopoczucie. Wewnętrznie czuję się szczęśliwy, sprawny i ten niepokój tkwi mi trochę w głowie, ale zobaczymy. Czas pokaże- dodaje Krotoszyński.


Brak komentarzy

Dodaj komentarz