Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

„Takie sytuacje jak ta zawsze bardzo na nas wpływają”

Kolejny raz awaria sprzętu przekreśliła szanse zawodników Kamena Rally Team, którzy tym razem ścigali się na Węgrzech.

-Byliśmy przekonani, że w niedzielę wieczorem będziemy mogli podzielić się z naszymi kibicami dobrą informacją. Niestety tak się dziś nie stanie. Z rajdu Hungarian Baja wracamy bez trzeciego zwycięstwa.Przed startem w węgierskim rajdzie nasz pojazd przeszedł szereg modyfikacji – między innymi zredukowaliśmy jego wagę, co dodało nam jeszcze większej mocy.

I zanim doszło do pechowego uszkodzenia pojazdu, rajd układał się po naszej myśli. Po piątkowym prologu byliśmy w pierwszej dziesiątce rajdu i zajmowaliśmy 1. miejsce w grupie. Niestety w sobotę jeden z elementów zawieszenia uległ zniszczeniu, co oznaczało dla nas koniec marzeń o trzecim zwycięstwie.

Tym bardziej trudno jest nam się z tym pogodzić, bo wiedzieliśmy, że zbudowaliśmy prawie 3-minutową przewagę nad naszymi rywalami. Czyli tempo wyścigu mieliśmy bardzo dobre. Ale to jest motorsport – nieprzewidywalny i uczący pokory. Takie sytuacje jak ta zawsze bardzo na nas wpływają.

Kiedy wysiadamy z pojazdu, mamy w sobie wiele różnych emocji. I choć teraz czujemy przede wszystkim smutek i żal, to nie zamierzamy się poddawać!
Szykujemy się na kolejny rajd z cyklu Pucharu Świata, który odbędzie się we wrześniu.

Jeszcze nie raz udowodnimy naszym kibicom, że stać nas na wiele!-czytamy na stronie zespołu.

 

FOTO: Kamena Rally Team


Brak komentarzy

Dodaj komentarz