Swój udział w Mistrzostwach Polski w Plażowej Piłce Siatkowej rozgrywanych w miniony weekend podsumowały Weronika Antaczak i Justyna Czupryniak. Zawodniczki uplasowały się na piątym miejscu.
– Ten sezon od początku nie był dla nas łatwy, miał wyglądać zupełnie inaczej… To miał być ten wymarzony, dokładnie zaplanowany, ale życie, jak zwykle, zweryfikowało… Zmiany trenerów, kontuzje ( @fizjosportowy.dymecki – Ty wiesz najlepiej). Treningi często we dwójkę i inne ciężkie sytuacje prywatne. Myślę, że nie jedna osoba by „podziękowała” w połowie… Ale my dałyśmy radę!
Dlatego z całego serca chcemy podziękować wszystkim, którzy byli częścią tej drogi: Piotr Czupryniak, @wujek_krami i @fizjosportowy.dymecki – najlepsza pomoc w treningach! O takich partnerach każdy marzy! To dzięki Wam mogłyśmy urozmaicać nasze treningi i podnosić swój poziom
Damian Lisiecki – za wsparcie i poświecony czas, szczególnie przed finałami MP. Anna Truchlewska @punktprzewagi – za wsparcie mentalne i przygotowanie do sezonu. Zdecydowanie polecamy wszystkim sportowcom, aby zadbali o swoje zdrowie psychiczne. @przystanmed – za całe przygotowanie motoryczne i naprawianie nas. Bez waszej pomocy granie sezonu byłoby niemożliwe. @kamena.polanowo – za wsparcie finansowe i wodne zaopatrzenie.
Z jednej strony czujemy lekki niedosyt, bo apetyt zawsze rośnie w miarę grania, ale przede wszystkim jesteśmy dumne, że kolejny rok z rzędu utrzymujemy się w czołówce polskiego beach volleya – mimo i pomimo wszystko.
Ogromne podziękowania także dla całego @poznan.beach.volley.group oraz niezawodnego @bw88.88 . Dzięki Wam, razem z esysco signius możemy spełniać marzenia, promować siatkówkę plażową i grać o najwyższe cele. To właśnie dzięki takim ludziom ten sport w Polsce rozwija się tak prężnie!
Na pełne podsumowanie sezonu jeszcze przyjdzie czas, ale teraz… cieszymy się z 5. miejsca w Polsce! – czytamy na profilu zawodniczek na Instagramie.
FOTO: Archiwum





