Twoja informacja

Masz dla nas temat? Napisz!

Trzeci mecz, drugie zwycięstwo

Hagard Strzałkowo znów zwycięski. We własnej hali nasz zespół pokonał Polonię Trzebnica 30:20 w ramach rozgrwek II Ligi Piłki Ręcznej.

Od początku obie drużyny postawiły twarde warunki w obronie. Pierwszą bramkę zdobyli gospodarze, a je autorem był Jarosław Rogalski. W 6 minucie było 4:1 dla Hagardu. Najwiecej problemów rywale naszej drużynie stwarzali po szybkich kontratakach. Dwa razy między słupkami dobrze wykazał się Hubert Rogalski.

Kiedy w 10 minucie strzałkowianie prowadzili 5:2 wydawało się, że zwycięstwo przyjedzie łatwo. Na dodatek dwie minuty później czerwoną kartkę obejrzał jeden z rywali. Mimo tego to właśnie wtedy gra miejscowych zaczęła się psuć.

Seria błędów w obronie i ogólny chaos sprawiły, że zrobiło się 5:4. O czas poprosił wówczas trener Maciej Leżała. Do przerwy strzałkowianie zdołali poukładać boiskowe sprawy i prowadzili 13.12.

Druga połowa to już niemal koncertowa gra gospodarzy. Znak do atak dał Kamil Kaczmarek rzucając pierwszą bramkę po przerwie. Potem Hagard odskoczył na bezpieczne prowadzenie 17:12, którego nie oddał do końca. Choć boisko z czerwoną kartką opuścić musiał Dominik Nawrocki, to jednak nasza drużyna do ostatniego gwizdka kontrolowała boiskowe poczynania.

Bramek mogło być więcej, jednak gospodarze byli bardzo nieskuteczni. Sporo sytuacji zmarnował wracający do składu Dawid Mierzejewski. Ostatecznie Hagard wygrał zasłużenie 30:20.

9 października Hagard zagra u siebie z Liderem Swarzędz.

 


Brak komentarzy

Dodaj komentarz